Co zaserwuje "Siemaszka"? Szajna, Kaczmarski i...
2010-08-31
, aktualizacja: 31.08.2010 20:10
Kilka premier, w tym ta jubileuszowa - pięćsetna oraz "Tydzień ukraińsko-słowacki" - to zaledwie jesienne zapowiedzi Teatru im. W. Siemaszkowej w Rzeszowie.
Pierwsza połowa września upłynie w teatrze pod znakiem "Pana Tadeusza". Jeszcze przed wakacjami dyrektor Waldemar Matuszewski zachęcał szkoły z całego województwa do zorganizowania uroczystej inauguracji roku szkolnego w teatrze właśnie z tym spektaklem.
Nowy sezon artystyczny "Siemaszka" rozpocznie na dobre od premiery "Czerwonej ruty" 12 września. Przedstawienie miało swoją premierę w plenerze podczas sierpniowej imprezy "Barwy Ukrainy" na studni na rynku. Teraz sztuka Sławomira Gowina, zainspirowana pieśniami ukraińskiego artysty Wołodymira Iwasiuka wystawiona zostanie na dużej scenie. Ale wielka feta szykuje się dwa tygodnie później. Musical sarmacki "Odprawa posłów..." według Jana Kochanowskiego i Jacka Kaczmarskiego będzie bowiem pięćsetną premierą na deskach teatru. - W tym dniu nad sceną zawiśnie medalion z wizerunkiem patronki - Wandy Siemaszkowej, otworzymy też salonik jej imienia - mówi Waldemar Matuszewski. I dodaje, że w tym miesiącu ruszą ponadto próby do sztuki "Dzień Walentego" Iwana Wyrypajewa, jednego z najbardziej znanych rosyjskich dramaturgów. - Kameralna sztuka autora, który jest na topie. Trochę sentymentalna, do płaczu i do śmiechu, w klimacie starego romansu. Otworzymy nią tegoroczne Spotkania Teatralne - zapowiada dyrektor.
Z kolei w październiku "Siemaszka" będzie gospodarzem "Tygodnia słowacko-ukraińskiego" w ramach zawiązanej niedawno Podkarpackiej Unii Teatralnej. - 23 października rozpocznie go głośne czytanie sztuki "Armagedon na Grbie" Rudolfa Slobody w wykonaniu naszych aktorów. Zaplanowano także publiczną lekturę sztuki "Wariat" Ivana Holuba w wykonaniu studentów Uniwersytetu Rzeszowskiego, sympozjum naukowe połączone z panelem dyskusyjnym na temat dramaturgii i literatury słowackiej oraz ukraińskiej -wymienia Matuszewski. Ponadto Teatr z Koszyc zaprezentuje "Trasawisko" Stefana Kravika, a Teatr z Iwano-Frankowska "Słodką Darusię" Marii Matios. Temu ostatniemu towarzyszyć będzie promocja książki, na podstawie, której powstał spektakl. Obydwu przedstawieniom będzie towarzyszyć tłumaczenie symultaniczne.
Ale nowy sezon nie kreci się tylko wokół wydarzeń jesiennych. To także "Szalone nożyczki" na karnawał, "Hamlet" dla miłośników klasyki, a na wiosnę filmowe przeboje na scenie letnie. Niezmiennie ważnym punktem repertuaru będzie Multimedia Szajna Festiwal. Na tegoroczną edycję powstaje monodram na podstawie książki Jerzego Fąfary "18 znaczy życie. Rzecz o Józefie Szajnie". - W naszym teatrze z pewnością zauważymy 100. rocznicę śmierci Marii Konopnickiej, Remigiusz Caban już pracuje nad piąta lekcją teatralną zatytułowaną "Aktor zdemaskowany albo co (tu) jest grane?", a na Rok Jana Potockiego przygotujemy jego "Parady" - mówi dyrektor. Zdradza przy okazji, że równolegle z przygotowaniem nowego sezonu powstają plany na przyszłoroczną prezydencję Polski w Unii Europejskiej. - Chcielibyśmy zadziałać systemem miast partnerskich Rzeszowa, tzn. przez całe wakacje prezentować spektakle gości z tych miast - uchyla rąbka tajemnicy Waldemar Matuszewski. Myśli też o dużym przedstawieniu plenerowym z wykorzystaniem całego rynku, od studni, przez estradę po balkon na ratuszu.
