Sprawiedliwi, którzy spieszyli z pomocą Żydom
2010-02-09
, aktualizacja: 10.02.2010 09:44
- To już wszystko poza mną, ale życie postrachem było. Nie ma nic gorszego niż patrzenie na śmierć. Niemcy przyszli w marcu, pamiętam było ładnie, bo tatuś mieli jechać orać. Siostra się uratowała, bo była wtedy w polu i jak zobaczyła gestapowców uciekła, ja też im uciekłam. Miałam dziewiętnaście lat - opowiada Józefa Siuzdak z domu Kazak.
Od jesieni 1942 roku w Brzózie Królewskiej Katarzyna i Sebastian Kazakowie wraz z dwoma córkami ukrywali w swoich zabudowaniach gospodarczych Żydówkę Chanę Stiller, a zimą udzieli pomocy także dwóm innym Żydom. 23 marca 1943 r. do domu Kazaków przyjechali Niemcy, którzy po dokonaniu rewizji rozstrzelali Katarzynę i Sebastiana oraz ich żydowskich podopiecznych. Córki przeżyły.
We wtorek podczas uroczystości w Urzędzie Marszałkowskim pani Józefa, cała jej rodzina, a także kilkudziesięciu mieszkańców dawnej Rzeszowszczyzny odznaczonych zostało Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski za bohaterską postawę i niezwykłą odwagę wykazaną w ratowaniu życia Żydom podczas II wojny światowej. Odznaczenia nadane przez prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego wręczyła w imieniu męża Maria Kaczyńska. - Czuję się wzruszona, a zarazem bardzo się cieszę, że mogę te ordery wręczyć - mówiła Kaczyńska.
Podczas uroczystości w Rzeszowie uhonorowana została czwarta grupa Polaków, którzy ratowali Żydów w czasie Zagłady. Lech Kaczyński po raz pierwszy odznaczył polskich Sprawiedliwych wśród Narodów Świata w październiku 2007 roku podczas uroczystości w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej w Warszawie. Po raz drugi, w listopadzie 2008 w warszawskim Teatrze Narodowym. W sierpniu 2009 podczas obchodów 65. rocznicy likwidacji Litzmannstadt Ghetto w Łodzi uhonorowana została trzecia grupa Polaków ratujących Żydów w czasie II wojny światowej, a także osób działających na rzecz dialogu polsko-żydowskiego. - Oni nie nazywają siebie bohaterami, mówią, że zachowali się po ludzku. Ale, jak jeśli nie bohaterstwem nazwać taką postawę, za którą groziła śmierć - podkreśla Ewa Junczyk-Ziomecka, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP.
Uroczystość zorganizowała Kancelaria Prezydenta RP, Urząd Marszałkowski Województwa Podkarpackiego oraz Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Rzeszowie.
- 4 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
Najczęściej czytane
- Lenin, dowód tożsamości konia, książeczka zdrowia prostytutki [FOTO]
- Nowe osiedla, domy, apartamentowce powstają w Rzeszowie
- Autostradowa obwodnica Rzeszowa zagrożona
- Pseudokibice obrzucili butelkami i kamieniami policjantów
- Neurolodzy chcą odejść. Oddziałowi grozi likwidacja
- Raz w roku, w największej sali koncertowej w Polsce...
- Policjant z Przemyśla postrzelił 46-letniego napastnika w nogi




więcej zdjęć