Pawlak: Pracujcie nad budowaniem dobrej opinii
2010-09-08
, aktualizacja: 08.09.2010 18:06
Według wicepremiera Waldemara Pawlaka nasz region jest przykładem, jak w miejscu z pozoru bardzo trudnym można budować nowe perspektywy.
ZOBACZ TAKŻE
- Na forum innowacyjnym zyskaliśmy wizerunkowo (08-09-10, 18:06)
W środę do południa trwały jeszcze dyskusje Forum Innowacji w Rzeszowie. Zaraz po zakończeniu obrad goście pojechali na rozpoczynające się w Krynicy osławione Forum Ekonomiczne. Rzeszowskie wydarzenie jest jego częścią. Szef Instytutu Studiów Wschodnich Zygmunt Berdychowski, organizator forum, mówił jeszcze we wtorek, że ma nadzieję, że w przyszłym roku Rzeszów znów będzie gospodarzem takiego spotkania.
W środę na rzeszowskim forum pojawił się, choć godzinę spóźniony, minister gospodarki Waldemar Pawlak. Tłumaczył, że na przeszkodzie jego lotu stanęła poranna mgła. Podkreślał, że właśnie wokół Rzeszowa skupiły się firmy z branży lotniczej i utworzyły Dolinę Lotniczą.
Radził, by Rzeszów i Podkarpacie pracowało nad budowaniem opinii i tworzeniem dobrego klimatu. - Aby ludzie przyjeżdżali tutaj złapać takiego świeżego oddechu i nowych pomysłów do swojej pracy - mówił.
Według niego nasz region jest przykładem, jak w miejscu z pozoru bardzo trudnym można budować nowe perspektywy.
- Weźmy inżynierów, którzy są zainteresowani przemysłem lotniczym. To oni mają bajkę w Rzeszowie, a nie w Warszawie. Tutaj jest miejsce, gdzie można zrobić karierę, gdzie można zrobić ciekawe projekty - uważa Pawlak.
Na rzeszowskie forum przyjechała ponad setka gości. Byli przedsiębiorcy, m.in. Ultratech, Asseco, WSK, Orange Labs, IBM Polska, Energa Operator, TP SA, Enea; przedstawiciele kilku Ministerstw: m.in. Skarbu, Infrastruktury, Gospodarki, Finansów; rządowych agencji, m.in. Agencji Rozwoju Przemysłu i Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych. Przyjechali naukowcy z kilku uczelni, poza rzeszowskimi silną reprezentację miała Politechnika Łódzka.
Dyskusje skupiały się wokół wybranych tematów, np. nowinek w branży energetycznej czy lotniczej i kosmicznej. Rano paneliści zastanawiali się także nad atutami gospodarczymi w Europie Środkowo-Wschodniej.
Furorę zrobił Gunter Schlagowski, prezes Polskiego Instytutu Budownictwa Pasywnego, który świetną polszczyzną z lekkim tylko niemieckim akcentem reklamował budynki budowane metodą pasywną. To obiekty, w których nie ma konwencjonalnego ogrzewania, a jedynie dogrzewa się powietrze wentylacyjne. Dom jest tak skonstruowany i zaizolowany, że - jak przekonywał Schlagowski - do jego ogrzania wystarczy 30 świeczek.
W środę na rzeszowskim forum pojawił się, choć godzinę spóźniony, minister gospodarki Waldemar Pawlak. Tłumaczył, że na przeszkodzie jego lotu stanęła poranna mgła. Podkreślał, że właśnie wokół Rzeszowa skupiły się firmy z branży lotniczej i utworzyły Dolinę Lotniczą.
Radził, by Rzeszów i Podkarpacie pracowało nad budowaniem opinii i tworzeniem dobrego klimatu. - Aby ludzie przyjeżdżali tutaj złapać takiego świeżego oddechu i nowych pomysłów do swojej pracy - mówił.
Według niego nasz region jest przykładem, jak w miejscu z pozoru bardzo trudnym można budować nowe perspektywy.
- Weźmy inżynierów, którzy są zainteresowani przemysłem lotniczym. To oni mają bajkę w Rzeszowie, a nie w Warszawie. Tutaj jest miejsce, gdzie można zrobić karierę, gdzie można zrobić ciekawe projekty - uważa Pawlak.
Na rzeszowskie forum przyjechała ponad setka gości. Byli przedsiębiorcy, m.in. Ultratech, Asseco, WSK, Orange Labs, IBM Polska, Energa Operator, TP SA, Enea; przedstawiciele kilku Ministerstw: m.in. Skarbu, Infrastruktury, Gospodarki, Finansów; rządowych agencji, m.in. Agencji Rozwoju Przemysłu i Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych. Przyjechali naukowcy z kilku uczelni, poza rzeszowskimi silną reprezentację miała Politechnika Łódzka.
Dyskusje skupiały się wokół wybranych tematów, np. nowinek w branży energetycznej czy lotniczej i kosmicznej. Rano paneliści zastanawiali się także nad atutami gospodarczymi w Europie Środkowo-Wschodniej.
Furorę zrobił Gunter Schlagowski, prezes Polskiego Instytutu Budownictwa Pasywnego, który świetną polszczyzną z lekkim tylko niemieckim akcentem reklamował budynki budowane metodą pasywną. To obiekty, w których nie ma konwencjonalnego ogrzewania, a jedynie dogrzewa się powietrze wentylacyjne. Dom jest tak skonstruowany i zaizolowany, że - jak przekonywał Schlagowski - do jego ogrzania wystarczy 30 świeczek.
- 3 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane
- "Na 99,9 proc. odnaleziony w Tatrach jest z Węgorzewa"
- Śmierć 17-latka. Kierowca VW zgłosił się na policję
- To b. żołnierz z Węgorzewa. A nie mieszkaniec Makowisk
- 10 lat za kradzież pączka? Dziś Tłusty Czwartek [FOTO]
- Radni zagłosowali za przyłączeniem Malawy do Rzeszowa!
- Pomniki brzydaki w Rzeszowie. Który do usunięcia? FOTO
- Wojewoda Małgorzata Chomycz wyszła za mąż. W czerwieni




