Nowy most w Rzeszowie będzie miał 400 metrów [ZOBACZ]
23.02.2012
, aktualizacja: 23.02.2012 18:17
Ma być najdłuższym mostem w Rzeszowie. - Długość to ok. 400 metrów. Most będzie przechodził nad zbiornikiem wody należącym do elektrociepłowni i nad Wisłokiem - mówi Marek Ustrobiński, wiceprezydent Rzeszowa
O konieczności budowy obwodnicy północnej Rzeszowa mówi się od dawna. - Już pod koniec lat 80. urbaniści wskazywali, że takie rozwiązanie jest konieczne. I chcemy je zrealizować: połączyć ul. Rzecha z Lubelską i wybudować nowy most. Mamy już gotową wstępną koncepcję programowo-przestrzenną budowy takiego połączenia, w której ustalone zostały m. in. parametry tej przyszłej drogi oraz mostu - mówi wiceprezydent Ustrobiński.
Nowa droga ma mieć ok. 1,8 km długości. Będzie dwujezdniowa, z pasem zieleni pośrodku. Każda z jezdni ma mieć po 7 metrów szerokości. Po obydwu stronach mają powstać ścieżki pieszo-rowerowe. - Ta droga będzie przedłużeniem ul. Rzecha, z tym, że zostanie wybudowany nowy odcinek tej ulicy. Chodzi o to, by ta nowa droga łączyła się z ul. Ciepłowniczą pod kątem prostym. Następnie zostanie poprowadzona w kierunku zachodnim, przejdzie przez tereny elektrociepłowni i dojdzie do Wisłoka i dalej do ul. Lubelskiej. Połączy się z nią na wysokości skrzyżowania Lubelskiej z ul. Krogulskiego - tłumaczy Ustrobiński. Częścią tej inwestycji będzie nowy most - najdłuższy w Rzeszowie. Ma mieć 400 m. długości. - Musi być tak długi, ponieważ będzie przechodził nie tylko nad rzeką, ale także nad zbiornikiem wody należącym do elektrociepłowni - wyjaśnia wiceprezydent.
Firma Promost Consulting z Rzeszowa, która na zlecenie miasta przygotowywała wstępną koncepcję opracowała kilka wariantów przebiegu nowej trasy. Jeden z nich zakładał, że droga ominie zbiornik elektrociepłowni i nie będzie konieczności budowy aż tak długiego mostu. Ten wariant okazał się jednak droższy od tego z mostem przechodzącym nad zbiornikiem m. in. ze względu na to, że trzeba byłoby wybudować dłuższą drogę oraz wykupić sporo gruntu.
- Przebieg trasy, ten z mostem nad zbiornikiem jest planowany od lat. W związku z tym zdecydowana część gruntu, 6 hektarów z 8 potrzebnych do realizacji tej inwestycji, należy już do miasta - mówi Ustrobiński. Według wstępnych szacunków budowa połączenia ul. Rzecha z Lubelską ma pochłonąć ponad 140 mln zł. Sam most to koszt prawie 80 mln zł. - Rozważanych było kilka rodzajów mostu. Tradycyjnego mostu belkowego nie można w tym miejscu wybudować ze względu na zbiornik elektrociepłowni. Jest to zbiornik technologiczny, jego dno jest wyłożone specjalnym materiałem, dzięki któremu woda nie wsiąka w ziemię. I m. in. ze względu na to nie można w tym zbiorniku wbudować żadnych podpór itd. Dlatego też wybór padł na most wantowy (podwieszany - przyp. red.). Pylon mostu ma mieć 107 metrów wysokości - tłumaczy Marek Ustrobiński. W ramach tej inwestycji powstać ma także nowy wiadukt - nad ul. Wioślarską.
Do końca marca ma być gotowy program funkcjonalno-użytkowy nowej trasy. W czerwcu gotowa ma być decyzja środowiskowa. Wtedy miasto ogłosi przetarg na inwestycję realizowaną w systemie "zaprojektuj i zbuduj". Powinien zostać rozstrzygnięty do końca tego roku. - Projektowanie zajmie ok. pół roku, realizacja inwestycji potrwa około 2 lata - mówi Ustrobiński. To oznacza, że nowa droga wraz z mostem powinna być gotowa w połowie 2015 r. Skąd miasto weźmie na tę inwestycję pieniądze? - Liczymy na dofinansowanie z funduszy unijnych. Prezydent Tadeusz Ferenc już w zeszłym tygodniu rozmawiał w Warszawie na ten temat. Są szanse - mówi Maciej Chodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.
Nowa droga ma mieć ok. 1,8 km długości. Będzie dwujezdniowa, z pasem zieleni pośrodku. Każda z jezdni ma mieć po 7 metrów szerokości. Po obydwu stronach mają powstać ścieżki pieszo-rowerowe. - Ta droga będzie przedłużeniem ul. Rzecha, z tym, że zostanie wybudowany nowy odcinek tej ulicy. Chodzi o to, by ta nowa droga łączyła się z ul. Ciepłowniczą pod kątem prostym. Następnie zostanie poprowadzona w kierunku zachodnim, przejdzie przez tereny elektrociepłowni i dojdzie do Wisłoka i dalej do ul. Lubelskiej. Połączy się z nią na wysokości skrzyżowania Lubelskiej z ul. Krogulskiego - tłumaczy Ustrobiński. Częścią tej inwestycji będzie nowy most - najdłuższy w Rzeszowie. Ma mieć 400 m. długości. - Musi być tak długi, ponieważ będzie przechodził nie tylko nad rzeką, ale także nad zbiornikiem wody należącym do elektrociepłowni - wyjaśnia wiceprezydent.
Firma Promost Consulting z Rzeszowa, która na zlecenie miasta przygotowywała wstępną koncepcję opracowała kilka wariantów przebiegu nowej trasy. Jeden z nich zakładał, że droga ominie zbiornik elektrociepłowni i nie będzie konieczności budowy aż tak długiego mostu. Ten wariant okazał się jednak droższy od tego z mostem przechodzącym nad zbiornikiem m. in. ze względu na to, że trzeba byłoby wybudować dłuższą drogę oraz wykupić sporo gruntu.
- Przebieg trasy, ten z mostem nad zbiornikiem jest planowany od lat. W związku z tym zdecydowana część gruntu, 6 hektarów z 8 potrzebnych do realizacji tej inwestycji, należy już do miasta - mówi Ustrobiński. Według wstępnych szacunków budowa połączenia ul. Rzecha z Lubelską ma pochłonąć ponad 140 mln zł. Sam most to koszt prawie 80 mln zł. - Rozważanych było kilka rodzajów mostu. Tradycyjnego mostu belkowego nie można w tym miejscu wybudować ze względu na zbiornik elektrociepłowni. Jest to zbiornik technologiczny, jego dno jest wyłożone specjalnym materiałem, dzięki któremu woda nie wsiąka w ziemię. I m. in. ze względu na to nie można w tym zbiorniku wbudować żadnych podpór itd. Dlatego też wybór padł na most wantowy (podwieszany - przyp. red.). Pylon mostu ma mieć 107 metrów wysokości - tłumaczy Marek Ustrobiński. W ramach tej inwestycji powstać ma także nowy wiadukt - nad ul. Wioślarską.
Do końca marca ma być gotowy program funkcjonalno-użytkowy nowej trasy. W czerwcu gotowa ma być decyzja środowiskowa. Wtedy miasto ogłosi przetarg na inwestycję realizowaną w systemie "zaprojektuj i zbuduj". Powinien zostać rozstrzygnięty do końca tego roku. - Projektowanie zajmie ok. pół roku, realizacja inwestycji potrwa około 2 lata - mówi Ustrobiński. To oznacza, że nowa droga wraz z mostem powinna być gotowa w połowie 2015 r. Skąd miasto weźmie na tę inwestycję pieniądze? - Liczymy na dofinansowanie z funduszy unijnych. Prezydent Tadeusz Ferenc już w zeszłym tygodniu rozmawiał w Warszawie na ten temat. Są szanse - mówi Maciej Chodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.
- 74 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
17 głosów
-
most im. Zbigniewa Hołdysa
ulicaniemilczy
23.02.12, 21:05
Słowacy wybrali iż most w Bratysławie ma nazywać sie im. Chucka Norisaciekawe czy nasi samorządowcy dadzą nam możliwość wyboru.Ja obstawiam luźnego Zbyszka Hołdysa!!!»
Najczęściej czytane
- Kibice żużla: "Lee, zawsze będziesz jeździł z nami" [ZDJĘCIA]
- Policja szukała 5-latka, a chłopcem opiekował się ojciec
- PRz vs. inne uczelnie: czyje juwenalia lepsze? [SONDAŻ]
- Obrażenia klatki piersiowej przyczyną śmierci Richardsona
- Tragiczny wypadek Lee Richardsona [ZOBACZ WIDEO]
- "Cyrk. Twoja rozrywka, ich cierpienie". Protest przed Zalewskim
- Moja Pierwsza Komunia... Dlaczego miałam dwie i koczek...




więcej zdjęć