11-letni chłopiec nie żyje. Popełnił samobójstwo?

km
2010-09-07 , aktualizacja: 08.09.2010 09:02
A A A Drukuj
Policja i prokuratura w Przeworsku wyjaśniają okoliczności śmierci 11-letniego Tomka. Chłopca znaleziono w piątek późnym wieczorem, gdy wisiał na gałęzi drzewa.

Fot. Krzysztof Koch / Agencja Gazeta
Do tragedii doszło w miniony piątek we wsi Cieplice w gminie Adamówka. Policję o śmierci Tomka powiadomiła rodzina po godz. 21. Z dotychczasowych informacji wynika, że to rodzina znalazła chłopca. - Wisiał on na gałęzi drzewa. Po przeprowadzeniu sekcji zwłok wstępnie wiadomo, że chłopiec zmarł z powodu uduszenia - mówi Mariusz Tworek, szef Prokuratury Rejonowej w Przeworsku.

Prokuratura już wszczęła śledztwa w sprawie śmierci Tomka. - Sprawdzamy, czy mamy do czynienia z samobójstwem, czy z nieszczęśliwym wypadkiem. Na ciele chłopca nie stwierdzono żadnych innych obrażeń - dodaje Tworek.

Dramat wydarzył się niedaleko domu chłopca w pobliżu starej szkoły. Tomek i jego koledzy na drzewach mieli rozciągnięte sznurki, po których lubili się wspinać. W piątek chłopcy grali w piłkę. Potem rozeszli się do domów. Tomek wieczorem wyszedł. Gdy długo nie wracał, rodzina zaczęła szukać chłopca. Zauważyła go wiszącego na gałęzi. - Rodzina próbowała ratować chłopca, ale bezskutecznie. Żaden z kolegów Tomka nie był świadkiem tego tragicznego zdarzenia. Nieletnich chłopców zaczniemy przesłuchiwać w obecności psychologów jeszcze w tym tygodniu - słyszymy w prokuraturze.

Podziel się

  • 22 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

  • Buju buj three-gun-max 08.09.10, 18:16

    Darwin Award 2010Do moderatora: może niech pan spisze zestaw jedynie słusznych poglądów zanim po raz 3 usuniesz pan moją wypowiedź :))»