Nie dostał dofinansowania na protezy bo za wcześnie złożył wniosek

Anna Gorczyca
2010-03-07 , aktualizacja: 07.03.2010 19:11
A A A Drukuj
Roman Poltyn jest inwalidą, nie ma obu nóg. I mógłby jeszcze dodać: - Mam pecha, że mieszkam w Rzeszowie. Dlaczego? Bo gdyby mieszkał np. w Krośnie mógłby liczyć, że jego wniosek o dofinansowanie zakupu protez byłby chociaż rozpatrzony, a nie odrzucony dlatego, że złożył go w styczniu a nie w lutym.

Fot. Bartosz Frydrych / ABF
- Starałem się o dofinansowanie do zakupu protez. NFZ mi przyznał część refundacji, myślałem, że resztę dostanę z opieki społecznej. 29 stycznia żona złożyła dokumenty do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej przy ulicy Skubisza w Rzeszowie. 2 lutego otrzymałem odpowiedź, że mój wniosek został odrzucony. Podjęli taką decyzję po jednym dniu roboczym! A potem się okazało, że 24 lutego przyznawali pieniądze. Nie mogę zrozumieć dlaczego nie można było przytrzymać mojego wniosku i rozpatrzeć go w lutym - żali się Poltyn. Bez pieniędzy za zakup protez mężczyzna jest całkowicie skazany na wózek inwalidzki. - Jestem uwięziony w domu - mówi.

Jacek Gołubowicz kierownik MOPS przy ulicy Skubisza przyznaje, że rzeczywiście wniosek Romana Poltyna został odesłany. Podobnie jak wnioski 90 osób dorosłych i 9 dzieci, które zostały złożone w styczniu. - Nie mieliśmy pieniędzy, dlatego te wnioski zostały odesłane. Mamy obowiązek niezwłocznej odpowiedzi, dlatego pan Poltyn otrzymał odpowiedź już po kilku dniach. - wyjaśnia Gołubowicz. Potwierdza, że w lutym wpłynęły do MOPS pieniądze z PFRON na dofinansowanie m. in. zakupu sprzętu rehabilitacyjnego i przedmiotów ortopedycznych . - 23 lutego była sesja Rady Miejskiej, podjęto uchwałę o podziale środków i następnego dnia podzieliliśmy pieniądze. Kto otrzymał dofinansowanie? Osoby, które złożyły je w lutym. 198 osób dorosłych i 21 dzieci. Rozpatrywaliśmy wnioski według kolejności w jakiej wpływały - tłumaczy.

Pytamy dlaczego nie były brane pod uwagę wnioski złożone w styczniu. - Znowelizowane przepisy nie pozwalają nam na tworzenie kolejek osób czekających. - wyjaśnia Gołubowicz. Dodaje też, że dofinansowanie nie jest świadczeniem obligatoryjnym. Można je dostać albo nie.

Co więc pozostaje mieszkańcom Rzeszowa ubiegającym się o dofinansowanie? Muszą być w stałym kontakcie z MOPS-em i polować na moment, w którym najlepiej jest złożyć wniosek. Trzeba mieć sporo szczęścia, żeby udało się go złożyć wtedy gdy akurat są pieniądze.

Sprawdziliśmy jak ten problem rozwiązano w innych miastach. Czy tam też ślepy traf decyduje o tym , czy ktoś dostanie pieniądze np na zakup protez, dopłatę do usuwania barier architektoniczych czy turnus rehabilitacyjny? I czy jak ktoś złoży wniosek w styczniu a pieniądze są dzielone w lutym to jest jest na przegranej pozycji?

Zadzwoniliśmy do Krosna .- Lada dzień zbiorą się komisje, które będą rozpatrywały wnioski osób niepełnosprawnych o przyznanie pomocy ze środków PFRON - mówi Julita Jaśkiewicz naczelnik wydziału spraw społecznych i obywatelskich Urzędu Miasta Krosna - Mamy 30 dni na rozpatrzenie wniosku, ale ten czas liczymy od momentu, w którym dostaniemy środki finansowe z PFRON. Pieniądze dostaliśmy w lutym, lecz będziemy rozpatrywać wszystkie wnioski, które wpłynęły od początku roku. Ze względu na ograniczenia finansowe zostały opracowane zasady przyznawania pomocy w ramach otrzymanych pieniędzy. Wnioski analizują i opiniują komisje, a decyzje podejmuje prezydent Krosna. Przy rozpatrywaniu bierze się pod uwagę m. in. stopień i rodzaj niepełnosprawności, dochód, status zawodowy, potrzebę zakupu sprzętu rehabilitacyjnego, przedmiotu ortopedycznego, czy wyjazdu na turnus oraz fakt nieskorzystania ze środków PFRON w latach.- wyjaśnia Julita Jaśkiewicz. Komisje wydając opinię posługują się systemem punktowym, który pozwala na zachowanie przejrzystości i rzetelności oraz oszczędnego gospodarowania środkami PFRON. W Krośnie, wnioski osób, którym nie przyznano dofinansowania w pierwszej kolejności lub ze względu na niedobory srodków PFRON rozpatrywane są kilkakrotnie w ciągu roku. - Osoby, których wnioski nie zostają zrealizowane w danym roku, na koniec roku są informowane o tym fakcie i o możliwości składania kolejnych w roku następnym. Staramy się w miarę możliwości uwzględniać potrzeby osób, które złożą wnioski także w kolejnych miesiącach roku.

Pan Poltyn z Rzeszowa może złożyć jeszcze jeden wniosek. Ale jak poinformował Jacek Gołubowicz, wszystkie pieniądze, które w lutym przekazał MOPS zostały podzielone. Nie wiadomo kiedy będzie kolejna transza z PFRON. Może się znów okazać, że wniosek został złożony w złym czasie.

Podziel się

  • 28 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    13 głosów