Eurocopter przyleciał i od razu ruszył na akcję
2010-08-18
, aktualizacja: 18.08.2010 19:04
Wczoraj do Lotniczego Pogotowia Ratunkowego w Sanoku przyleciał nowoczesny śmigłowiec ratunkowy EC-135.
ZOBACZ TAKŻE
- Eurocopter-latająca karetka na ćwiczeniach (03-08-10, 19:13)
Jest jednym z 23 zakupionych przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe i przekazywanych bazom w terenie.
Eurocopter zastąpił wysłużony rosyjski wojskowy śmigłowiec Mi-2 i kiedy tylko pojawił się w Sanoku, od razu został wysłany na akcję. - Do pacjenta w Komańczy z bólem w klatce piersiowej, a zaraz potem przewoził dziecko ze szpitala w Sanoku do Rabki - słyszymy w Sanoku.
Eurocopter został zaprojektowany specjalnie dla potrzeb lotniczego pogotowia. Ma m.in. szczelną podłogę, którą łatwo można spłukać. Sprzęt medyczny został zamontowany w kabinie w taki sposób, żeby wytrzymać przeciążenia i nie zagrażać pacjentom, lekarzom umożliwia on natomiast podjęcie nawet skomplikowanej akcji ratowniczej. Na pokładzie są nowoczesny defibrylator, respirator, pompy infuzyjne. Nawet oświetlenie jest takie jak na salach operacyjnych.
Eurocopter 135 jest odporny na wiatr o sile do 25 m/s, wytrzymuje turbulencje występujące w górach. Jest bezpieczniejszy niż używane dotychczas w transporcie lotniczym maszyny. Ma radar pogodowy i dwa silniki. Ma też płozy, a mniejszy zasięg śmigieł umożliwia lądowanie w trudnym terenie. W dodatku jest szybki, może lecieć z prędkością 230 km/godz.
Przez ostatnie tygodnie sanoccy piloci ćwiczyli na takim modelu m.in. nocne loty, bo tym, co najbardziej odróżnia eurocopter 135 od Mi-2, jest możliwość lotów nocnych. Ale na Podkarpaciu są tylko dwa lądowiska przystosowane do przyjmowania nocnych lotów śmigłowców: Szpital Wojewódzki nr 2 w Rzeszowie oraz Szpital Wojewódzki w Krośnie.
Ale szanse na nocne loty są marne, bo w Sanoku, gdzie LPR ma swoją bazę, takich warunków nie ma. - W Małopolsce już od roku lata nowy śmigłowiec i nadal nie są wykonywane nocne loty - mówią ratownicy.
Wczoraj przy Szpitalnym Oddziale Ratunkowym wmurowano kamień węgielny pod lądowisko dla eurocoptera. W uroczystości brali udział wiceminister zdrowia Marek Haber, odpowiedzialny za sprawy ratownictwa medycznego, Elżbieta Łukacijewska, europosłanka, i Małgorzata Chomycz, wicewojewoda podkarpacki.
Eurocopter zastąpił wysłużony rosyjski wojskowy śmigłowiec Mi-2 i kiedy tylko pojawił się w Sanoku, od razu został wysłany na akcję. - Do pacjenta w Komańczy z bólem w klatce piersiowej, a zaraz potem przewoził dziecko ze szpitala w Sanoku do Rabki - słyszymy w Sanoku.
Eurocopter został zaprojektowany specjalnie dla potrzeb lotniczego pogotowia. Ma m.in. szczelną podłogę, którą łatwo można spłukać. Sprzęt medyczny został zamontowany w kabinie w taki sposób, żeby wytrzymać przeciążenia i nie zagrażać pacjentom, lekarzom umożliwia on natomiast podjęcie nawet skomplikowanej akcji ratowniczej. Na pokładzie są nowoczesny defibrylator, respirator, pompy infuzyjne. Nawet oświetlenie jest takie jak na salach operacyjnych.
Eurocopter 135 jest odporny na wiatr o sile do 25 m/s, wytrzymuje turbulencje występujące w górach. Jest bezpieczniejszy niż używane dotychczas w transporcie lotniczym maszyny. Ma radar pogodowy i dwa silniki. Ma też płozy, a mniejszy zasięg śmigieł umożliwia lądowanie w trudnym terenie. W dodatku jest szybki, może lecieć z prędkością 230 km/godz.
Przez ostatnie tygodnie sanoccy piloci ćwiczyli na takim modelu m.in. nocne loty, bo tym, co najbardziej odróżnia eurocopter 135 od Mi-2, jest możliwość lotów nocnych. Ale na Podkarpaciu są tylko dwa lądowiska przystosowane do przyjmowania nocnych lotów śmigłowców: Szpital Wojewódzki nr 2 w Rzeszowie oraz Szpital Wojewódzki w Krośnie.
Ale szanse na nocne loty są marne, bo w Sanoku, gdzie LPR ma swoją bazę, takich warunków nie ma. - W Małopolsce już od roku lata nowy śmigłowiec i nadal nie są wykonywane nocne loty - mówią ratownicy.
Wczoraj przy Szpitalnym Oddziale Ratunkowym wmurowano kamień węgielny pod lądowisko dla eurocoptera. W uroczystości brali udział wiceminister zdrowia Marek Haber, odpowiedzialny za sprawy ratownictwa medycznego, Elżbieta Łukacijewska, europosłanka, i Małgorzata Chomycz, wicewojewoda podkarpacki.
- 4 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
-
Eurocopter przyleciał i od razu ruszył na akcję
kmdr_rohan
18.08.10, 20:57
Ale po co te brednie, że poprzedni śmigłowiec był rosyjski i wojskowy? Jeśli już, to był konstrukcji radzieckiej (sowieckiej, jak chcą niektórzy), ale wyprodukowany w PZL Świdnik. A »
Najczęściej czytane
- "Na 99,9 proc. odnaleziony w Tatrach jest z Węgorzewa"
- Wojewoda Małgorzata Chomycz wyszła za mąż. W czerwieni
- Pomniki brzydaki w Rzeszowie. Który do usunięcia? FOTO
- Alicja Wosik nowym wicewojewodą podkarpackim. Powołana
- Radni zagłosowali za przyłączeniem Malawy do Rzeszowa!
- Biseksualistki i gej w walentynki promowali miłość
- Dostaniesz mandat za dogrzewanie się w aucie. 100 zł




