Sąd wstrzymał budowę wiatraków
2010-03-10
, aktualizacja: 10.03.2010 19:37
Kolejny zwrot w sprawie oprotestowanej budowy farmy wiatrowej w trzech podrzeszowskich gminach. W środę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że pozwolenie na budowę wydano z rażącym naruszeniem prawa
Taką informację przekazał nam Janusz Chwaszcz, lider nieformalnego komitetu, który protestuje przeciwko budowie wiatraków w Woli Rafałowskiej, Malawie i Cierpiszu.
- Sąd uwzględnił odwołania trzech mieszkańców. Stwierdził, że pozwolenie na budowę wydano z rażącym naruszeniem prawa - mówił nam Chwaszcz.
To sukces kilkudziesięciu mieszkańców trzech podrzeszowskich gmin, którzy od końca 2008 r. protestują przeciwko inwestycji. Nie chcą wiatraków blisko już wybudowanych domów i działek, na których ludzie mieli się budować. Pod koniec listopada zeszłego roku mieszkańcy przez kilkanaście godzin do późnej nocy blokowali przejazd ciężarówek. Po interwencji policji ustąpili, ale nie zrezygnowali z zablokowania budowy.
W środę WSA w Warszawie uchylił ubiegłoroczną decyzję głównego inspektora nadzoru budowlanego, który unieważnił decyzję wojewody podkarpackiego. W kwietniu wojewoda uznał, że pozwolenie na budowę jest nieważne, bo inwestor nie przedstawił raportu środowiskowego, który określiłby wpływ wiatraków na środowisko.
Polska Grupa Energetyczna Energia Odnawialna, udziałowiec spółki Mega z Kraczkowej, inwestora farmy wiatrowej, odwołała się od tej decyzji do głównego inspektoratu nadzoru budowlanego. Nadzór potwierdził, że przepisy o prawie budowlanym zostały przez inwestora naruszone, ale uznał, że brak raportu środowiskowego "nie ma charakteru rażącego". A to oznaczało, że inwestycja może być realizowana.
Mieszkańcy nie dali za wygraną i od decyzji GINB odwołali się do sądu administracyjnego. Jego decyzja nie jest prawomocna. PGE będzie się mogła odwoływać. Co na to spółka?
- Nic nie wiem o decyzji sądu - powiedział nam jedynie Andrzej Stendel z PGW Energia Odnawialna.
Czy nieprawomocny werdykt WSA wstrzymuje inwestycję? - Nie powinna być kontynuowana, bo teraz obowiązuje decyzja wojewody, który unieważnił pozwolenie na budowę - twierdzi Wiesław Bek, rzecznik wojewody podkarpackiego.
W miejscach, gdzie budowane są wiatraki, zostały na razie wylane fundamenty.
- Sąd uwzględnił odwołania trzech mieszkańców. Stwierdził, że pozwolenie na budowę wydano z rażącym naruszeniem prawa - mówił nam Chwaszcz.
To sukces kilkudziesięciu mieszkańców trzech podrzeszowskich gmin, którzy od końca 2008 r. protestują przeciwko inwestycji. Nie chcą wiatraków blisko już wybudowanych domów i działek, na których ludzie mieli się budować. Pod koniec listopada zeszłego roku mieszkańcy przez kilkanaście godzin do późnej nocy blokowali przejazd ciężarówek. Po interwencji policji ustąpili, ale nie zrezygnowali z zablokowania budowy.
W środę WSA w Warszawie uchylił ubiegłoroczną decyzję głównego inspektora nadzoru budowlanego, który unieważnił decyzję wojewody podkarpackiego. W kwietniu wojewoda uznał, że pozwolenie na budowę jest nieważne, bo inwestor nie przedstawił raportu środowiskowego, który określiłby wpływ wiatraków na środowisko.
Polska Grupa Energetyczna Energia Odnawialna, udziałowiec spółki Mega z Kraczkowej, inwestora farmy wiatrowej, odwołała się od tej decyzji do głównego inspektoratu nadzoru budowlanego. Nadzór potwierdził, że przepisy o prawie budowlanym zostały przez inwestora naruszone, ale uznał, że brak raportu środowiskowego "nie ma charakteru rażącego". A to oznaczało, że inwestycja może być realizowana.
Mieszkańcy nie dali za wygraną i od decyzji GINB odwołali się do sądu administracyjnego. Jego decyzja nie jest prawomocna. PGE będzie się mogła odwoływać. Co na to spółka?
- Nic nie wiem o decyzji sądu - powiedział nam jedynie Andrzej Stendel z PGW Energia Odnawialna.
Czy nieprawomocny werdykt WSA wstrzymuje inwestycję? - Nie powinna być kontynuowana, bo teraz obowiązuje decyzja wojewody, który unieważnił pozwolenie na budowę - twierdzi Wiesław Bek, rzecznik wojewody podkarpackiego.
W miejscach, gdzie budowane są wiatraki, zostały na razie wylane fundamenty.
- 20 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
-
Sąd wstrzymał budowę wiatraków
zgw
10.03.10, 22:16
Na tych fundamentach niebawem - jeśli nie wiatraki - pojawią się masztytelefonii komórkowej.»
Najczęściej czytane
- Pomniki brzydaki w Rzeszowie. Który do usunięcia? FOTO
- Wielki Rusłan znów wylądował w Jasionce [ZOBACZ FOTO]
- W Bieszczadach z połonin widać szczyty Tatr
- City Center. "Barak bez gustu", "Gdzie offset"? [FORUM]
- Portugalczycy przebudują Lubelską za 30 mln w dwa lata
- DK-28: opel przejechał 39-latka, który leżał na jezdni
- Agresywny 9-letni chłopiec przeniesiony do innej szkoły


