Na autostradzie życie zamarło. Będą dalsze opóźnienia?
2012-02-08
, aktualizacja: 08.02.2012 20:37
Jeśli temperatura spada poniżej - 20 stopni C. na budowie autostrady zakres możliwych do wykonania prac jest bardzo wąski. Ale nawet teraz, gdy jest cieplej, wykonawcy koncentrują się na dowozie materiałów i pracach zabezpieczających
ZOBACZ TAKŻE
- Autostradą przejedziemy dopiero w przyszłym roku (17-02-12, 09:00)
- Operatorzy koparek kradli paliwo z budowy autostrady A4 (20-12-11, 09:28)
- Wreszcie pędzą z autostradą A4 [ZOBACZ ZDJĘCIA] (16-10-11, 19:56)
- Co wykopano pod autostradą? Zobacz na wystawie [FOTO] (08-10-11, 09:00)
Podkarpacki odcinek autostrady został podzielony na osiem odcinków. Dziś już wiadomo, że na Euro 2012 gotowa będzie tylko autostradowa obwodnica Rzeszowa, czyli dwa odcinki: Rzeszów Centralny - Rz. Wschód oraz Rzeszów Centralny - Rz. Zachód. Oba odcinki powinny zostać oddane do użytku w maju. Oczywiście z opóźnieniem, bo oba te odcinki miały być gotowe już w ub. roku.
Pozostałe odcinki będą oddawane do użytku już po piłkarskich mistrzostwach. Założenie jest takie, że będą gotowe do końca przyszłego roku, ale nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że nawet ta data nie jest realna na wszystkich odcinkach.
Mrozy oczywiście nie sprzyjają terminowości. A co się dzieje na placach budów? Jak podaje GDDKiA, np. na odcinku Jarosław-Radymno pracownicy przygotowywali m.in. rusztowania do montażu na obiektach mostowych. - Teraz, kiedy mróz nieco zelżał, prowadzone są prace konstrukcyjne na obiektach mostowych, ale bez betonowania, takie jak montaż szalunków, konstrukcji i zbrojenia - informuje Joanna Rarus.
Jeśli temperatura jest niższa niż 0 stopni C, prace takie jak np. powierzchniowa wymiana gruntu, izolacje na zimno, wykonywanie nasypów z dokopów, wzmocnienie podstawy nasypu przy pomocy geomateraca, czy głęboka wymiana gruntu można prowadzić tylko z materiałów o wysokim współczynniku filtracji, suchych, pobieranych z hałdy lub powyżej zwierciadła wody gruntowej.
Przy temperaturze powyżej -5 C, wykonywane mogą być roboty przy ekranach akustycznych, roboty mostowe łącznie z betonowaniem, wykonywane zbrojenia.
Prace zostały zahamowane także na odcinku Rzeszów Centralny-Rzeszów Wschód. Tam pozostała do wykonania tylko warstwa ścieralna, która obecnie nie może być wykonywana z powodu okresu zimowego. Wykonana zostanie na wiosnę. Jeśli temperatura będzie wyższa, kontynuowane będą tu prace, które nie są bardzo wrażliwe na panujące warunki pogodowe: wykonywanie ekranów akustycznych, barier ochronnych, ogrodzenia autostradowego, skarpowania nasypów, humusowania i obsiew skarp.
Wg GDDKiA wykonawcy tak ustalają harmonogramy prac, aby uwzględniały one zimę i niskie temperatury. W miarę możliwości ograniczane są więc w tym czasie roboty, które mają duże restrykcje dotyczące wymogów temperaturowych co nie powinno powodować dodatkowych opóźnień w całym procesie budowy poszczególnych odcinków.
Pozostałe odcinki będą oddawane do użytku już po piłkarskich mistrzostwach. Założenie jest takie, że będą gotowe do końca przyszłego roku, ale nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że nawet ta data nie jest realna na wszystkich odcinkach.
Mrozy oczywiście nie sprzyjają terminowości. A co się dzieje na placach budów? Jak podaje GDDKiA, np. na odcinku Jarosław-Radymno pracownicy przygotowywali m.in. rusztowania do montażu na obiektach mostowych. - Teraz, kiedy mróz nieco zelżał, prowadzone są prace konstrukcyjne na obiektach mostowych, ale bez betonowania, takie jak montaż szalunków, konstrukcji i zbrojenia - informuje Joanna Rarus.
Jeśli temperatura jest niższa niż 0 stopni C, prace takie jak np. powierzchniowa wymiana gruntu, izolacje na zimno, wykonywanie nasypów z dokopów, wzmocnienie podstawy nasypu przy pomocy geomateraca, czy głęboka wymiana gruntu można prowadzić tylko z materiałów o wysokim współczynniku filtracji, suchych, pobieranych z hałdy lub powyżej zwierciadła wody gruntowej.
Przy temperaturze powyżej -5 C, wykonywane mogą być roboty przy ekranach akustycznych, roboty mostowe łącznie z betonowaniem, wykonywane zbrojenia.
Prace zostały zahamowane także na odcinku Rzeszów Centralny-Rzeszów Wschód. Tam pozostała do wykonania tylko warstwa ścieralna, która obecnie nie może być wykonywana z powodu okresu zimowego. Wykonana zostanie na wiosnę. Jeśli temperatura będzie wyższa, kontynuowane będą tu prace, które nie są bardzo wrażliwe na panujące warunki pogodowe: wykonywanie ekranów akustycznych, barier ochronnych, ogrodzenia autostradowego, skarpowania nasypów, humusowania i obsiew skarp.
Wg GDDKiA wykonawcy tak ustalają harmonogramy prac, aby uwzględniały one zimę i niskie temperatury. W miarę możliwości ograniczane są więc w tym czasie roboty, które mają duże restrykcje dotyczące wymogów temperaturowych co nie powinno powodować dodatkowych opóźnień w całym procesie budowy poszczególnych odcinków.
- 6 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
10 głosów
-
Na autostradzie życie zamarło. Będą dalsze opóź...
sceptyk31
08.02.12, 21:54
Dziś w Radio Rzeszów p. Kowal uzasadniał opóźnienia skumulowaniem się robót i klopotami z materialami, wczesniej lipcowe deszcze im przeszkadzały. To Kowal podpisując kontrakty nie wiedział,»
Najczęściej czytane
- Kibice żużla: "Lee, zawsze będziesz jeździł z nami" [ZDJĘCIA]
- Policja szukała 5-latka, a chłopcem opiekował się ojciec
- PRz vs. inne uczelnie: czyje juwenalia lepsze? [SONDAŻ]
- Obrażenia klatki piersiowej przyczyną śmierci Richardsona
- Tragiczny wypadek Lee Richardsona [ZOBACZ WIDEO]
- "Cyrk. Twoja rozrywka, ich cierpienie". Protest przed Zalewskim
- Moja Pierwsza Komunia... Dlaczego miałam dwie i koczek...




więcej zdjęć