Lewandowski coraz lepszy
2010-02-08
, aktualizacja: 08.02.2010 16:25
TENIS STOŁOWY. Doskonale zakończył trzeci i ostatni ogólnopolski turniej kwalifikacyjny do mistrzostw Polski zawodnik Bać-Polu Politechniki Rzeszów. Tomasz Lewandowski w Krakowie uznał wyższość tylko Bartosza Sucha z Lęborka, który w tym sezonie triumfował w OTK po raz drugi.
Kapitan akademików w poprzednim turnieju dotarł do półfinału, teraz zameldował się o rundę dalej. W tym sezonie zostały już tylko mistrzostwa Polski i jeśli nadal z taką skutecznością będzie walczył na krajowym podwórku, to medal w Sosnowcu, gdzie odbędzie się czempionat, jest bardzo realny. Lewandowski gra bowiem z coraz większą swobodą, a regularnością zamęcza rywali. Poprawił przy tym wytrzymałość psychiczną, co pozwoliło mu w Krakowie wyjść zwycięsko z dwóch siedmiosetowych batalii.
W ćwierćfinale nerwy rzeszowianina sprawdził Krzysztof Kaczmarek, który przegrywał już 0:3 w setach, ale zdołał wyrównać. Decydująca odsłona należała jednak do Lewandowskiego. Rzeszowianin prawdziwe działa wytoczył dopiero jednak w półfinale. Jego rywal Patryk Chojnowski w ostatnich trzech pojedynkach z podopiecznym Tadeusza Czułny za każdym razem triumfował. Tym razem "Lewy" pokazał pazur i na przewagi wygrał rozstrzygającego seta. Niestety, w finale znacznie bardziej utytułowany Such oddał mu już zaledwie jedną partię.
Pozostali zawodnicy z Podkarpacia także spisali się przyzwoicie. Akademicy: Paweł Chmiel po pechowym losowaniu zajął 10. miejsce, Alan Woś uplasował się w przedziale 13.-16., a Piotr Chmiel na pozycji 23.-24. Nieznacznie lepiej poradziły sobie tarnobrzeżanki. Kinga Stefańska odpadła w ćwierćfinale po porażce z późniejszą zwyciężczynią Xu Jie, a Magdalena Sikorska zajęła miejsce 11.-12. Najmłodsza z naszych reprezentantek Aleksandra Falarz z Brzostowianki Brzostek nie awansowała z kwalifikacji.
W ćwierćfinale nerwy rzeszowianina sprawdził Krzysztof Kaczmarek, który przegrywał już 0:3 w setach, ale zdołał wyrównać. Decydująca odsłona należała jednak do Lewandowskiego. Rzeszowianin prawdziwe działa wytoczył dopiero jednak w półfinale. Jego rywal Patryk Chojnowski w ostatnich trzech pojedynkach z podopiecznym Tadeusza Czułny za każdym razem triumfował. Tym razem "Lewy" pokazał pazur i na przewagi wygrał rozstrzygającego seta. Niestety, w finale znacznie bardziej utytułowany Such oddał mu już zaledwie jedną partię.
Pozostali zawodnicy z Podkarpacia także spisali się przyzwoicie. Akademicy: Paweł Chmiel po pechowym losowaniu zajął 10. miejsce, Alan Woś uplasował się w przedziale 13.-16., a Piotr Chmiel na pozycji 23.-24. Nieznacznie lepiej poradziły sobie tarnobrzeżanki. Kinga Stefańska odpadła w ćwierćfinale po porażce z późniejszą zwyciężczynią Xu Jie, a Magdalena Sikorska zajęła miejsce 11.-12. Najmłodsza z naszych reprezentantek Aleksandra Falarz z Brzostowianki Brzostek nie awansowała z kwalifikacji.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane
- Wojewoda Małgorzata Chomycz wyszła za mąż. W czerwieni
- Pomniki brzydaki w Rzeszowie. Który do usunięcia? FOTO
- Sprawa dziewięciolatka. W nowej szkole też go nie chcą
- Alicja Wosik nowym wicewojewodą podkarpackim. Powołana
- Kolejka nadziemna nie umarła? Ferenc jedzie do Bazylei
- Sprawa dziewięciolatka. W nowej szkole też go nie chcą
- Po pijanemu uczył turystów jeździć na nartach: 2 prom.