Nowy sezon artystyczny "Siemaszka" rozpocznie na dobre od premiery "Czerwonej ruty" 12 września. Przedstawienie miało swoją premierę w plenerze podczas sierpniowej imprezy "Barwy Ukrainy" na studni na rynku. Teraz sztuka Sławomira Gowina, zainspirowana pieśniami ukraińskiego artysty Wołodymira Iwasiuka wystawiona zostanie na dużej scenie. Ale wielka feta szykuje się dwa tygodnie później. Musical sarmacki "Odprawa posłów..." według Jana Kochanowskiego i Jacka Kaczmarskiego będzie bowiem pięćsetną premierą na deskach teatru. - W tym dniu nad sceną zawiśnie medalion z wizerunkiem patronki - Wandy Siemaszkowej, otworzymy też salonik jej imienia - mówi Waldemar Matuszewski. I dodaje, że w tym miesiącu ruszą ponadto próby do sztuki "Dzień Walentego" Iwana Wyrypajewa, jednego z najbardziej znanych rosyjskich dramaturgów. - Kameralna sztuka autora, który jest na topie. Trochę sentymentalna, do płaczu i do śmiechu, w klimacie starego romansu. Otworzymy nią tegoroczne Spotkania Teatralne - zapowiada dyrektor.
Z kolei w październiku "Siemaszka" będzie gospodarzem "Tygodnia słowacko-ukraińskiego" w ramach zawiązanej niedawno Podkarpackiej Unii Teatralnej. - 23 października rozpocznie go głośne czytanie sztuki "Armagedon na Grbie" Rudolfa Slobody w wykonaniu naszych aktorów. Zaplanowano także publiczną lekturę sztuki "Wariat" Ivana Holuba w wykonaniu studentów Uniwersytetu Rzeszowskiego, sympozjum naukowe połączone z panelem dyskusyjnym na temat dramaturgii i literatury słowackiej oraz ukraińskiej -wymienia Matuszewski. Ponadto Teatr z Koszyc zaprezentuje "Trasawisko" Stefana Kravika, a Teatr z Iwano-Frankowska "Słodką Darusię" Marii Matios. Temu ostatniemu towarzyszyć będzie promocja książki, na podstawie, której powstał spektakl. Obydwu przedstawieniom będzie towarzyszyć tłumaczenie symultaniczne.
Ale nowy sezon nie kreci się tylko wokół wydarzeń jesiennych. To także "Szalone nożyczki" na karnawał, "Hamlet" dla miłośników klasyki, a na wiosnę filmowe przeboje na scenie letnie. Niezmiennie ważnym punktem repertuaru będzie Multimedia Szajna Festiwal. Na tegoroczną edycję powstaje monodram na podstawie książki Jerzego Fąfary "18 znaczy życie. Rzecz o Józefie Szajnie". - W naszym teatrze z pewnością zauważymy 100. rocznicę śmierci Marii Konopnickiej, Remigiusz Caban już pracuje nad piąta lekcją teatralną zatytułowaną "Aktor zdemaskowany albo co (tu) jest grane?", a na Rok Jana Potockiego przygotujemy jego "Parady" - mówi dyrektor. Zdradza przy okazji, że równolegle z przygotowaniem nowego sezonu powstają plany na przyszłoroczną prezydencję Polski w Unii Europejskiej. - Chcielibyśmy zadziałać systemem miast partnerskich Rzeszowa, tzn. przez całe wakacje prezentować spektakle gości z tych miast - uchyla rąbka tajemnicy Waldemar Matuszewski. Myśli też o dużym przedstawieniu plenerowym z wykorzystaniem całego rynku, od studni, przez estradę po balkon na ratuszu.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane
- "Cygan" powalczy z Royem Jonsem Jr. Potem już odsiadka?
- Lenin, dowód tożsamości konia, książeczka zdrowia prostytutki [FOTO]
- Wypadek przy kontroli w Krościenku. Ukrainka nie żyje
- Utrudnienia na kilku ulicach Rzeszowa - startują juwenalia
- Okrągła kładka nad al. Piłsudskiego powoli będzie rosła
- Autostradowa obwodnica Rzeszowa zagrożona
- Będzie "zielona fala", ale i paraliż miasta




