6-osobowa rodzina zatruła się czadem. Blisko tragedii

km
10.11.2011 , aktualizacja: 10.11.2011 10:33
A A A Drukuj
O mały włos nie doszło do tragedii w jednym z domów w Turbii w powiecie stalowowolskim. Do szpitala przewieziono sześć osób, które zatruły się tlenkiem węgla.
Pogotowie ratunkowe
Fot. Mieczysław Michalak / AG
Pogotowie ratunkowe
Miejsca powstawania tlenku węgla
Fot. Straż pożarna
Miejsca powstawania tlenku węgla
Strażacy zostali wezwani około godz. 4 rano. - Dostaliśmy informacje, że 6-osobowa rodzina skarży się na zawroty głowy, ma nudności. Gdy przyjechaliśmy na miejsce była już ekipa pogotowia ratunkowego, która rodzinie udzielała pomocy. Troje dorosłych i trójka dzieci w wieku 4, 12 i 14 lat została zabrana do szpitala. Rodzina zatruła się tlenkiem węgla - mówi "Gazecie" Marcin Betleja z podkarpackiej straży pożarnej.

Strażacy zmierzyli w domu poziom stężenia tlenku węgla. - Był kilkakrotnie przekroczony. Dom został dokładnie przewietrzony. Źródłem czasu prawdopodobnie był piec kaflowy, który ogrzewał dom. Mało brakowało, a doszłoby do tragedii - dodaje Betleja.

Strażacy przypominają, co może być miejscem powstania tlenku węgla: uszkodzony komin, brak wentylacji, szczelnie zamknięte okna i drzwi, niewłaściwy montaż podgrzewacza, niedrożna kratka wentylacyjna i brak odpływu spalin z przydomowego garażu. Specjaliści radzą, by ci, którzy ogrzewają mieszkania węglem i drzewem, dokonywali przeglądów okresowych nie rzadziej, jak raz na trzy miesiące. Na zarządcy budynku spoczywa obowiązek przeglądu instalacji wentylacyjnej co najmniej raz w roku.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy