Kaczyński zaatakował PO i polskich Europejczyków
24.05.2009
, aktualizacja: 24.05.2009 13:14
Ostry atak na PO i jej rządy przypuścił w sobotę w Rzeszowie prezes PiS Jarosław Kaczyński. Straszył, że Donald Tusk w razie zwycięstwa tej partii w eurowyborach zada potężne, szokowe uderzenie najuboższym Polakom. Przy okazji Kaczyński przyłożył też Gazecie Wyborczej
ZOBACZ TAKŻE
- Spiegel w szponach PiS (24-05-09, 11:52)
- Na konwencji PiS wystąpiła aktorka ze spotu (24-05-09, 16:11)
- Co Marek ma wspólnego z Tomaszem (28-05-09, 18:30)
- PiS okłada rząd Niemcem (26-05-09, 19:54)
- Kampania w (niemieckim) amoku (27-05-09, 01:00)
To była wojewódzka konwencja wyborcza PiS. Miejsce akcji: teatr w Rzeszowie. Na sali dziesiątki członków i sympatyków partii. Odświętnie ubrani, z chorągiewkami. Na scenie zespoły folklorystyczne z regionu i grupka młodzieży. W pierwszych rzędach kandydaci na eurodeputowanych, parlamentarzyści i samorządowcy z marszałkiem województwa na czele. Dodajmy - ostatnim w kraju marszałkiem z PiS.
Konwencję prowadził Michał Kamiński, lider warszawskiej listy, spin doktor PiS: - Witam wspaniały, silny, zwycięski PiS Podkarpacia! - krzyknął z całych sił. - Gramy o bardzo wysoką stawkę. Chcemy pokazać, że Podkarpacie jest Podkarpaciem polskim, Podkarpaciem prawa i Podkarpaciem sprawiedliwości - kontynuował.
Ale wszyscy czekali na wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego. Ten wkroczył na scenę na koniec konwencji. Powitały go brawa na stojąco. Prezes od razu przeszedł do sedna mówiąc, że chce, byśmy mieli mocną reprezentację w Parlamencie Eurpejskim, "liczną i dobrą jakościowo, odważną, zdecydowaną".
- Spośród 50 polskich posłów w PE wcale nie wszyscy będą gotowi bronić polskiego interesu narodowego. A jest teraz taki trend w Polsce i w Europie, który kwestionuje potrzebę istnienia narodu, znaczenie państw narodowych. Niektórzy chcą, by interesy polskie były zastępowane przez interesy europejskie. Ten trend ma w Polsce reprezentantów, którzy nie cofają się przed niczym - ostrzegał.
Gazeta Wyborcza wg Kaczyńskiego
Wspomniał o głośnym artykule w niemieckim tygodniku Der Spiegel pt. "Niemieccy zbrodniarze i ich pomocnicy. Ciemny kontynent". Jego obszerne fragmenty opublikowała w sobotnio-niedzielnym wydaniu Gazeta.
- Oskarżył on inne narody, a zwłaszcza Polaków, że są odpowiedzialne za Holokaust - mówił Kaczyński. Stwierdził, że polskie media w większości zareagowały na ten artykuł tak, jak powinny, czyli odrzuciły to oskarżenie. Z wyjątkiem "jednej gazety". - Jadąc z Warszawy do Rzeszowa czytałem Gazetę Wyborczą i znalazłem kolejny artykuł udowadniający, że ten artykuł w Der Spiegel jest w istocie słuszny, że tak naprawdę nie było żadnego nadużycia - opowiadał Kaczyński. - Weźcie to państwo pod uwagę, bo okazuje się, że ci polscy Europejczycy - a gazetą tych polskich Europejczyków jest Gazeta Wyborcza, podkreślam jeszcze raz: popierająca dzisiaj Platformę Obywatelską - są gotowi na wszystko. Są gotowi podnieść rękę także na godność naszego narodu, są gotowi podnieść rękę na to wszystko, co dla nas najważniejsze, święte. Oskarżyć nas o to, że nie byliśmy ofiarami tylko tymi, którzy z hitlerowskimi Niemcami współdziałali - mówił twardo.
- Mogę z ręką na sercu powiedzieć, że nasi kandydaci nie należą do ludzi, którzy reprezentują ten sposób myślenia - dodawał.
W GW oprócz fragmentów artykułu znalazł się krótki tekst, którego istotą jest wyjaśnienie, że "Spiegel" wśród pomocników Hitlera wymienia: Ukraińców, Litwinów, Holendrów, Rumunów, Francuzów, Włochów, a polscy szmalcownicy i sprawcy pogromów są pobocznymi bohaterami tekstu. "Skąd więc to tupanie polskich polemistów? Jakby przespali 20 lat i nie słyszeli o Jedwabnem ani o Polakach, którzy Żydów wydawali" - zastanawiała się Gazeta.
