Europoseł Elżbieta Łukacijewska: zaktywizujemy kobiety
2012-02-13
, aktualizacja: 13.02.2012 18:28
Podczas konferencji pokażemy kobiety, którym się powiodło. Które zaistniały w Polsce, a nawet w Europie. To będzie impuls dla tych, które chcą się wybić, a ciągle szukają drogi
ZOBACZ TAKŻE
- Prezydentowa o sobie: na pewno tylko nie leżę i pachnę (17-03-11, 18:50)
Małgorzata Bujara: Widzę, że nie odpuszcza pani. W tym roku już po raz trzeci organizuje pani konferencję "Kobieta aktywna".
Elżbieta Łukacijewska, europosłanka PO: Tak, 2 marca w Hotelu Prezydenckim w Rzeszowie znowu się spotkamy. Zależy mi, żeby pokazać kobietom z Podkarpacia, jak aktywnie uczestniczyć w przedsięwzięciach, realizować założone cele i odnosić sukcesy. Myślę tu nie tylko o pracy, o sferze biznesowej, lecz także społecznej.
Dlaczego właściwie warto organizować takie spotkania?
- Moim marzeniem jest zaszczepienie jak największej liczbie kobiet przekonania, że można osiągnąć sukces. Że wcale nie trzeba mieć politycznych układów. Że najważniejsze jest, by mieć cel i uparcie do niego dążyć. Do mojego biura często zgłaszają się młode, gruntownie wykształcone kobiety. Są wspaniałe. Ale przeszkodą, chociażby w znalezieniu pracy, jest ich młody wiek i brak doświadczenia zawodowego. Mam nadzieję, że na tej konferencji usłyszą, jak sobie radzić w takiej sytuacji.
Jaki jest scenariusz imprezy?
- Podzielimy ją na dwa panele: siła doświadczenia i siła młodości. Pierwszy poprowadzi była pani prezydentowa Jolanta Kwaśniewska. Drugi aktorka młodego pokolenia, która osiągnęła sukces. To jest jeszcze niepotwierdzone, dlatego na razie nie zdradzę jej nazwiska. Całość będzie prowadził artysta kabaretowy i konferansjer Artur Andrus.
Patronat honorowy nad konferencją objęła pani prezydentowa Anna Komorowska, która, przypomnę, była naszym gościem w ubiegłym roku.
Ilu gości można się spodziewać?
- W ubiegłym roku Filharmonia Podkarpacka, która nas gościła, pękała w szwach. Mam nadzieję, że teraz frekwencja także dopisze. Zapraszamy nie tylko kobiety, lecz także mężczyzn. Sala w Hotelu Prezydenckim, gdzie będzie się odbywała konferencja, może pomieścić ok. 700 osób.
Podczas konferencji pokażemy kobiety, którym się powiodło. Które zaistniały w Polsce, a nawet w Europie. Mam nadzieję, że to będzie impuls dla tych, które chcą się wybić, a ciągle szukają drogi.
Konferencja to jednodniowe wydarzenie.
- Dlatego myślę o powołaniu fundacji bądź stowarzyszenia, które zajmowałoby się na co dzień pomocą młodym, zdolnym i ambitnym osobom, nie tylko kobietom. Do 2 marca zapadnie decyzja w sprawie formuły prawnej. Chciałabym, żeby powstała taka organizacja, żeby ludzie z ambicjami mieli się do kogo zwrócić o pomoc.
Elżbieta Łukacijewska, europosłanka PO: Tak, 2 marca w Hotelu Prezydenckim w Rzeszowie znowu się spotkamy. Zależy mi, żeby pokazać kobietom z Podkarpacia, jak aktywnie uczestniczyć w przedsięwzięciach, realizować założone cele i odnosić sukcesy. Myślę tu nie tylko o pracy, o sferze biznesowej, lecz także społecznej.
Dlaczego właściwie warto organizować takie spotkania?
- Moim marzeniem jest zaszczepienie jak największej liczbie kobiet przekonania, że można osiągnąć sukces. Że wcale nie trzeba mieć politycznych układów. Że najważniejsze jest, by mieć cel i uparcie do niego dążyć. Do mojego biura często zgłaszają się młode, gruntownie wykształcone kobiety. Są wspaniałe. Ale przeszkodą, chociażby w znalezieniu pracy, jest ich młody wiek i brak doświadczenia zawodowego. Mam nadzieję, że na tej konferencji usłyszą, jak sobie radzić w takiej sytuacji.
Jaki jest scenariusz imprezy?
- Podzielimy ją na dwa panele: siła doświadczenia i siła młodości. Pierwszy poprowadzi była pani prezydentowa Jolanta Kwaśniewska. Drugi aktorka młodego pokolenia, która osiągnęła sukces. To jest jeszcze niepotwierdzone, dlatego na razie nie zdradzę jej nazwiska. Całość będzie prowadził artysta kabaretowy i konferansjer Artur Andrus.
Patronat honorowy nad konferencją objęła pani prezydentowa Anna Komorowska, która, przypomnę, była naszym gościem w ubiegłym roku.
Ilu gości można się spodziewać?
- W ubiegłym roku Filharmonia Podkarpacka, która nas gościła, pękała w szwach. Mam nadzieję, że teraz frekwencja także dopisze. Zapraszamy nie tylko kobiety, lecz także mężczyzn. Sala w Hotelu Prezydenckim, gdzie będzie się odbywała konferencja, może pomieścić ok. 700 osób.
Podczas konferencji pokażemy kobiety, którym się powiodło. Które zaistniały w Polsce, a nawet w Europie. Mam nadzieję, że to będzie impuls dla tych, które chcą się wybić, a ciągle szukają drogi.
Konferencja to jednodniowe wydarzenie.
- Dlatego myślę o powołaniu fundacji bądź stowarzyszenia, które zajmowałoby się na co dzień pomocą młodym, zdolnym i ambitnym osobom, nie tylko kobietom. Do 2 marca zapadnie decyzja w sprawie formuły prawnej. Chciałabym, żeby powstała taka organizacja, żeby ludzie z ambicjami mieli się do kogo zwrócić o pomoc.
- 21 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
-
Europoseł Elżbieta Łukacijewska: zaktywizujemy ...
prof.tarantoga
13.02.12, 21:22
Najbardziej dobrany jest prowadzacy !Jak kabaret, to kabaret.Przybnajmniej bedzie jeden profesjonalista "kabareciarz" bo reszta to amatorzy.»
Najczęściej czytane
- Kibice żużla: "Lee, zawsze będziesz jeździł z nami" [ZDJĘCIA]
- Policja szukała 5-latka, a chłopcem opiekował się ojciec
- PRz vs. inne uczelnie: czyje juwenalia lepsze? [SONDAŻ]
- Obrażenia klatki piersiowej przyczyną śmierci Richardsona
- Tragiczny wypadek Lee Richardsona [ZOBACZ WIDEO]
- "Cyrk. Twoja rozrywka, ich cierpienie". Protest przed Zalewskim
- Moja Pierwsza Komunia... Dlaczego miałam dwie i koczek...




