Negatywy Gurdowej zostaną w Krakowie

Marcin Kobiałka
2008-07-28 , aktualizacja: 28.07.2008 00:00
A A A Drukuj

Negatywy Stefanii Gurdowej mają zostać w krakowskiej fundacji Imago Mundi kierowanej przez Andrzeja Kramarza. Taka jest wola wnuczki słynnej fotografki. A to oznacza, że bezcenny skarb nie wróci już do Dębicy. Teraz miasto liczy tylko na promocję przy okazji wystaw

Decyzję podjęła 73-letnia Lidia Barbara Debard, wnuczka Stefanii Gurdowej, która na stałe mieszka we Francji. Do kobiety dotarł sam Andrzej Kramarz, który pochodzi z Dębicy.

- Pani Lidia doskonale wiedziała o zamieszaniu wokół negatywów. Niedawno, w ubiegłym tygodniu, przyjechała do nas ze swoją przyjaciółką, która pracowała we francuskim wydawnictwie albumów. Wnuczka Stefanii Gurdowej przekazała nam prawo własności do negatywów....


pozostało 84% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów