Stalowa Wola zaprasza mistrza komiksów

Agata Kulczycka
2010-03-14 , aktualizacja: 14.03.2010 16:52
A A A Drukuj
Ukazał się właśnie album "Miasto komiksów" kończący ubiegłoroczny projekt stalowowolskiego miejskiego domu kultury, ale MDK już szykuje kolejną jego edycję. Za dwa razy większe pieniądze, z dwukrotnie większym rozmachem
W albumie znalazły się zdjęcia z warsztatów, imprezy zamykającej projekt, ale przede wszystkim wszystkich komiksów, które powstały w ramach projektu
Fot. Repr. Krzysztof Koch / Agencja G
W albumie znalazły się zdjęcia z warsztatów, imprezy zamykającej projekt, ale przede wszystkim wszystkich komiksów, które powstały w ramach projektu


Warsztaty dla młodych pasjonatów komiksu, 25 billboardów w mieście, na których zawisły efekty ich pracy, i wielka impreza dla wszystkich mieszkańców na finał - tak pokrótce wyglądała realizacja projektu "Miasto komiksów". Projektu wymyślonego dla promocji miasta.

- W dzisiejszych czasach na kulturze można budować promocję, tradycję i historię miasta. Stalowa Wola ma 72 lata i swoją historię musi tworzyć - mówi Marek Gruchota, dyrektor Miejskiego Domu Kultury w Stalowej Woli. Nie przypadkowo postawiono na komiks. - Do komiksu mamy prawo. Ze Stalowej Woli pochodzą Grzegorz Rosiński, twórca "Thorgala", i Marzena Sowa, autorka "Marzi" - wyjaśniają w Stalowej Woli.

Album, który się właśnie ukazał, z przedmową Marka Gruchoty, Wojciecha Birka - twórcy, tłumacza i znawcy komiksów - oraz Jakuba Wojnarowskiego, czyli dyrektora artystycznego projektu, podsumowuje ubiegłoroczny projekt. Znalazły się w nim zdjęcia z warsztatów, imprezy zamykającej projekt, ale przede wszystkim wszystkich komiksów, które powstały w Stalowej Woli w ramach projektu.

- W albumie opowiedziane zostało od początku do końca, co się u nas działo, na czym to polegało. Zdjęcia są bez podpisów, ale to celowy zabieg. Album został zaaranżowany przez Kubę Wojnarowskiego, który specjalizuje się w komiksie bez dymka i w taki sposób zaplanował też tę publikację - wyjaśnia Gruchota.

MDK podsumował to, co działo się w minionym roku, i z rozmachem zabiera się do tegorocznej edycji projektu. Już wiadomo, że na jego realizację otrzyma pieniądze z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego - 56 tys. zł. To dwa razy więcej niż w ubiegłym roku. Ale też projekt jest bardziej rozbudowany.

- Podtytuł na ten rok brzmi "Komiks bez dymków". To ukłon do Kuby Wojnarowskiego, który w tym komiksie się specjalizuje, i nadzieja na pozyskanie sponsora, który jest z branży ekologicznej. Chcieliśmy wykorzystać grę słów - wyjaśnia dyrektor Gruchota.

Największym wydarzeniem tegorocznej edycji ma być wizyta Grzegorza Rosińskiego, najbardziej znanego na świecie polskiego rysownika komiksów, grafika i malarza. Rosiński urodził się i wychowywał w Stalowej Woli, wyjechał stąd 60 lat temu, mieszka i pracuje w Szwajcarii.

- W ubiegłym roku byliśmy z prezydentem Andrzejem Szlęzakiem na festiwalu w Łodzi, gdzie spotkaliśmy się z panem Rosińskim. Prezydent osobiście zaprosił go do odwiedzenia miasta. Jesteśmy w kontakcie z jego synem Piotrem, który prowadzi sprawy swojego ojca. Sądzimy, że zaproszenie zostanie przyjęte - Gruchota jest dobrej myśli.

Organizatorzy planują, by wizyta odbyła się w sierpniu. - Pan Rosiński urodził się 4 sierpnia. Chcemy, by wydarzenie to nastąpiło w najbliższy weekend po jego urodzinach, czyli 7-8 sierpnia - zapowiadają.

Tak jak w minionym roku komiksy, które powstaną podczas warsztatów, zawisną w mieście. A w ogródku jordanowskim, który jest tuż obok bloku, w którym się wychował Rosiński, zorganizowana zostanie galeria rzeźb.

- Powstaną one na plenerze rzeźbiarskim. Jego uczestnicy stworzą z gliny postacie inspirowane bohaterami Rosińskiego. Z gliny, dlatego że wieczorem chcemy je wypalić specjalną techniką plenerową. Widzieliśmy zdjęcia z Belgii, jak to się robi. Rozgrzane buchające piece to niesamowite nocne widowisko. Wprawdzie to dość skomplikowane przedsięwzięcie, ale mamy swój plan - zapewnia Gruchota i wyjaśnia: - Chcemy sprawdzić to miejsce, bo w przyszłości w parku, w którym bawił się Rosiński, gdy był dzieckiem, chcielibyśmy otworzyć Park Thorgala - miejsce dla wszechstronnej edukacji plastycznej dzieci i młodzieży. Zajęcia odbywałyby się w specjalnym pawilonie i w plenerze. To projekt o charakterze społecznym. Chcemy już teraz przyzwyczajać do niego mieszkańców, by w przyszłości nie stawiać tam strażników, nie wydawać ogromnych pieniędzy na zabezpieczenia. Chcemy tworzyć akceptację, nie zasieki, przygotować przestrzeń dla tego typu przedsięwzięć.

Nabór uczestników warsztatów - zarówno komiksowych, jak i rzeźbiarskich - zostanie ogłoszony po świętach wielkanocnych. W tym roku udział w tym przedsięwzięciu będą mogły wziąć osoby od 18. roku życia.

Podziel się

  • 2 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy