Rzeszów stanie się wkrótce miastem kongresowym?

mb
2010-09-08 , aktualizacja: 08.09.2010 18:02
A A A Drukuj
W październiku czekają nas dwa duże spotkania na wysokim szczeblu: w Rzeszowie i Łańcucie spotkają się ministrowie infrastruktury wszystkich krajów, przez które przebiegnie S-19. Także u nas będzie zjazd ministrów skarbu, którzy będą dyskutować o prywatyzacji.
- Tutaj jest miejsce, gdzie można zrobić karierę, gdzie można zrobić ciekawe projekty - mówił Waldemar Pawlak (w środku)
Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta
- Tutaj jest miejsce, gdzie można zrobić karierę, gdzie można zrobić ciekawe projekty - mówił Waldemar Pawlak (w środku)
Spotkanie ministrów infrastruktury Polski, Litwy, Białorusi, Słowacji, Węgier, Rumunii, Bułgarii i Turcji odbędzie się w drugiej połowie października. To ma być dwudniowy zjazd w Łańcucie i Rzeszowie. Poinformował o tym w środę na spotkaniu z dziennikarzami poseł Zbigniew Rynasiewicz, szef sejmowej komisji infrastruktury. Będzie to spotkanie na temat budowy trasy S-19. - Z naszych obliczeń wynika, że spięcie całego tego korytarza powinno nastąpić do 2020 r. - mówił poseł Rynasiewicz. Zapowiedział, że na spotkaniu będzie być może prezydent Bronisław Komorowski.

Także w następnym miesiącu przyjadą do Rzeszowa ministrowie skarbu, którzy sprawowali swój urząd od 1990 r., i będą tu debatować na temat prywatyzacji. - Rzeszów staje się miastem kongresowym - podkreślił Rynasiewicz.

W Rzeszowie byli w środę dwaj wiceministrowie rozwoju regionalnego. Mówili o pieniądzach unijnych, z których już korzysta Podkarpacie i ma szansę jeszcze skorzystać.

- W programach unijnych na listach projektów wybranych do dofinansowania bez konkursu jest 39 dużych projektów z Podkarpacia na łączną kwotę 11 mld zł unijnego dofinansowania, z czego dla samego Rzeszowa jest miliard wkładu europejskiego - wyliczył wiceminister Adam Ździebło.

Wiceminister Krzysztof Hetman wskazywał z kolei, że w programie Rozwój Polski Wschodniej są wolne pieniądze na zbrojenie terenów inwestycyjnych. I tu niespodzianka: nie ma chętnych. Resort już po raz drugi ogłosił konkurs na takie projekty. W ub.r. po pieniądze zgłosiły się tylko dwa samorządy.

- W tym roku w końcu czerwca ogłosiliśmy kolejny konkurs i do tej pory nie wpłynął ani jeden projekt. Konkurs jest otwarty do końca września - mówił wiceminister Hetman.

Do wzięcia jest 100 mln zł. W konkursie wystartować mogą samorządy.

Podziel się

  • 4 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos