Wiemy, kto otworzy rzeszowską listę PiS do Sejmu. To...
22.08.2011
, aktualizacja: 24.08.2011 10:30
Prof. Józefina Hrynkiewicz otworzy listę PiS do Sejmu w okręgu rzeszowsko-tarnobrzeskim - dowiedziała się "Gazeta". Podkarpaccy działacze partii kręcą nosami. - Kto ją tu zna? - pytają.
Jeszcze w poniedziałek wieczorem, gdy w Warszawie obradował Komitet Polityczny PiS, podkarpaccy politycy typowali, że jeśli kobieta ma otworzyć rzeszowską listę partii do Sejmu, to będzie nią Ewa Draus, wojewoda podkarpacki w czasach rządów Jarosława Kaczyńskiego, dziś radna sejmiku. Ona sama komentowała: - Jest mi niezmiernie miło, że moi koledzy i koleżanki z PiS typują mnie na lidera listy. Ja nic o tym nie wiem.
To byłoby duże zaskoczenie, bo zarząd rzeszowskiego okręgu PiS w propozycjach przesłanych do centrali partii Ewę Draus umieścił dopiero na jedenastym miejscu. Pierwszą trójkę we wspomnianych propozycjach zajmowali dotychczasowi posłowie PiS: Stanisław Ożóg, Kazimierz Moskal i Andrzej Szlachta.
We wtorek przed południem dostaliśmy informacje ze ścisłego kierownictwa centrali PiS, że to jednak nie Ewa Draus otworzy listę partii w okręgu rzeszowsko-tarnobrzeskim. - To będzie kobieta spoza Podkarpacia - usłyszeliśmy od jednego z najważniejszych polityków PiS.
- Prezentacja lidera listy odbędzie się jutro - mówił krótko "Gazecie" Tomasz Poręba, europoseł z Podkarpacia i szef kampanii wyborczej PiS. I ucinał wszelkie spekulacje na kogo centrala partii ostatecznie postawiła.
"Gazeta" ustaliła, że numerem jeden listy PiS w okręgu rzeszowsko-tarnobrzeskim będzie prof. Józefina Hrynkiewicz, specjalistka w zakresie polityki społecznej, która wykłada na Uniwersytecie Warszawskim. Zasiada w Radzie Naukowej i Programowej Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych UW.
- Mogę z panem porozmawiać o zagadnieniach społecznych - powiedziała nam prof. Hrynkiewicz i odłożyła słuchawkę.
Prof. Hrynkiewicz jest doradcą PiS w sprawach społecznych, rodzinnych i ubezpieczeniowych. Pod koniec lipca uczestniczyła w zjeździe kobiet w Łopuszce Małej k. Przeworska, gdzie został powołany Podkarpacki Ruch Kobiet im. Grażyny Gęsickiej. Gęsicka to była minister rozwoju regionalnego w czasach rządów PiS, zginęła w katastrofie smoleńskiej. Cztery lata temu dostała się do Sejmu właśnie z listy rzeszowskiej.
Prof. Józefina Hrynkiewicz to dla lokalnych działaczy zupełna egzotyka. - Kto ją tutaj zna? - pyta jeden z ważnych polityków PiS na Podkarpaciu. Ci podejrzewają, że największy wpływ na zmianę lidera rzeszowskiej listy miał Marek Kuchciński, szef podkarpackiego PiS, który będzie numerem jeden partii w okręgu krośnieńsko-przemyskim.
- Szkoda, że Marek spadochroniarzy nie przygarnia do swojego okręgu, tylko zawsze do naszego. Tak było cztery lata temu z Grażyną Gęsicką, ale jej nazwisko jeszcze się broniło, bo była bardzo dobrym ministrem rozwoju regionalnego - podkreśla inny polityk PiS z Rzeszowa.
Ale lokalni działacze partii widzą też w kandydaturze prof. Józefiny Hrynkiewicz szansę dla siebie. - Nie jestem przekonany, czy ona dostanie się do Sejmu - słyszymy w rzeszowskim PiS.
Prof. Hrynkiewicz ma być "intelektualną twarzą" listy PiS w okręgu rzeszowsko-tarnobrzeskim. - Czy my takich ludzi nie mamy? - pytają regionalni politycy.
To byłoby duże zaskoczenie, bo zarząd rzeszowskiego okręgu PiS w propozycjach przesłanych do centrali partii Ewę Draus umieścił dopiero na jedenastym miejscu. Pierwszą trójkę we wspomnianych propozycjach zajmowali dotychczasowi posłowie PiS: Stanisław Ożóg, Kazimierz Moskal i Andrzej Szlachta.
We wtorek przed południem dostaliśmy informacje ze ścisłego kierownictwa centrali PiS, że to jednak nie Ewa Draus otworzy listę partii w okręgu rzeszowsko-tarnobrzeskim. - To będzie kobieta spoza Podkarpacia - usłyszeliśmy od jednego z najważniejszych polityków PiS.
- Prezentacja lidera listy odbędzie się jutro - mówił krótko "Gazecie" Tomasz Poręba, europoseł z Podkarpacia i szef kampanii wyborczej PiS. I ucinał wszelkie spekulacje na kogo centrala partii ostatecznie postawiła.
"Gazeta" ustaliła, że numerem jeden listy PiS w okręgu rzeszowsko-tarnobrzeskim będzie prof. Józefina Hrynkiewicz, specjalistka w zakresie polityki społecznej, która wykłada na Uniwersytecie Warszawskim. Zasiada w Radzie Naukowej i Programowej Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych UW.
- Mogę z panem porozmawiać o zagadnieniach społecznych - powiedziała nam prof. Hrynkiewicz i odłożyła słuchawkę.
Prof. Hrynkiewicz jest doradcą PiS w sprawach społecznych, rodzinnych i ubezpieczeniowych. Pod koniec lipca uczestniczyła w zjeździe kobiet w Łopuszce Małej k. Przeworska, gdzie został powołany Podkarpacki Ruch Kobiet im. Grażyny Gęsickiej. Gęsicka to była minister rozwoju regionalnego w czasach rządów PiS, zginęła w katastrofie smoleńskiej. Cztery lata temu dostała się do Sejmu właśnie z listy rzeszowskiej.
Prof. Józefina Hrynkiewicz to dla lokalnych działaczy zupełna egzotyka. - Kto ją tutaj zna? - pyta jeden z ważnych polityków PiS na Podkarpaciu. Ci podejrzewają, że największy wpływ na zmianę lidera rzeszowskiej listy miał Marek Kuchciński, szef podkarpackiego PiS, który będzie numerem jeden partii w okręgu krośnieńsko-przemyskim.
- Szkoda, że Marek spadochroniarzy nie przygarnia do swojego okręgu, tylko zawsze do naszego. Tak było cztery lata temu z Grażyną Gęsicką, ale jej nazwisko jeszcze się broniło, bo była bardzo dobrym ministrem rozwoju regionalnego - podkreśla inny polityk PiS z Rzeszowa.
Ale lokalni działacze partii widzą też w kandydaturze prof. Józefiny Hrynkiewicz szansę dla siebie. - Nie jestem przekonany, czy ona dostanie się do Sejmu - słyszymy w rzeszowskim PiS.
Prof. Hrynkiewicz ma być "intelektualną twarzą" listy PiS w okręgu rzeszowsko-tarnobrzeskim. - Czy my takich ludzi nie mamy? - pytają regionalni politycy.
- 63 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
47 głosów
Najczęściej czytane
- Lenin, dowód tożsamości konia, książeczka zdrowia prostytutki [FOTO]
- Nowe osiedla, domy, apartamentowce powstają w Rzeszowie
- Autostradowa obwodnica Rzeszowa zagrożona
- Pseudokibice obrzucili butelkami i kamieniami policjantów
- Neurolodzy chcą odejść. Oddziałowi grozi likwidacja
- Raz w roku, w największej sali koncertowej w Polsce...
- Policjant z Przemyśla postrzelił 46-letniego napastnika w nogi







