PRz o pilocie Boeinga: "Mamy bohatera czasów pokoju"

ask
02.11.2011 , aktualizacja: 03.11.2011 17:38
A A A Drukuj
Kapitan Tadeusz Wrona, pilot Boeinga 767, który mimo awarii podwozia mistrzowsko wylądował na Okęciu, jest absolwentem Politechniki Rzeszowskiej
Kapitan Tadeusz Wrona za sterami samolotu
Fot. archiwum rodzinne
Kapitan Tadeusz Wrona za sterami samolotu


Tadeusz Wrona był w roczniku pierwszych absolwentów pilotażu Politechniki Rzeszowski. Ukończył uczelnię w 1981 roku. W Jasionce nie było wówczas jeszcze Ośrodka Szkolenia Lotniczego a Ośrodek Szkolenia Personelu Lotnicznego. - Rocznik ten liczył 21 absolwentów - wspomina prof. Marek Orkisz, prorektor Politechniki Rzeszowskiej.

Jak potoczyła się jego kariera? Natychmiast trafił do pracy w Polskich Liniach Lotniczych LOT, a 1989 roku znalazł się w grupie pierwszych polskich pilotów wysłanych na szkolenie na Boeingu 767-300ER. - Wówczas na to szkolenie poleciało siedmiu wychowanków Politechniki Rzeszowskiej - informuje prof. Orkisz i komentuje to co się wydarzyło we wtorek z udziałem kpt. Tadeusza Wrony: - Zazwyczaj poszukujemy autorytetów w zakresie lotnictwa z okresu wojny. Natomiast rzadko mamy możliwość na znalezienie bohatera czasów pokoju. A teraz mamy właśnie bohatera czasów pokoju.

Politechnika już myśli o zaproszeniu najbardziej dziś znanego polskiego pilota do Rzeszowa. - Co roku w grudniu mamy uroczystość wręczania nagród rektora dla pracowników i studentów. Jeżeli pan kapitan Wrona będzie miał wówczas czas i możliwości, będziemy chcieli go zaprosić - zapowiada prorektor Orkisz.



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 5 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Dołącz do nas na Facebooku