Czy los tych zwierząt się poprawi?

Anna Gorczyca
2008-10-01 , aktualizacja: 01.10.2008 00:00
A A A Drukuj

Konie ze stadniny w Tajęcinie są zaniedbane i niedożywione. Wójt nie zgodził się jednak na ich odebranie właścicielowi. Ten obiecał poprawę i wyjechał za granicę, gdzie podobno zarabia na ich utrzymanie. Zwierzęta zostały same, dokarmia je wynajęty człowiek.

Kilka dni temu opisywaliśmy historię konia, który przez ponad tydzień błąkał się po dzielnicy Rzeszowa - Przybyszówce. Koń arabski o imieniu Hajdar pochodził ze stadniny w Tajęcinie należącej do Ireneusza Filara. Zwierzę było wychudzone, pogryzione przez inne konie. Gdy zobaczyli go specjaliści ze stadniny Janiowe Wzgórze, rozpoznali u niego tzw. krowi chód, typowy dla niedożywionych zwierząt. Hajdar ma teraz nowego właściciela....


pozostało 87% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Dołącz do nas na Facebooku