Bilet MPK ważne także w gminnej komunikacji

art
2010-03-21 , aktualizacja: 21.03.2010 18:25
A A A Drukuj
Bilety okresowe MPK będą honorowane także w autobusach MKS. Taką decyzję podjął związek podrzeszowskich gmin. - Robimy to dla naszych mieszkańców, by mogli się przesiadać z rzeszowskiej komunikacji do gminnej - mówi Marek Poręba, wicewójt Trzebowniska.
Międzygminna Komunikacja Samochodowa startuje już 1 kwietnia. Ma to być pierwszy poważny konkurent dla rzeszowskiego Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. Twórcą MKS-u są podrzeszowskie gminy zrzeszone w związku Podkarpacka Komunikacja Samochodowa. - Nie musielibyśmy starać się o utworzenie MKS-u, gdyby była szansa na porozumienie się z MPK. Niestety nie było to możliwe i dlatego postaraliśmy się o stworzenie własnej komunikacji - tłumaczą przedstawiciele związku gmin. MKS ma obsługiwać Trzebownisko, Chmielnik, Boguchwałę, Tyczyn i Czarną. - W ostatnich dniach okazało się, że z MKS-u będzie jednak korzystał Głogów Małopolski. Wciąż niewyjaśniona jest sytuacja Krasnego - mówią przedstawiciele gmin.

Choć MKS startuje już niebawem, potencjalni jego klienci mają wciąż wiele pytań. Wiele z nich dotyczy biletów. - Czy będzie się można przesiadać z MKS-u na MPK i na odwrót? Co z biletami semestralnymi? - pyta mieszkaniec gminy Boguchwała.

Sprawą biletów przedstawiciele związku gmin zajęli się na ostatnim swoim walnym zebraniu. - Postanowiliśmy uznawać w naszej komunikacji bilety rzeszowskiego MPK - informuje Marek Poręb, wicewójt Trzebowniska i zarazem wiceprezes związku gmin. Uznawane będą wszystkie bilety? - Wszystkie oprócz tych jednoprzejazdowych. Będziemy akceptowali miesięczne, semestralne, sieciowe itd. - wylicza Poręba. Czy jest to opłacalne dla gmin? Przecież posiadacz np. bilet semestralnego zapłacił za niego rzeszowskiemu MPK, a nie wam. Będziecie takich ludzi wozić za darmo. - Tak pewnie będzie. Uznaliśmy jednak, że najważniejsze jest dobro naszych mieszkańców i zapewnienie im jak najlepszych rozwiązań komunikacyjnych. My nie musimy na tej komunikacji zarabiać - mówi Marek Poręba. Czy MPK zgodziło się na uznawanie w swoich autobusach kart MKS-u? - Wystąpiliśmy z taką propozycją do rzeszowskiego przewoźnika. Niestety, otrzymaliśmy odpowiedź negatywną. To oznacza, ze nasze bilety nie będą honorowane w MPK. Szkoda - mówi wicewójt Trzebowniska, dodając jednak, że w innych sprawach komunikacja na linii MPK - MKS układa się coraz lepiej. - Wydaje nam się, że uda się dopiąć wypożyczenie części autobusów od MPK - mówi Marek Poręba.

Podziel się

  • 5 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos