6-osobowa rodzina zatruła się czadem. Blisko tragedii
10.11.2011
, aktualizacja: 10.11.2011 10:33
O mały włos nie doszło do tragedii w jednym z domów w Turbii w powiecie stalowowolskim. Do szpitala przewieziono sześć osób, które zatruły się tlenkiem węgla.
ZOBACZ TAKŻE
- Uratował życie mieszkańców Kościoła Zielonoświątkowego (08-02-12, 09:57)
- Śląsk: Jedenaście osób w szpitalu. Podtruły się czadem (01-12-11, 22:09)
Strażacy zostali wezwani około godz. 4 rano. - Dostaliśmy informacje, że 6-osobowa rodzina skarży się na zawroty głowy, ma nudności. Gdy przyjechaliśmy na miejsce była już ekipa pogotowia ratunkowego, która rodzinie udzielała pomocy. Troje dorosłych i trójka dzieci w wieku 4, 12 i 14 lat została zabrana do szpitala. Rodzina zatruła się tlenkiem węgla - mówi "Gazecie" Marcin Betleja z podkarpackiej straży pożarnej.
Strażacy zmierzyli w domu poziom stężenia tlenku węgla. - Był kilkakrotnie przekroczony. Dom został dokładnie przewietrzony. Źródłem czasu prawdopodobnie był piec kaflowy, który ogrzewał dom. Mało brakowało, a doszłoby do tragedii - dodaje Betleja.
Strażacy przypominają, co może być miejscem powstania tlenku węgla: uszkodzony komin, brak wentylacji, szczelnie zamknięte okna i drzwi, niewłaściwy montaż podgrzewacza, niedrożna kratka wentylacyjna i brak odpływu spalin z przydomowego garażu. Specjaliści radzą, by ci, którzy ogrzewają mieszkania węglem i drzewem, dokonywali przeglądów okresowych nie rzadziej, jak raz na trzy miesiące. Na zarządcy budynku spoczywa obowiązek przeglądu instalacji wentylacyjnej co najmniej raz w roku.
Strażacy zmierzyli w domu poziom stężenia tlenku węgla. - Był kilkakrotnie przekroczony. Dom został dokładnie przewietrzony. Źródłem czasu prawdopodobnie był piec kaflowy, który ogrzewał dom. Mało brakowało, a doszłoby do tragedii - dodaje Betleja.
Strażacy przypominają, co może być miejscem powstania tlenku węgla: uszkodzony komin, brak wentylacji, szczelnie zamknięte okna i drzwi, niewłaściwy montaż podgrzewacza, niedrożna kratka wentylacyjna i brak odpływu spalin z przydomowego garażu. Specjaliści radzą, by ci, którzy ogrzewają mieszkania węglem i drzewem, dokonywali przeglądów okresowych nie rzadziej, jak raz na trzy miesiące. Na zarządcy budynku spoczywa obowiązek przeglądu instalacji wentylacyjnej co najmniej raz w roku.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
Najczęściej czytane
- Tir zmiażdżył dwa auta. Trzy ofiary [ZDJĘCIA, WIDEO]
- Targi pracy: nie szukamy osób do parzenia kawy [FOTO]
- Dwie kadencje i zmiana. Politechnika przed wyborami
- Przy ul. Lwowskiej powstanie potężny park handlowy
- Nowy most w Rzeszowie będzie miał 400 metrów [ZOBACZ]
- Jutro posiedzenie sądu ws. aresztowania kierowcy tira
- Koszmarny wypadek w Boguchwale. Ruch wciąż wahadłowy





