Bella Dolina coraz dalej. Inwestor podziękuje miastu?
04.03.2011
, aktualizacja: 04.03.2011 18:31
Firma, która chciała w Rzeszowie zainwestować ponad 400 mln zł rozważa wycofanie się z naszego miasta. Zastanawia się też, czy nie walczyć o odszkodowanie w sądzie. - Wierzymy, że uda się osiągnąć z miastem porozumienie - mówią przedstawiciele inwestora.
Chodzi o kompleks handlowy Bella Dolina, który miał powstać na działkach przy ul. Lubelskiej w Rzeszowie. Inwestor - firma Mayland Real Estate jest właścicielem większości działek (ok. 30 ha) potrzebnych do rozpoczęcia budowy. Brakuje jej zaledwie kilku niewielkich działek, które są własnością miasta. Przedstawiciele Maylanda przed kilkoma miesiącami, po długotrwałych negocjacjach ustalili, że dojdzie do zamiany nieruchomości. Miasto przekaże inwestorowi tereny potrzebne do budowy kompleksu Bella Dolina, Mayland natomiast przekaże samorządowi część swoich, na których mają powstać drogi. W grę wchodziła także dopłata, gdyby grunty nie miały tej samej wartości.
Na zamianę działek zgodzili się pod koniec ubiegłej kadencji radni. Uchwały dotyczącej zamiany nie wykonał jednak prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc.
Co więcej skierował na sesję rady miasta projekt uchwały dotyczący sprzedaży działek, którymi jest zainteresowany inwestor, w drodze nieograniczonego przetargu. Takie rozwiązanie jest nie do przyjęcia dla firmy Mayland, która obawia się, że ktoś może podkupić jedną niewielką działeczkę i zablokować całą potężną inwestycję na rzeszowskim Staromieściu.
Kilka dni temu w rzeszowskim ratuszu przedstawiciele Maylanda po raz kolejny spotkali się z przedstawicielami władz miasta. Spotkanie nie przyniosło rozstrzygnięcia. Ratusz obstaje przy swoim. - Na najbliższą sesję rady miasta prezydent Rzeszowa skieruje projekt uchwały dotyczący sprzedaży działek w rejonie ul. Lubelskiej w drodze nieograniczonego przetargu - informuje Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.
Przedstawiciele firmy Mayland nie chcą na razie oficjalnie komentować tej decyzji. Wiadomo jednak, że w połowie marca do rzeszowskiego ratusza trafi pismo od Maylanda. - Wciąż wierzymy, że uda się nam porozumieć. Chcemy jednak, by ratusz jasno i konkretnie przedstawił nam swoje stanowisko w sprawie działek, którymi jesteśmy zainteresowani. Gdy będziemy mieli już to pisemne stanowisko podejmiemy decyzję co dalej z tą sprawą - mówi nam jeden z przedstawicieli inwestora.
Gdyby ratusz dalej twardo opowiadał się przy nieograniczonym przetargu, bardzo prawdopodobne jest, ze Mayland zrezygnuje z inwestowania w Rzeszowie. - Stracą na tym wszyscy. Nie będzie corocznych kilkumilionowych wpływów z podatku od nieruchomości, nie będzie ok. 1,5 tys. miejsc pracy, ożywienia inwestycyjnego w północnej części miasta i wielu innych korzyści - mówią przedstawiciele inwestora. Firma rozważa także możliwość walki w sądzie o odszkodowanie, które miałoby zapłacić miasto. Na planowaną w Rzeszowie inwestycję Mayland wydał już ponoć ok. 30 mln euro. Przedstawiciele inwestora twierdzą, że firma nie wydawałaby tak potężnych pieniędzy, gdyby nie istniały pewne obietnice ze strony ratusza.
Przedstawiciele urzędu twierdzą, że nie boją się sprawy sądowej. Przypominają, że przed kilku laty firma Carrefour walczyła w sądzie o odszkodowanie, które miasto miałoby jej wypłacić. Nic nie wskórała.
Na zamianę działek zgodzili się pod koniec ubiegłej kadencji radni. Uchwały dotyczącej zamiany nie wykonał jednak prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc.
Co więcej skierował na sesję rady miasta projekt uchwały dotyczący sprzedaży działek, którymi jest zainteresowany inwestor, w drodze nieograniczonego przetargu. Takie rozwiązanie jest nie do przyjęcia dla firmy Mayland, która obawia się, że ktoś może podkupić jedną niewielką działeczkę i zablokować całą potężną inwestycję na rzeszowskim Staromieściu.
Kilka dni temu w rzeszowskim ratuszu przedstawiciele Maylanda po raz kolejny spotkali się z przedstawicielami władz miasta. Spotkanie nie przyniosło rozstrzygnięcia. Ratusz obstaje przy swoim. - Na najbliższą sesję rady miasta prezydent Rzeszowa skieruje projekt uchwały dotyczący sprzedaży działek w rejonie ul. Lubelskiej w drodze nieograniczonego przetargu - informuje Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.
Przedstawiciele firmy Mayland nie chcą na razie oficjalnie komentować tej decyzji. Wiadomo jednak, że w połowie marca do rzeszowskiego ratusza trafi pismo od Maylanda. - Wciąż wierzymy, że uda się nam porozumieć. Chcemy jednak, by ratusz jasno i konkretnie przedstawił nam swoje stanowisko w sprawie działek, którymi jesteśmy zainteresowani. Gdy będziemy mieli już to pisemne stanowisko podejmiemy decyzję co dalej z tą sprawą - mówi nam jeden z przedstawicieli inwestora.
Gdyby ratusz dalej twardo opowiadał się przy nieograniczonym przetargu, bardzo prawdopodobne jest, ze Mayland zrezygnuje z inwestowania w Rzeszowie. - Stracą na tym wszyscy. Nie będzie corocznych kilkumilionowych wpływów z podatku od nieruchomości, nie będzie ok. 1,5 tys. miejsc pracy, ożywienia inwestycyjnego w północnej części miasta i wielu innych korzyści - mówią przedstawiciele inwestora. Firma rozważa także możliwość walki w sądzie o odszkodowanie, które miałoby zapłacić miasto. Na planowaną w Rzeszowie inwestycję Mayland wydał już ponoć ok. 30 mln euro. Przedstawiciele inwestora twierdzą, że firma nie wydawałaby tak potężnych pieniędzy, gdyby nie istniały pewne obietnice ze strony ratusza.
Przedstawiciele urzędu twierdzą, że nie boją się sprawy sądowej. Przypominają, że przed kilku laty firma Carrefour walczyła w sądzie o odszkodowanie, które miasto miałoby jej wypłacić. Nic nie wskórała.
- 58 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
-
Bella Dolina coraz dalej. Inwestor podziękuje m...
olias
06.03.11, 21:48
aż trudno uwierzyć. jeden człowiek od tylu lat dba o monopol interesu jednego człowieka. całe miasto nie potrafi rozwiązać tego problemu. czyżby ktoś zdołał wynieść mnóstwo teczek w swoim »
Najczęściej czytane
- Lenin, dowód tożsamości konia, książeczka zdrowia prostytutki [FOTO]
- Nowe osiedla, domy, apartamentowce powstają w Rzeszowie
- Autostradowa obwodnica Rzeszowa zagrożona
- Pseudokibice obrzucili butelkami i kamieniami policjantów
- Neurolodzy chcą odejść. Oddziałowi grozi likwidacja
- Raz w roku, w największej sali koncertowej w Polsce...
- Policjant z Przemyśla postrzelił 46-letniego napastnika w nogi




