Radni straszą: nie można podejmować ważnych decyzji
2012-02-08
, aktualizacja: 08.02.2012 20:46
Zgodnie z zapowiedziami radni PiS i PO nie przyszli w środę na sesję rady miasta. Zabrakło kworum i sesja nie została zakończona. Kolejna już za tydzień. Czy także i ona nie przyniesie rozstrzygnięcia?
ZOBACZ TAKŻE
- Andrzej Dec straci stołek przewodniczącego rady miasta? (22-02-12, 19:04)
Na kontynuacji sesji poświęconej przyłączeniu do Rzeszowa sołectwa Malawa było tylko 12 radnych z klubów SLD i Rozwój Rzeszowa oraz Kazimierz Myrda z PO. Zabrakło 13 radnych z klubów PiS i PO. Nie było to zaskoczenie - przedstawiciele tych klubów zapowiadali, że sesję poświęconą Malawie zbojkotują. Na sali nie było kworum, więc prowadzący obrady Konrad Fijołek (SLD) musiał przerwać sesję. Zapowiedział, że będzie wnioskował o zabranie części diety radym, którzy bez usprawiedliwienia nie stawili się na sesję. Powiedział też, że nieobecnym trzeba dać jeszcze jedną szansę. - Ta nieobecność być może jest związana z niedogodnym terminem lub z niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Dlatego wyznaczam nowy termin sesji poświęconej Malawie na najbliższą środę - powiedział Konrad Fijołek.
Czy i ta kolejna sesja nie przyniesie rozstrzygnięcia? - Jeśli zajdą jakieś nowe okoliczności, które uzasadnią konieczność kolejnej dyskusji o przyłączeniu do Rzeszowa Malawy, rozważymy możliwość pojawienia się na kontynuacji sesji. Decyzja zapadnie na początku przyszłego tygodnia - mówi Jerzy Cypryś, szef klubu PiS. - Będziemy mieć posiedzenie klubu, wtedy podejmiemy decyzję - mówi Jolanta Kaźmierczak, dowodząca klubem PO. Radni, którzy stawili się wczoraj w ratuszu kreślili katastroficzną wizję paraliżu miasta. - Jeśli sesja poświęcona Malawie nie zakończy się, nie będzie można robić normalnych sesji, podejmować decyzji potrzebnych do normalnego, codziennego funkcjonowania miasta - mówili.
Tak źle może jednak nie być. - Nie ma uregulowań prawnych ani ustawowych, ani statutowych w tej sprawie. W związku z tym decyzja o przeprowadzeniu kolejnej zwołanej w zwykłym trybie sesji będzie zależała od stanowiska prezydium rady - mówi Katarzyna Pawlak z biura prasowego urzędu miasta, posiłkując się opinią miejskich prawników.
Co może zdarzy się w najbliższą środę? Możliwych jest kilka scenariuszy. Pierwszy: PO i PiS znów odpuszczą sobie udział w sesji, zabraknie kworum i "malawska" sesja zostanie przełożona na kolejny termin. Drugi jest zależny od decyzji Konrada Fijołka, który w zastępstwie Andrzeja Deca (bojkotuje obrady) przewodzi radzie. Jako najważniejsza osoba w radzie będzie mógł zakończyć sesję, nawet jeśli nie będzie kworum. Sprawa Malawy pozostanie nierozstrzygnięta.
Trzeci wariant jest taki, że PiS i PO przychodzą na środową sesję i głosują projekt uchwały dotyczący zmiany granic. Jeśli stawią się w komplecie (13 osób) mogą bez problemu zablokować przyłączenie Malawy. Problem jednak w tym, że PiS nie jest do końca pewien swoich radnych. Ostatnio dość często niektórzy radni PiS w dniu sesji podupadali na zdrowiu albo mieli pilne wyjazdy służbowe.
Na razie nie wiadomo, który scenariusz się sprawdzi. Konrad Fijołek liczy, że radni PiS i PO pojawią się na najbliższej sesji. - Będziemy rozmawiać zarówno z przedstawicielami Platformy i PiS i namawiać ich do wzięcia udziału w posiedzeniu - informuje wiceszef rady. Rozmowy mają odbyć się jeszcze w tym tygodniu.
- 16 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
-
Wart pałac Paca...
kmdr_rohan
09.02.12, 07:54
...a Pac - Pałaca.»
Najczęściej czytane
- Kibice żużla: "Lee, zawsze będziesz jeździł z nami" [ZDJĘCIA]
- Policja szukała 5-latka, a chłopcem opiekował się ojciec
- PRz vs. inne uczelnie: czyje juwenalia lepsze? [SONDAŻ]
- Obrażenia klatki piersiowej przyczyną śmierci Richardsona
- Tragiczny wypadek Lee Richardsona [ZOBACZ WIDEO]
- "Cyrk. Twoja rozrywka, ich cierpienie". Protest przed Zalewskim
- Moja Pierwsza Komunia... Dlaczego miałam dwie i koczek...




