"Żerują na biednych". Protest ws. cen paliw [FILM,FOTO]

jz, km
28.01.2012 , aktualizacja: 28.01.2012 15:44
A A A Drukuj
Kierowcy blokują krajową czwórkę między Rzeszowem a Łańcutem Fot. Krzysztof Koch / Agencja Gazeta Kierowcy blokują krajową czwórkę między Rzeszowem a Łańcutem
Kierowcy z Rzeszowa i okolic na ponad godzinę zablokowali drogę krajową nr 4. Protest polegał na poruszaniu się z prędkością 40 km/godz.
Kierowcy blokują krajową czwórkę między Rzeszowem a Łańcutem
Fot. Krzysztof Koch / Agencja Gazeta
Kierowcy blokują krajową czwórkę między Rzeszowem a Łańcutem
Kierowcy blokują krajową czwórkę między Rzeszowem a Łańcutem
Fot. Krzysztof Koch / Agencja Gazeta
Kierowcy blokują krajową czwórkę między Rzeszowem a Łańcutem
- Jeśli rząd nie zainteresuje się wysokimi cenami paliw, to zablokujemy autostrady podczas Euro 2012 - czytaliśmy na Facebooku.

Punkt 12. na parkingu naprzeciwko Leroy Merlin zebrało się około 20 aut. - Co tak mało? Pewnie przez wysokie ceny paliw, nie stać kierowców na protest - żartowali przechodzący po parkingu ludzie. - Chcemy zwrócić uwagę na wzrastające ceny paliw. Wcześniej rząd się tłumaczył wzrastającą ceną dolara, teraz dolar tanieje, więc teraz tłumaczą się tym, że mają stare zapasy paliw. Jest to dla mnie śmieszne, bo tylko żerują na biedniejszych ludziach.

Kierowcy zablokowali odcinek Rzeszów - Łańcut. Jechali z prędkością 40 km/h. Co 3-4 minuty jedno auto z kolumny wyprzedzało resztę jadąc 50 km/h.

- Wysokie ceny paliw uderzają we mnie bezpośrednio. Prowadzę własną działalność gospodarczą. Mam firmę transportową, ale wiem, jaka jest różnica, ile wcześniej płaciłem za paliwo, a jak to w tej chwili wygląda - kończy Hady.



Burzę wokół cen paliw wywołał półtora tygodnia temu Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa. "Gazeta" wtedy ujawniła list, jaki Ferenc wysłał do Jacka Krawca, prezesa płockiego Orlenu. Prezydent oskarżył koncern o sztuczne kreowanie cen paliw i uniemożliwianie wejścia na rynek konkurencji. Ferenc nie może się pogodzić z wysokimi marżami, jakie koncern zarabia na hurtowej sprzedaży paliwa stacjom benzynowym. Miejscy urzędnicy wyliczyli, że Orlen na litrze zarabia 68 groszy.

"Cena paliwa przekłada się na ceny innych towarów, koszty tego surowca są niezmiernie istotne dla prawidłowego rozwoju gospodarczego i poziomu inwestycji w naszym mieście i regionie" - napisał Tadeusz Ferenc w liście do prezesa Jacka Krawca.

Orlen na zarzuty prezydenta Rzeszowa odpowiedział, że marże, jakie stosują zależą "od lokalnych uwarunkowań rynkowych".

"Ponadto, ceny paliw w Polsce utrzymują się na zdecydowanie niższym poziomie aniżeli w innych krajach - co jest między innymi wynikiem stosowanej przez Orlen polityki ochrony popytu na polskim rynku, macierzystym dla koncernu" - stwierdziło biuro prasowe płockiego koncernu

Podziel się

  • 11 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy