Oferty na rozbiórkę nielegalnego krzyża. Jedna za 1 zł
2012-02-16
, aktualizacja: 16.02.2012 14:34
Do powiatowego inspektora nadzoru budowlanego w Stalowej Woli wpłynęły trzy oferty chętnych do rozbiórki drewnianego krzyża postawionego nielegalnie na miejskiej działce. Najtańsza jest za złotówkę, najdroższa za 10 tys. zł.
ZOBACZ TAKŻE
- Stalowa Wola.Grzywna zawieszona, krzyż trzeba usunąć (12-03-12, 16:35)
- Wiadomo kto rozbierze nielegalny krzyż w Stalowej Woli (21-02-12, 18:00)
- Przeniesienie krzyża będzie kosztowało drożej niż 1 zł (18-02-12, 13:41)
- Kto wykopie nielegalny krzyż? Nadzór szuka chętnych (13-01-12, 14:49)
- Ksiądz musi zapłacić 5 tysięcy zł. Za nielegalny krzyż (21-12-11, 14:14)
- Krzyż w Stalowej Woli do rozbiórki. Oględziny w grudniu (22-11-11, 08:51)
- Wpłynęły w sumie trzy oferty. Pierwsza - od osoby prywatnej ze Stalowej Woli - jest za złotówkę. Za 4009,80 zł krzyż wykopać zaoferowała się firma spoza naszego miasta. Natomiast inna osoba fizyczna ze Stalowej chce tego dokonać za 10 tys. zł - informuje Marian Pędlowski, szef Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Stalowej Woli.
Podstawowym kryterium w tym naborze jest cena. Mimo to dyrektor Pędlowski wcale nie jest pewien, czy wygra oferta za złotówkę.
- Przygotowuję właśnie do tego oferenta pismo z prośbą, żeby uszczegółowił, jakimi środkami technicznymi chce wykonać tę usługę, jakim zespołem dysponuje. Jeśli jego informacje będą wiarygodne i oferent przekona mnie, że rzeczywiście za złotówkę w sposób bezpieczny jest w stanie tę usługę wykonać, to przyjmę jego ofertę. Jeśli jednak to będą dane niewiarygodne, oferta zostanie uznana za rażąco niską - tłumaczy Pędlowski.
Dodaje, że da oferentowi trzy dni na uzupełnienie tych informacji, ostateczną decyzję w sprawie wyboru oferty podejmie więc w połowie przyszłego tygodnia.
Przypomnijmy, że sprawa dotyczy drewnianego krzyża postawionego na miejskiej działce dwa lata temu przez wiernych przed Drogą Krzyżową. Sąd administracyjny i nadzór budowlany po wielokrotnym badaniu sprawy uznały, że budowla jest nielegalna, bo nie było na nią żadnego pozwolenia. Najpierw do rozbiórki został wezwany inwestor - proboszcz parafii pw. Opatrzności Bożej ks. Jerzy Warchoł. On jednak mimo wezwań i nałożonej na niego grzywny w wysokości 5 tys. zł nie dokonał rozbiórki budowli. Dlatego nadzór budowlany szukał firmy, która podejmie się tego zadania na koszt proboszcza.
Podstawowym kryterium w tym naborze jest cena. Mimo to dyrektor Pędlowski wcale nie jest pewien, czy wygra oferta za złotówkę.
- Przygotowuję właśnie do tego oferenta pismo z prośbą, żeby uszczegółowił, jakimi środkami technicznymi chce wykonać tę usługę, jakim zespołem dysponuje. Jeśli jego informacje będą wiarygodne i oferent przekona mnie, że rzeczywiście za złotówkę w sposób bezpieczny jest w stanie tę usługę wykonać, to przyjmę jego ofertę. Jeśli jednak to będą dane niewiarygodne, oferta zostanie uznana za rażąco niską - tłumaczy Pędlowski.
Dodaje, że da oferentowi trzy dni na uzupełnienie tych informacji, ostateczną decyzję w sprawie wyboru oferty podejmie więc w połowie przyszłego tygodnia.
Przypomnijmy, że sprawa dotyczy drewnianego krzyża postawionego na miejskiej działce dwa lata temu przez wiernych przed Drogą Krzyżową. Sąd administracyjny i nadzór budowlany po wielokrotnym badaniu sprawy uznały, że budowla jest nielegalna, bo nie było na nią żadnego pozwolenia. Najpierw do rozbiórki został wezwany inwestor - proboszcz parafii pw. Opatrzności Bożej ks. Jerzy Warchoł. On jednak mimo wezwań i nałożonej na niego grzywny w wysokości 5 tys. zł nie dokonał rozbiórki budowli. Dlatego nadzór budowlany szukał firmy, która podejmie się tego zadania na koszt proboszcza.
- 14 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
33 głosy
Najczęściej czytane
- Kibice żużla: "Lee, zawsze będziesz jeździł z nami" [ZDJĘCIA]
- Policja szukała 5-latka, a chłopcem opiekował się ojciec
- PRz vs. inne uczelnie: czyje juwenalia lepsze? [SONDAŻ]
- Obrażenia klatki piersiowej przyczyną śmierci Richardsona
- Tragiczny wypadek Lee Richardsona [ZOBACZ WIDEO]
- "Cyrk. Twoja rozrywka, ich cierpienie". Protest przed Zalewskim
- Moja Pierwsza Komunia... Dlaczego miałam dwie i koczek...




