Znamy projekt nowych rzeszowskich fontann
2010-03-13
, aktualizacja: 12.03.2010 19:28
Niestety, na razie to tylko wizualizacja. Wciąż nie wiadomo, kiedy będą mogli cieszyć się nimi mieszkańcy. W budżecie miasta jest tylko 150 tys. zł na tę inwestycję
Tych pieniędzy wystarczy tylko na dokumentację projektową kompleksu fontann, który według planów powstać ma na rzeszowskim placu Armii Krajowej, nieopodal alei Lubomirskich.
- Projektanci z Wrocławia, którzy opracowują dokumentację, mają spore opóźnienie. Dokumenty mieli dostarczyć jeszcze w grudniu ubiegłego roku, dziś mamy już prawie połowę marca i dalej ich nie mamy. Naliczamy kary umowne i czekamy - mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.
Kilka dni temu przedstawiciele wrocławskiej firmy pojawili się w Rzeszowie.
- Otrzymaliśmy wizualizację kompleksu fontann i aranżacji całego placu. Firma, dostarczając nam plansze, chciała pokazać, że prace nad dokumentacją wciąż trwają. Z rozmów wynika, że do dokończenia pozostały jeszcze dwa elementy: projekt oświetlenia i nagłośnienia - tłumaczy Aleksandra Wąsowicz-Duch, zastępczyni dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg i Zieleni w Rzeszowie.
- Sądzimy, że kompletną dokumentację będziemy mieli w ciągu czterech tygodni - mówi rzecznik.
Założenia inwestycji są niezmienne. Przeobrażeniu ulec ma cały plac Armii Krajowej, na którym teraz znajdują się boiska i plac zabaw. Wybudowane mają tam zostać trzy fontanny. Pierwsza to fontanna multimedialna, "tańcząca" wieczorem w rytm muzyki, pełniąca także funkcję wodnego ekranu, na którym wyświetlane będą filmy, w ciągu dnia służąca dzieciom jako wodny labirynt. Druga - półokrągła, o powierzchni ok. 200 m kw., bardziej klasyczna w formie.
Trzeci element to ciąg kilku mniejszych kwadratowych fontann, które powstałyby przy wejściu na plac. Na skarpie mają wyrosnąć trybuny; istniejący plac zabaw zostanie przesunięty w inne miejsce.
- Przy placu będzie zamontowany system nagłaśniający, który będzie używany przy wieczornych spektaklach. Drugi zestaw nagłaśniający - większy, mocniejszy - będzie montowany przy placu przy okazji większych imprez - mówi Wąsowicz-Duch.
Kiedy doczekamy się realizacji tej inwestycji? - Na początku tego roku było w budżecie miasta na ten cel zarezerwowane 1,5 mln zł, ale kwota ta została zmniejszona. Stało się to z kilku przyczyn. Najważniejszą jest opóźnienie w pracach nad dokumentacją. Uznaliśmy, że skoro jej nie ma, to i tak w najbliższym czasie nie będziemy ogłaszać przetargu na budowę, a pieniądze przydadzą się na inne inwestycje - tłumaczy Chłodnicki.
Te 1,5 mln zł, o których wspomina rzecznik, i tak nie wystarczyłoby na zagospodarowanie placu przy al. Lubomirskich. Według szacunków inwestycja ta może kosztować nawet 10 mln zł.
- Takich pieniędzy w tym roku na fontannę raczej mieć nie będziemy. Dlatego rok 2010 chcemy poświęcić na przygotowanie tej inwestycji. Gdy będzie dokumentacja, wtedy wystąpimy o pozwolenie na budowę. Wydanie takiego dokumentu potrwa blisko dwa miesiące. Później wybór wykonawcy w drodze przetargu. To kolejne miesiące. Sądzimy, że jesienią zakończymy formalności i inwestycja będzie przygotowana do rozpoczęcia w 2011 r. - przypuszcza rzecznik.
- Projektanci z Wrocławia, którzy opracowują dokumentację, mają spore opóźnienie. Dokumenty mieli dostarczyć jeszcze w grudniu ubiegłego roku, dziś mamy już prawie połowę marca i dalej ich nie mamy. Naliczamy kary umowne i czekamy - mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.
Kilka dni temu przedstawiciele wrocławskiej firmy pojawili się w Rzeszowie.
- Otrzymaliśmy wizualizację kompleksu fontann i aranżacji całego placu. Firma, dostarczając nam plansze, chciała pokazać, że prace nad dokumentacją wciąż trwają. Z rozmów wynika, że do dokończenia pozostały jeszcze dwa elementy: projekt oświetlenia i nagłośnienia - tłumaczy Aleksandra Wąsowicz-Duch, zastępczyni dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg i Zieleni w Rzeszowie.
- Sądzimy, że kompletną dokumentację będziemy mieli w ciągu czterech tygodni - mówi rzecznik.
Założenia inwestycji są niezmienne. Przeobrażeniu ulec ma cały plac Armii Krajowej, na którym teraz znajdują się boiska i plac zabaw. Wybudowane mają tam zostać trzy fontanny. Pierwsza to fontanna multimedialna, "tańcząca" wieczorem w rytm muzyki, pełniąca także funkcję wodnego ekranu, na którym wyświetlane będą filmy, w ciągu dnia służąca dzieciom jako wodny labirynt. Druga - półokrągła, o powierzchni ok. 200 m kw., bardziej klasyczna w formie.
Trzeci element to ciąg kilku mniejszych kwadratowych fontann, które powstałyby przy wejściu na plac. Na skarpie mają wyrosnąć trybuny; istniejący plac zabaw zostanie przesunięty w inne miejsce.
- Przy placu będzie zamontowany system nagłaśniający, który będzie używany przy wieczornych spektaklach. Drugi zestaw nagłaśniający - większy, mocniejszy - będzie montowany przy placu przy okazji większych imprez - mówi Wąsowicz-Duch.
Kiedy doczekamy się realizacji tej inwestycji? - Na początku tego roku było w budżecie miasta na ten cel zarezerwowane 1,5 mln zł, ale kwota ta została zmniejszona. Stało się to z kilku przyczyn. Najważniejszą jest opóźnienie w pracach nad dokumentacją. Uznaliśmy, że skoro jej nie ma, to i tak w najbliższym czasie nie będziemy ogłaszać przetargu na budowę, a pieniądze przydadzą się na inne inwestycje - tłumaczy Chłodnicki.
Te 1,5 mln zł, o których wspomina rzecznik, i tak nie wystarczyłoby na zagospodarowanie placu przy al. Lubomirskich. Według szacunków inwestycja ta może kosztować nawet 10 mln zł.
- Takich pieniędzy w tym roku na fontannę raczej mieć nie będziemy. Dlatego rok 2010 chcemy poświęcić na przygotowanie tej inwestycji. Gdy będzie dokumentacja, wtedy wystąpimy o pozwolenie na budowę. Wydanie takiego dokumentu potrwa blisko dwa miesiące. Później wybór wykonawcy w drodze przetargu. To kolejne miesiące. Sądzimy, że jesienią zakończymy formalności i inwestycja będzie przygotowana do rozpoczęcia w 2011 r. - przypuszcza rzecznik.
- 42 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
Najczęściej czytane
- Wielki Rusłan znów wylądował w Jasionce [ZOBACZ FOTO]
- Pomniki brzydaki w Rzeszowie. Który do usunięcia? FOTO
- Wiemy, jak będzie wyglądało City Center [WIZUALIZACJE]
- Jak działa (Foto) Maszyna Zmian? W Rzeszowie już jest
- City Center. "Barak bez gustu", "Gdzie offset"? [FORUM]
- Myśliwy zastrzelił żonę. Dostał prokuratorskie zarzuty
- Rzeszów skazany na brzydaki? "Miasto to nie folwark"




więcej zdjęć