KOMENTARZ. Tak się niszczy dyskusję
2010-03-15
, aktualizacja: 14.03.2010 18:47
Zdawać by się mogło, że to drobiazg. Jeden z armii podwładnych prezydenta Ferenca powiedział parę słów o sprawie, na której się zna. W najlepiej pojętym przez siebie interesie miasta i regionu.
ZOBACZ TAKŻE
- Drżyjcie, wszyscy krytycy prezydenta (15-03-10, 10:00)
Znam Wojciecha Jamę od kilku lat. I wiem, że to wariat - w pozytywnym tego słowa znaczeniu. - Istotnie, normalny nie jestem - powiada sam o sobie. To człowiek, dla którego ważne jest miasto, misja i idee, a nie pieniądze i etat. Dla niego ważny jest błysk w oku odwiedzających Muzeum Dobranocek dorosłych, uśmiech dzieci, wpisy w księdze pamiątkowej. I ważny jest Rzeszów, do którego przeniósł się z Krakowa.
A jednak za słowa, które wypowiedział na temat promocji miasta i województwa, musi się już kolejny tydzień tłumaczyć. Prezydent Ferenc śle pisemne przeprosiny do marszałka, dyrektor Borek wręcza mu naganę, wcześniej studiując orzecznictwo sądowe. Nikt nie zastanawia się nawet przez chwilę, czy Jama nie miał aby racji. On przecież - zamiast wyroków sądowych - studiuje od lat wykorzystanie komiksu do celów promocyjnych. Może jednak warto go wysłuchać? I to mimo że nie ma wykształcenia wyższego.
Tak jak Rzeszów dotąd nie dorobił się prawdziwej marki, bo przecież "stolica innowacji" to tylko zmarnowana szansa i pożywka dla złośliwych komentarzy, prezydent miasta Rzeszowa swoją markę ma ustaloną od dawna.
Jest apodyktyczny, nie znosi sprzeciwu i krytyki, dyskusje mogłyby dla niego nie istnieć. Jego styl to: baczność, rozkaz, i wykonać. Podwładni odpowiadają: "Tak jest, panie prezydencie". Naprawdę.
Ludzie zwykle nie wnikają w szczegóły. Widzą ładne miasto i są zadowoleni. Prezydent ciągle cieszy się wysokimi notowaniami w sondażach i jeśli się zdecyduje na ponowny start, wygra wybory w cuglach. I będzie gwarantem tego, że Rzeszów przez kolejne cztery lata będzie ukwiecony, wyczyszczony i wyasfaltowany, a także tego, że wszelka dyskusja będzie tłamszona w zarodku, przejawy samodzielnego myślenia wyśmiewane, a próby oddolnego działania skazywane na przegraną.
To smutne. Przygnębiające i przerażające.
A jednak za słowa, które wypowiedział na temat promocji miasta i województwa, musi się już kolejny tydzień tłumaczyć. Prezydent Ferenc śle pisemne przeprosiny do marszałka, dyrektor Borek wręcza mu naganę, wcześniej studiując orzecznictwo sądowe. Nikt nie zastanawia się nawet przez chwilę, czy Jama nie miał aby racji. On przecież - zamiast wyroków sądowych - studiuje od lat wykorzystanie komiksu do celów promocyjnych. Może jednak warto go wysłuchać? I to mimo że nie ma wykształcenia wyższego.
Tak jak Rzeszów dotąd nie dorobił się prawdziwej marki, bo przecież "stolica innowacji" to tylko zmarnowana szansa i pożywka dla złośliwych komentarzy, prezydent miasta Rzeszowa swoją markę ma ustaloną od dawna.
Jest apodyktyczny, nie znosi sprzeciwu i krytyki, dyskusje mogłyby dla niego nie istnieć. Jego styl to: baczność, rozkaz, i wykonać. Podwładni odpowiadają: "Tak jest, panie prezydencie". Naprawdę.
Ludzie zwykle nie wnikają w szczegóły. Widzą ładne miasto i są zadowoleni. Prezydent ciągle cieszy się wysokimi notowaniami w sondażach i jeśli się zdecyduje na ponowny start, wygra wybory w cuglach. I będzie gwarantem tego, że Rzeszów przez kolejne cztery lata będzie ukwiecony, wyczyszczony i wyasfaltowany, a także tego, że wszelka dyskusja będzie tłamszona w zarodku, przejawy samodzielnego myślenia wyśmiewane, a próby oddolnego działania skazywane na przegraną.
To smutne. Przygnębiające i przerażające.
- 4 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
Najczęściej czytane
- "Cygan" powalczy z Royem Jonsem Jr. Potem już odsiadka?
- Lenin, dowód tożsamości konia, książeczka zdrowia prostytutki [FOTO]
- Wypadek przy kontroli w Krościenku. Ukrainka nie żyje
- Utrudnienia na kilku ulicach Rzeszowa - startują juwenalia
- Okrągła kładka nad al. Piłsudskiego powoli będzie rosła
- Autostradowa obwodnica Rzeszowa zagrożona
- Będzie "zielona fala", ale i paraliż miasta