Europa wg Kaczyńskiego
Kaczyński mówił też o swojej wizji Europy. Zaczął od Solidarności: - Solidarność to był ruch za wolność, za demokrację, przeciwko totalitaryzmowi. A nie ma solidarności bez równości. Jeśli Europa, UE ma być trwała, mieć przyszłość, ma być wielka, to musi być solidarna, czyli musi być równa. Dziś jest z tym różnie - mówił i podawał przykłady nierówności: nierówno są traktowani nasi rolnicy, nasze stocznie, nasi pracownicy, którzy ciągle mają dużo niższe stawki. - Mamy polskich rodziców i ich dzieci, choćby w Niemczech. Dochodzi do tego, że polskie matki mają nie mówić do swoich własnych dzieci po polsku. Gdzie tu równość? - grzmiał prezes.
Jasno powiedział też, że PiS będzie nadal należeć do grupy Unia na rzecz Narodów Europy (UEN), bo to wg Kaczyńskiego pozwoli swobodnie zabiegać o interesy narodowe. - Gdybym wiedział, że takie argumenty dotrą do pań i panów z PO, zaapelowałbym: przystąpcie do tego klubu. Wtedy reprezentacja polska będzie mocniejsza. Ale wiem, że dziś to nierealne. Ale może z czasem będzie - mówił Kaczyński.
- Głosując na PiS, głosujecie na suwerenność w PE - nawoływał.
Rząd PO wg Kaczyńskiego
Kaczyński ostro skrytykował też rząd. - PO obiecywała bardzo dużo: że będą drogi, wysokie podwyżli płac w strefie budżetowej, doskonałe wykorzystanie środków europejskich. Krótko mówiąc: złote góry. Dziś my prosimy PO o zgodę na wyświetlenie ich spotu. Oni nie pozwalają. Nie dziwię się im - mówił Kaczyński, a cała sala zaczęła się śmiać.
Wg Kaczyńskiego dziś jest odwrotnie, niż obiecywała Platforma: - Dróg nie ma, stocznie nie obronione, służba zdrowia nie dość, że w proszku, nie dość, że są dzikie prywatyzacje, to jeszcze weszła ustawa o dopłatach, która sprawia, że ludzi nie będzie stać nawet na najmniejszy zabieg. Brakuje pieniędzy na policję, a sytuacja w polskim rolnictwie jest fatalna. Mamy tu największy kryzys od początku 1990 roku - wyliczał prezes PiS.
Ostrzegał też, że jeśli PO wygra wybory, to na własnych kieszeniach odczują to mniej zamożni: - Ostrzegam wszystkich Polaków, żeby nie zdziwili się, że po tych wyborach, jeśli tylko wygra je PO, ta PO i Donald Tusk wprowadzi ogromne cięcia socjalne. To może być potężne, szokowe uderzenie w średnio zarabiającą i biedniejszą część społeczeństwa - mówił Kaczyński.
Gratulujemy, panie Donaldzie
Zaraz po wystąpieniu prezesa Kaczyńskiego wbiegł na scenę Kamiński z informacją: - Dziś Platformę poparł ktoś, kto doskonale spina trójkąt, w którym występują Janusz Palikot, Donald Tusk, a od dzisiaj Jerzy Urban. Jerzy Urban, obok Janusza Palikota jest doskonałym politycznym i kulturowym symbolem PO. Gratulujemy panie Donaldzie! - krzyczał Kamiński, a sala gruchnęła śmiechem.
Chodzi o to, że w Urban powiedział w "Dzienniku", że gdyby nie czuł się zobowiązany "historycznymi zaszłościami", nie poszedłby głosować na lewicę, a poparłby Platformę Obywatelską.
Konwencję prowadził Michał Kamiński, lider warszawskiej listy, spin doktor PiS: - Witam wspaniały, silny, zwycięski PiS Podkarpacia! - krzyknął z całych sił. - Gramy o bardzo wysoką stawkę. Chcemy pokazać, że Podkarpacie jest Podkarpaciem polskim, Podkarpaciem prawa i Podkarpaciem sprawiedliwości - kontynuował.
Ale wszyscy czekali na wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego. Ten wkroczył na scenę na koniec konwencji. Powitały go brawa na stojąco. Prezes od razu przeszedł do sedna mówiąc, że chce, byśmy mieli mocną reprezentację w Parlamencie Eurpejskim, "liczną i dobrą jakościowo, odważną, zdecydowaną".
- Spośród 50 polskich posłów w PE wcale nie wszyscy będą gotowi bronić polskiego interesu narodowego. A jest teraz taki trend w Polsce i w Europie, który kwestionuje potrzebę istnienia narodu, znaczenie państw narodowych. Niektórzy chcą, by interesy polskie były zastępowane przez interesy europejskie. Ten trend ma w Polsce reprezentantów, którzy nie cofają się przed niczym - ostrzegał.
Gazeta Wyborcza wg Kaczyńskiego
Wspomniał o głośnym artykule w niemieckim tygodniku Der Spiegel pt. "Niemieccy zbrodniarze i ich pomocnicy. Ciemny kontynent". Jego obszerne fragmenty opublikowała w sobotnio-niedzielnym wydaniu Gazeta.
- Oskarżył on inne narody, a zwłaszcza Polaków, że są odpowiedzialne za Holokaust - mówił Kaczyński. Stwierdził, że polskie media w większości zareagowały na ten artykuł tak, jak powinny, czyli odrzuciły to oskarżenie. Z wyjątkiem "jednej gazety". - Jadąc z Warszawy do Rzeszowa czytałem Gazetę Wyborczą i znalazłem kolejny artykuł udowadniający, że ten artykuł w Der Spiegel jest w istocie słuszny, że tak naprawdę nie było żadnego nadużycia - opowiadał Kaczyński. - Weźcie to państwo pod uwagę, bo okazuje się, że ci polscy Europejczycy - a gazetą tych polskich Europejczyków jest Gazeta Wyborcza, podkreślam jeszcze raz: popierająca dzisiaj Platformę Obywatelską - są gotowi na wszystko. Są gotowi podnieść rękę także na godność naszego narodu, są gotowi podnieść rękę na to wszystko, co dla nas najważniejsze, święte. Oskarżyć nas o to, że nie byliśmy ofiarami tylko tymi, którzy z hitlerowskimi Niemcami współdziałali - mówił twardo.
- Mogę z ręką na sercu powiedzieć, że nasi kandydaci nie należą do ludzi, którzy reprezentują ten sposób myślenia - dodawał.
W GW oprócz fragmentów artykułu znalazł się krótki tekst, którego istotą jest wyjaśnienie, że "Spiegel" wśród pomocników Hitlera wymienia: Ukraińców, Litwinów, Holendrów, Rumunów, Francuzów, Włochów, a polscy szmalcownicy i sprawcy pogromów są pobocznymi bohaterami tekstu. "Skąd więc to tupanie polskich polemistów? Jakby przespali 20 lat i nie słyszeli o Jedwabnem ani o Polakach, którzy Żydów wydawali" - zastanawiała się Gazeta.
Europa wg Kaczyńskiego
Kaczyński mówił też o swojej wizji Europy. Zaczął od Solidarności: - Solidarność to był ruch za wolność, za demokrację, przeciwko totalitaryzmowi. A nie ma solidarności bez równości. Jeśli Europa, UE ma być trwała, mieć przyszłość, ma być wielka, to musi być solidarna, czyli musi być równa. Dziś jest z tym różnie - mówił i podawał przykłady nierówności: nierówno są traktowani nasi rolnicy, nasze stocznie, nasi pracownicy, którzy ciągle mają dużo niższe stawki. - Mamy polskich rodziców i ich dzieci, choćby w Niemczech. Dochodzi do tego, że polskie matki mają nie mówić do swoich własnych dzieci po polsku. Gdzie tu równość? - grzmiał prezes.
Jasno powiedział też, że PiS będzie nadal należeć do grupy Unia na rzecz Narodów Europy (UEN), bo to wg Kaczyńskiego pozwoli swobodnie zabiegać o interesy narodowe. - Gdybym wiedział, że takie argumenty dotrą do pań i panów z PO, zaapelowałbym: przystąpcie do tego klubu. Wtedy reprezentacja polska będzie mocniejsza. Ale wiem, że dziś to nierealne. Ale może z czasem będzie - mówił Kaczyński.
- Głosując na PiS, głosujecie na suwerenność w PE - nawoływał.
Rząd PO wg Kaczyńskiego
Kaczyński ostro skrytykował też rząd. - PO obiecywała bardzo dużo: że będą drogi, wysokie podwyżli płac w strefie budżetowej, doskonałe wykorzystanie środków europejskich. Krótko mówiąc: złote góry. Dziś my prosimy PO o zgodę na wyświetlenie ich spotu. Oni nie pozwalają. Nie dziwię się im - mówił Kaczyński, a cała sala zaczęła się śmiać.
Wg Kaczyńskiego dziś jest odwrotnie, niż obiecywała Platforma: - Dróg nie ma, stocznie nie obronione, służba zdrowia nie dość, że w proszku, nie dość, że są dzikie prywatyzacje, to jeszcze weszła ustawa o dopłatach, która sprawia, że ludzi nie będzie stać nawet na najmniejszy zabieg. Brakuje pieniędzy na policję, a sytuacja w polskim rolnictwie jest fatalna. Mamy tu największy kryzys od początku 1990 roku - wyliczał prezes PiS.
Ostrzegał też, że jeśli PO wygra wybory, to na własnych kieszeniach odczują to mniej zamożni: - Ostrzegam wszystkich Polaków, żeby nie zdziwili się, że po tych wyborach, jeśli tylko wygra je PO, ta PO i Donald Tusk wprowadzi ogromne cięcia socjalne. To może być potężne, szokowe uderzenie w średnio zarabiającą i biedniejszą część społeczeństwa - mówił Kaczyński.
Gratulujemy, panie Donaldzie
Zaraz po wystąpieniu prezesa Kaczyńskiego wbiegł na scenę Kamiński z informacją: - Dziś Platformę poparł ktoś, kto doskonale spina trójkąt, w którym występują Janusz Palikot, Donald Tusk, a od dzisiaj Jerzy Urban. Jerzy Urban, obok Janusza Palikota jest doskonałym politycznym i kulturowym symbolem PO. Gratulujemy panie Donaldzie! - krzyczał Kamiński, a sala gruchnęła śmiechem.
Chodzi o to, że w Urban powiedział w "Dzienniku", że gdyby nie czuł się zobowiązany "historycznymi zaszłościami", nie poszedłby głosować na lewicę, a poparłby Platformę Obywatelską.
Kamiński przez całą konwencję brylował. Opowiedział o nowym spocie PiS, w którym gra ta sama kobieta, która 2 lata temu była w spocie PO. - Teraz ta pani mówi, że żałuje, że pomogła wtedy wygrać PO - cieszył się Kamiński.
A zapowiadając Tomasza Porębę, lidera listy, wygłosił rymowankę: - Dziś PO ze strachu staje dęba, bo na czele listy PiS Tomasz Poręba - wyrecytował. - To mój bliski przyjaciel. Jego pierwsza córka i moja pierwsza córka mają tak samo na imię: Antonina - mówił Kamiński.
Także poseł Grażyna Gęsicka, radziła, by oddać głos na Porębę: - Lider to jest osoba, na którą zagłosuje najwięcej ludzi. Choć każdy nasz kandydat jest kompetentny i patriotyczny - mówiła.
Ona swoje wystąpienie poświęciła wykorzystaniu środków unijnych. Stwierdziła, że dziś Polska ma problemy z ich wydawaniem. Na zakończenie konwencji na scenę wyszli wszyscy kandydaci PiS w eurowyborach.
Wydarzyło się 24. maja:
A zapowiadając Tomasza Porębę, lidera listy, wygłosił rymowankę: - Dziś PO ze strachu staje dęba, bo na czele listy PiS Tomasz Poręba - wyrecytował. - To mój bliski przyjaciel. Jego pierwsza córka i moja pierwsza córka mają tak samo na imię: Antonina - mówił Kamiński.
Także poseł Grażyna Gęsicka, radziła, by oddać głos na Porębę: - Lider to jest osoba, na którą zagłosuje najwięcej ludzi. Choć każdy nasz kandydat jest kompetentny i patriotyczny - mówiła.
Ona swoje wystąpienie poświęciła wykorzystaniu środków unijnych. Stwierdziła, że dziś Polska ma problemy z ich wydawaniem. Na zakończenie konwencji na scenę wyszli wszyscy kandydaci PiS w eurowyborach.
Wydarzyło się 24. maja:
- 95 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Kaczyński zaatakował PO i polskich Europejczyków
gregroyx
24.05.09, 16:14
No coz, Kaczory daly juz wczesniej dowody na swoj niedorozwoj umyslowy. Rzucanie kalumni na rzad i premiera, zaparty nacjonalizm graniczacy z nazizmem i bezkrytyczne zaslepienie w dazeniu do»
-
Jarosław Kaczyński: ostrzegam Polaków
leszek19541
24.05.09, 20:25
Jak długo jeszcze ta neofaszystowska PISda będzie macić na Podkarpaciu?!!!!»
-
Kaczyński zaatakował PO i polskich Europejczyków
mikael20
25.05.09, 10:04
Kaczyński ma rację bo poziom zauważalnej agitacji na rzecz PO w Wyborczej jest taki sam albo i większy niż poziom agitacji na rzecz PiS w Naszym Dzienniku. Wystarczy poczytać artykuły tej »
Najczęściej czytane
- Kibice żużla: "Lee, zawsze będziesz jeździł z nami" [ZDJĘCIA]
- Policja szukała 5-latka, a chłopcem opiekował się ojciec
- PRz vs. inne uczelnie: czyje juwenalia lepsze? [SONDAŻ]
- Obrażenia klatki piersiowej przyczyną śmierci Richardsona
- Tragiczny wypadek Lee Richardsona [ZOBACZ WIDEO]
- "Cyrk. Twoja rozrywka, ich cierpienie". Protest przed Zalewskim
- Moja Pierwsza Komunia... Dlaczego miałam dwie i koczek...





więcej zdjęć