Cypryś kandydatem PiS na prezydenta Rzeszowa

Małgorzata Bujara
2010-09-17 , aktualizacja: 17.09.2010 21:09
A A A Drukuj
Nie poseł Andrzej Szlachta, tylko pracownik urzędu marszałkowskiego Jerzy Cypryś został wybrany przez PiS na kandydata na prezydenta Rzeszowa. Szlachta po długim namyśle nie przyjął propozycji partii
Jerzy Cypryś, kandydat PiS na prezydenta Rzeszowa
Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta
Jerzy Cypryś, kandydat PiS na prezydenta Rzeszowa
ZOBACZ TAKŻE
W piątek o godz. 17 w hali na rzeszowskim Podpromiu podkarpacki PiS miał swoją, pierwszą w kraju, samorządową konwencję wyborczą. Miał przyjechać sam prezes Jarosław Kaczyński, ale w ostatniej chwili odwołał swoje przybycie. Tłumaczono, że zatrzymały go w Warszawie ważne obowiązki. Na godz. 19.40 zaplanowany został wymarsz uczestników konwencji pod krzyż na placu Śreniawitów upamiętniający ofiary komunizmu. Bo konwencja PiS zbiegła się z datą 17 września.

Władze podkarpackich struktur partii zapewniają, że to czysty zbieg okoliczności: - Miałem tylko wytyczne, by zorganizować taką konwencję w drugiej dekadzie września. To zarządca hali wskazał taki termin - mówi poseł Stanisław Ożóg, wiceszef podkarpackiego PiS.

Co roku tego dnia działacze "Solidarności", piłsudczycy i harcerze chodzą pod krzyż. Zwykle ze zniczami. W tym roku mają być także pochodnie. Przypomnijmy, że 10 września wieczorem pod Pałacem Prezydenckim w Warszawie odbył się "marsz pamięci", który zgromadził ok. 2 tysiące osób. Jego uczestnicy mieli polskie flagi, pochodnie i znicze. Marsz, który miał upamiętnić ofiary katastrofy pod Smoleńskiem, został zinterpretowany jako demonstracja PiS.

Podczas podkarpackiej konwencji oficjalnie został zaprezentowany m.in. kandydat tej partii na prezydenta Rzeszowa.

W partii długo nie mogło się rozstrzygnąć, kto to będzie. Pod uwagę na ostatniej prostej brany był poseł Andrzej Szlachta i były wicekurator oświaty Jerzy Cypryś, dziś pracownik urzędu marszałkowskiego.

Szlachta już kilka dni temu mówił "Gazecie", że bardzo się waha. Brał pod uwagę różne argumenty, m.in. to, że jest posłem i raczej z Sejmem wiązał swoją przyszłość polityczną. Zastanawiał się do czwartku. Ostatecznie powiedział "nie".

- Zdecydowałem, że pozostaję w Sejmie - poinformował w piątek "Gazetę" poseł Szlachta.

- Jerzy Cypryś jest gotowy stanąć do walki z Tadeuszem Ferencem. Mamy szczegółowy program na Rzeszów. Musimy odsunąć od władzy SLD i prezydenta Ferenca, który stracił już swój dynamizm. Według nas wyczerpała się już koncepcja malowania, upiększania miasta. Rzeszów musi się rozwijać w pełnym tego słowa znaczeniu - mówił poseł Szlachta.

Jerzy Cypryś podczas konwencji powiedział: - Chcę zmieniać pozytywnie moje miasto Rzeszów. Chcę zachęcić wszystkich do aktywności na polu społeczno-politycznym. Staję do rywalizacji z wiarą w swoje zwycięstwo, ale też z szacunkiem dla dorobku konkurentów i poprzedników.

malgorzata.bujara@rzeszow.agora.pl

Podziel się

  • 50 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

Dołącz do nas na Facebooku