Nie chcą przetargu. Ostateczna decyzja we wtorek
27.03.2011
, aktualizacja: 27.03.2011 16:48
Radni - członkowie komisji gospodarki przestrzennej są przeciwni sprzedaży w przetargu działek, którymi jest zainteresowana firma Mayland.
ZOBACZ TAKŻE
- Zamiast dużej inwestycji będą potężne kłopoty? (29-03-11, 19:57)
- Miasto zamieni się działkami, ale nie z Maylandem (23-03-11, 20:28)
Wszystko wskazuje na to, że lansowany od kilku miesięcy pomysł prezydenta Rzeszowa Tadeusza Ferenca i tym razem może nie zyskać akceptacji rady. Rada w pełnym składzie będzie obradować w najbliższy wtorek. Wczoraj o inwestycji firmy
Mayland dyskutowali członkowie komisji gospodarki przestrzennej.
Przypomnijmy: prezydent chce, aby kilka miejskich działek przy ul.Lubelskiej zostało sprzedanych w drodze nieograniczonego przetargu. Z kolei firma Mayland, która planuje przy Lubelskiej budowę potężnego centrum handlowego i ma tam już większość niezbędnego do rozpoczęcia budowy gruntu, chciałaby się działkami zamienić. Oddać cześć swoich w zamian za wspomniane wyżej miejskie grunty. Dlaczego radni z komisji gospodarki przestrzennej są przeciwni przetargowi? Rajcy powołują się na ustalenia prezydenta i inwestora. - Są dokumenty, podpisane jeszcze przez wiceprezydenta Ryszarda Winiarskiego, z których wynika, że miasto kiedyś akceptowało zamianę gruntów - mówią radni. - Niewywiązanie się z takich zobowiązań może spowodować wiele złego. Przede wszystkim mocno ucierpi na tym wizerunek miasta poza granicami kraju - mówi Robert Kultys, radny PiS, przewodniczący komisji gospodarki przestrzennej. - Rzeszów w kraju już jest postrzegany jako miasto, które traktuje inwestorów w sposób wybiórczy. Jednym pozwala się na bardzo dużo, innym na mniej. Mayland jest firmą międzynarodową. Poprzez takie specyficzne traktowanie tej firmy niekorzystny wizerunek Rzeszowa trafi w świat - uważa Kultys, który przypomina, że zamiany działek pomiędzy gminą a inwestorem były w Rzeszowie praktykowane. - Nie trzeba zbyt daleko szukać. Wystarczy przyjrzeć się inwestycji Millenium Hall. Przecież miasto z inwestorem tego centrum także zamieniało się działkami - mówi szef komisji gospodarki przestrzennej. Komisja w głosowaniu sprzeciwiła się sprzedaży działek przy ul. Lubelskiej w przetargu. Za przetargiem był tylko jeden radny: Czesław Chlebek z proprezydenckiego klubu Rozwój Rzeszowa. Przeciw: Kultys, Jolanta Kaźmierczak z PO i Antoni Kopaczewski z PiS. Wstrzymał się Kazimierz Myrda - radny Platformy.
Ostateczna decyzja zapadnie na sesji w najbliższy wtorek.
Mayland dyskutowali członkowie komisji gospodarki przestrzennej.
Przypomnijmy: prezydent chce, aby kilka miejskich działek przy ul.Lubelskiej zostało sprzedanych w drodze nieograniczonego przetargu. Z kolei firma Mayland, która planuje przy Lubelskiej budowę potężnego centrum handlowego i ma tam już większość niezbędnego do rozpoczęcia budowy gruntu, chciałaby się działkami zamienić. Oddać cześć swoich w zamian za wspomniane wyżej miejskie grunty. Dlaczego radni z komisji gospodarki przestrzennej są przeciwni przetargowi? Rajcy powołują się na ustalenia prezydenta i inwestora. - Są dokumenty, podpisane jeszcze przez wiceprezydenta Ryszarda Winiarskiego, z których wynika, że miasto kiedyś akceptowało zamianę gruntów - mówią radni. - Niewywiązanie się z takich zobowiązań może spowodować wiele złego. Przede wszystkim mocno ucierpi na tym wizerunek miasta poza granicami kraju - mówi Robert Kultys, radny PiS, przewodniczący komisji gospodarki przestrzennej. - Rzeszów w kraju już jest postrzegany jako miasto, które traktuje inwestorów w sposób wybiórczy. Jednym pozwala się na bardzo dużo, innym na mniej. Mayland jest firmą międzynarodową. Poprzez takie specyficzne traktowanie tej firmy niekorzystny wizerunek Rzeszowa trafi w świat - uważa Kultys, który przypomina, że zamiany działek pomiędzy gminą a inwestorem były w Rzeszowie praktykowane. - Nie trzeba zbyt daleko szukać. Wystarczy przyjrzeć się inwestycji Millenium Hall. Przecież miasto z inwestorem tego centrum także zamieniało się działkami - mówi szef komisji gospodarki przestrzennej. Komisja w głosowaniu sprzeciwiła się sprzedaży działek przy ul. Lubelskiej w przetargu. Za przetargiem był tylko jeden radny: Czesław Chlebek z proprezydenckiego klubu Rozwój Rzeszowa. Przeciw: Kultys, Jolanta Kaźmierczak z PO i Antoni Kopaczewski z PiS. Wstrzymał się Kazimierz Myrda - radny Platformy.
Ostateczna decyzja zapadnie na sesji w najbliższy wtorek.
- 6 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
Najczęściej czytane
- Lenin, dowód tożsamości konia, książeczka zdrowia prostytutki [FOTO]
- Nowe osiedla, domy, apartamentowce powstają w Rzeszowie
- Autostradowa obwodnica Rzeszowa zagrożona
- Pseudokibice obrzucili butelkami i kamieniami policjantów
- Neurolodzy chcą odejść. Oddziałowi grozi likwidacja
- Raz w roku, w największej sali koncertowej w Polsce...
- Policjant z Przemyśla postrzelił 46-letniego napastnika w nogi




