Znamy projekt nowych rzeszowskich fontann

Artur Gernand
2010-03-13 , aktualizacja: 12.03.2010 19:28
A A A Drukuj
Niestety, na razie to tylko wizualizacja. Wciąż nie wiadomo, kiedy będą mogli cieszyć się nimi mieszkańcy. W budżecie miasta jest tylko 150 tys. zł na tę inwestycję
Wizualizacja kompleksu fontann, które miałyby powstać na placu przy al. Lubomirskich.  Projekt: PRACOWNIA PROJEKTOWA ARCHAD Z WROCŁAWIA
Fot. Repr. Krzysztof Koch / Agencja G
Wizualizacja kompleksu fontann, które miałyby powstać na placu przy al. Lubomirskich. Projekt: PRACOWNIA PROJEKTOWA ARCHAD Z WROCŁAWIA
Tych pieniędzy wystarczy tylko na dokumentację projektową kompleksu fontann, który według planów powstać ma na rzeszowskim placu Armii Krajowej, nieopodal alei Lubomirskich.

- Projektanci z Wrocławia, którzy opracowują dokumentację, mają spore opóźnienie. Dokumenty mieli dostarczyć jeszcze w grudniu ubiegłego roku, dziś mamy już prawie połowę marca i dalej ich nie mamy. Naliczamy kary umowne i czekamy - mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

Kilka dni temu przedstawiciele wrocławskiej firmy pojawili się w Rzeszowie.

- Otrzymaliśmy wizualizację kompleksu fontann i aranżacji całego placu. Firma, dostarczając nam plansze, chciała pokazać, że prace nad dokumentacją wciąż trwają. Z rozmów wynika, że do dokończenia pozostały jeszcze dwa elementy: projekt oświetlenia i nagłośnienia - tłumaczy Aleksandra Wąsowicz-Duch, zastępczyni dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg i Zieleni w Rzeszowie.

- Sądzimy, że kompletną dokumentację będziemy mieli w ciągu czterech tygodni - mówi rzecznik.

Założenia inwestycji są niezmienne. Przeobrażeniu ulec ma cały plac Armii Krajowej, na którym teraz znajdują się boiska i plac zabaw. Wybudowane mają tam zostać trzy fontanny. Pierwsza to fontanna multimedialna, "tańcząca" wieczorem w rytm muzyki, pełniąca także funkcję wodnego ekranu, na którym wyświetlane będą filmy, w ciągu dnia służąca dzieciom jako wodny labirynt. Druga - półokrągła, o powierzchni ok. 200 m kw., bardziej klasyczna w formie.

Trzeci element to ciąg kilku mniejszych kwadratowych fontann, które powstałyby przy wejściu na plac. Na skarpie mają wyrosnąć trybuny; istniejący plac zabaw zostanie przesunięty w inne miejsce.

- Przy placu będzie zamontowany system nagłaśniający, który będzie używany przy wieczornych spektaklach. Drugi zestaw nagłaśniający - większy, mocniejszy - będzie montowany przy placu przy okazji większych imprez - mówi Wąsowicz-Duch.

Kiedy doczekamy się realizacji tej inwestycji? - Na początku tego roku było w budżecie miasta na ten cel zarezerwowane 1,5 mln zł, ale kwota ta została zmniejszona. Stało się to z kilku przyczyn. Najważniejszą jest opóźnienie w pracach nad dokumentacją. Uznaliśmy, że skoro jej nie ma, to i tak w najbliższym czasie nie będziemy ogłaszać przetargu na budowę, a pieniądze przydadzą się na inne inwestycje - tłumaczy Chłodnicki.

Te 1,5 mln zł, o których wspomina rzecznik, i tak nie wystarczyłoby na zagospodarowanie placu przy al. Lubomirskich. Według szacunków inwestycja ta może kosztować nawet 10 mln zł.

- Takich pieniędzy w tym roku na fontannę raczej mieć nie będziemy. Dlatego rok 2010 chcemy poświęcić na przygotowanie tej inwestycji. Gdy będzie dokumentacja, wtedy wystąpimy o pozwolenie na budowę. Wydanie takiego dokumentu potrwa blisko dwa miesiące. Później wybór wykonawcy w drodze przetargu. To kolejne miesiące. Sądzimy, że jesienią zakończymy formalności i inwestycja będzie przygotowana do rozpoczęcia w 2011 r. - przypuszcza rzecznik.

Podziel się

  • 42 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy