Policja zastrzeliła psa, który atakował właściciela

km
2010-03-19 , aktualizacja: 19.03.2010 13:08
A A A Drukuj
Do szpitala trafił pogryziony przez psa 54-letni mężczyzna. Życie uratowali mu policjanci, ale musieli zastrzelić owczarka niemieckiego. - Był agresywny - twierdzą funkcjonariusze.

Fot. arch.
W środę około godz. 13.30 w Stalowej Woli patrol policyjny natknął się przy al. Jana Pawła II na skulonego mężczyznę, który rozpaczliwie bronił się przed atakującym go psem.

- Mężczyzna był oparty o ogrodzenie, na twarzy i szyi miał liczne rany. Miał rozcięty m.in. łuk brwiowy, zakrwawione policzki. Mieszkaniec Stalowej Woli wydawał komendy psu, ale ten był jeszcze bardziej agresywny - relacjonuje Andrzej Walczyna ze stalowowolskiej policji.

Funkcjonariusze zaczęli odciągać owczarka. - Wśród nich był policjant, który jest przewodnikiem psów. Niestety, owczarka nie dało się uspokoić, dlatego pies został zastrzelony. Nie było innego wyjścia - twierdzi Walczyna.

54-latek był właścicielem psa. Mężczyzna trafił do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Podziel się

  • 7 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • Re: Policja zastrzeliła psa, który atakował właśc aimm 21.03.10, 07:18

    Pies właściwie wychowywany i właściwie traktowany rzadko przejawia agresję, aowczarki niemieckie to wyjątkowo inteligentne psy.Jasne, że to tylko zwierzę i do końca zaufać mu nie można, więc»