Nie sądź książki po okładce

Marcin Kobiałka
30.11.2008 , aktualizacja: 30.11.2008 17:56
A A A Drukuj

Choć frekwencja nie dopisała, to bez wątpienia "żywa biblioteka" udowodniła, że odwoływanie jej w Wojewódzkim Domu Kultury w Rzeszowie nie miało najmniejszego sensu



- Dyrekcja WDK-u chciała być hiperpoprawna. Prosiłam kierownictwo domu, by odwołali odwołanie. Nie widziałem i po tym, co tutaj zobaczyłam, nie widzę powodów, dla których odwołano to spotkanie w WDK-u - mówiła Anna Pakuła-Sacharczuk, pełnomocniczka ds. organizacji pozarządowych przy Podkarpackim Urzędzie Marszałkowskim, któremu podlega Wojewódzki Dom Kultury w Rzeszowie.

"Żywą bibliotekę" organizatorzy w ostatniej chwili musieli przenieść do Wyższej Szkoły Prawa i Administracji w Rzeszowie....


pozostało 82% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Dołącz do nas na Facebooku