Pięć osób aresztowanych za fałszowanie pieniędzy
2010-03-21
, aktualizacja: 21.03.2010 18:20
Trzy najbliższe miesiące spędzi za kratkami pięciu mężczyzn, który są podejrzani m.in. o fałszowanie pieniędzy. Grozi im nawet 25 lat więzienia.
W niedzielę do Sądu Okręgowego w Rzeszowie został doprowadzony 30-letni Marcin P., który - według prokuratury - jest "mózgiem" fałszerzy. Po półgodzinnym posiedzeniu, sąd zdecydował, że P. ma trafić na trzy miesiące do aresztu.
- Ma postawionych sześć zarzutów: udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, wprowadzenie do obrotu sfałszowanych banknotów, czynną napaść na policjantów, utrudnianie im wykonywania czynności służbowych, oszustwa i jazdę po pijanemu - mówiła "Gazecie" prokurator Agnieszka Zięba.
Marcin P. dołączył do czterech kolegów, którzy zostali aresztowani w sobotę. Tego dnia P. przesłuchiwano, bo w piątek, gdy został zatrzymany, był pijany.
W areszcie siedzą także: Kamil K., Miłosz M., Dawid P. i Piotr M. To młodzi mieszkańcy Rzeszowa, mają od 18 do 22 lat.
Z dotychczasowych ustaleń policji i prokuratury wynika, że mężczyźni wprowadzili do obrotu ponad 300 sfałszowanych polskich banknotów, głównie o nominale 50 zł. Fałszywkami płacili w małych sklepach.
W piątek w południe przy ul. Morgowej w Rzeszowie rozegrały się sceny jak z filmu sensacyjnego. To tam funkcjonariusze chcieli zatrzymać Marcina P., który siedział za kierownicą opla calibry. Gdy policjanci do niego podeszli, P. gwałtownie ruszył i mały włos nie rozjechał funkcjonariuszy.
Policjanci przestrzelili opony i karoserię w samochodzie. Kilka kilometrów dalej, w miejscowości Łąka, opel został zatrzymany.
Śledczy twierdzą, że sprawa jest rozwojowa i zapowiadają kolejne zatrzymania.
- Ma postawionych sześć zarzutów: udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, wprowadzenie do obrotu sfałszowanych banknotów, czynną napaść na policjantów, utrudnianie im wykonywania czynności służbowych, oszustwa i jazdę po pijanemu - mówiła "Gazecie" prokurator Agnieszka Zięba.
Marcin P. dołączył do czterech kolegów, którzy zostali aresztowani w sobotę. Tego dnia P. przesłuchiwano, bo w piątek, gdy został zatrzymany, był pijany.
W areszcie siedzą także: Kamil K., Miłosz M., Dawid P. i Piotr M. To młodzi mieszkańcy Rzeszowa, mają od 18 do 22 lat.
Z dotychczasowych ustaleń policji i prokuratury wynika, że mężczyźni wprowadzili do obrotu ponad 300 sfałszowanych polskich banknotów, głównie o nominale 50 zł. Fałszywkami płacili w małych sklepach.
W piątek w południe przy ul. Morgowej w Rzeszowie rozegrały się sceny jak z filmu sensacyjnego. To tam funkcjonariusze chcieli zatrzymać Marcina P., który siedział za kierownicą opla calibry. Gdy policjanci do niego podeszli, P. gwałtownie ruszył i mały włos nie rozjechał funkcjonariuszy.
Policjanci przestrzelili opony i karoserię w samochodzie. Kilka kilometrów dalej, w miejscowości Łąka, opel został zatrzymany.
Śledczy twierdzą, że sprawa jest rozwojowa i zapowiadają kolejne zatrzymania.
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane
- Śmierć 17-latka. Kierowca VW zgłosił się na policję
- To b. żołnierz z Węgorzewa. A nie mieszkaniec Makowisk
- 10 lat za kradzież pączka? Dziś Tłusty Czwartek [FOTO]
- Bus uderzył w renault. 14 osób rannych, 5 w szpitalu
- Oferty na rozbiórkę nielegalnego krzyża. Jedna za 1 zł
- Awaria trakcji kolejowej pod Ropczycami. Są opóźnienia
- Usunąć komunistyczne pomniki! Rzeszowski też? [ZOBACZ]




