Głogów nie chce MKS-u, woli jeździć MPK

Artur Gernand
2010-03-15 , aktualizacja: 15.03.2010 19:15
A A A Drukuj
Głogów Małopolski jest kolejną podrzeszowską gminą, która chciałaby nadal korzystać z usług rzeszowskiego MPK. Wcześniej taką chęć zgłosiło Krasne

Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta
1 kwietnia działalność rozpoczyna nowy przewoźnik - Międzygminna Komunikacja Samochodowa. Miał obsługiwać siedem podrzeszowskich gmin zrzeszonych w Związku Gmin Podkarpacka Komunikacja Samochodowa: Trzebownisko, Głogów Małopolski, Chmielnik, Boguchwała, Krasne, Tyczyn, Czarna. W zeszłym tygodniu, kiedy przedstawiciele związku ogłaszali podczas konferencji prasowej start MKS-u, wiadomo było, że gmina Krasne nie jest zainteresowana usługami nowego przewoźnika i wolałaby pozostać przy rzeszowskim Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym. Jak dowiedzieliśmy się wczoraj, podobną decyzję podjęła gmina Głogów Małopolski. - Otrzymałem pismo od władz gminy, że Głogów Małopolski jest zainteresowany przedłużeniem z nami umowy o kolejne trzy miesiące - mówi Sławomir Krygowski, prezes MPK.

Antoni Jeż, wiceburmistrz Głogowa: - Są pewne wątpliwości, pytania dotyczące nowego przewoźnika, dlatego chcielibyśmy przez pewien czas korzystać z usług MPK Jeż. Jakie to wątpliwości? Choćby sprawa własności przystanków. Dlaczego kolejne gminy rezygnują z usług nowego przewoźnika i chcą pozostać przy MPK? - To nie jest tak, że my całkowicie chcemy zrezygnować z usług MPK. Jako związek złożyliśmy propozycję temu przewoźnikowi - jesteśmy zainteresowani tym, aby obsługiwał część naszych linii, m. in. tych, z których korzystają mieszkańcy Krasnego, Malawy, Racławówki, Kielanówki - wylicza Kazimierz Jarecki, prezes Związku Gmin Podkarpacka Komunikacja Samochodowa. - Chcemy jednak, aby rozliczać się z MPK na jasnych zasadach. Czyli zwracamy pieniądze za ulgi i tylko za nie. Nie chcemy żadnych dodatkowych płatności na rzecz MPK - mówi Jarecki. - Będziemy jeszcze rozmawiać z MPK o możliwości współpracy. Ale na naszych zasadach - zapowiada Jarecki.

Jak MPK przygotowuje się na pojawienie się konkurenta? - Na razie nie przygotowujemy się jakoś specjalnie, ponieważ sytuacja jest bardzo zmienna. Wcześniej były informacje, że tylko Krasne chce korzystać z naszych usług, teraz Głogów. Pojawiają się nowe okoliczności, które musimy brać pod uwagę - wyjaśnia prezes MPK.

Czy to znaczy, że na razie opracowywany np. plan zwolnień? W ubiegłym tygodniu pojawiały się informacje, że w związku z pojawieniem się nowego przewoźnika pracę w MPK może stracić pracę nawet 100 kierowców.

- Na razie nie potrafię odpowiedzieć, czy konieczne będą zwolnienia. Wszystko powinno wyjaśnić się przed 20 marca. Tego dnia chcieliśmy rozpocząć sprzedaż biletów okresowych i mamy nadzieję, że do tego czasu sytuacja kursów MKS-u będzie wyjaśniona - mówi Krygowski.

Podziel się

  • 18 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów