Nowe loty do Gdańska i Katowic. Do Warszawy dużo taniej
14.11.2011
, aktualizacja: 14.11.2011 18:53
Gdańsk i Katowice - to nowe polskie miasta, do których można latać z podrzeszowskiej Jasionki. Są też kolejne rejsy do Warszawy. Na razie dużo tańsze od tych, które oferuje LOT.
ZOBACZ TAKŻE
- Jetair chce złamać monopol LOT-u w Jasionce. Są bilety (11-10-11, 15:00)
- Lotnisko w Jasionce. Ryanair i tnie, i dokłada (18-08-11, 06:00)
- Nowa płyta postojowa na lotnisku w Jasionce. Za 35 mln (25-07-11, 16:01)
W poniedziałek połączenia do tych trzech miast uruchomił OLT Jetair. Do Warszawy dwa razy dziennie (rano i wieczorem) i Gdańska (z międzylądowaniem w Katowicach raz dziennie). Samolot na poranny rejs do stolicy był niemal w całości zapełniony - na 31 miejsc w Dornierze miejsca wykupiły 24 osoby. Do samolotu do Gdańska wsiadło w Jasionce 13 pasażerów. Reszta miała dosiąść w Katowicach.
- Super, że jest połączenie do Katowic. Mam przyjaciółkę w Chorzowie, której nie widziałem od roku. Lot trwa pół godziny, nie muszę się męczyć w pociągu. Ten czas, który spędziłbym na podróż koleją, wykorzystam na czas z przyjaciółką. I jeszcze cena na samolot jest kapitalna - 32-letni Jacek Jarosz z Białobrzegów k. Łańcuta cieszył się jak dziecko. W rodzinne strony na chwilę przyjechał z Birmingham, gdzie od kilku lat mieszka. Udało mu się kupić bilet za 49 zł. Od takiej kwoty zaczynają się ceny na wszystkie trzy połączenia.
Do Gdańska leciał z kolei pan Bogusław z Mielca. On od kilkunastu lat mieszka w Kanadzie. Gdy przyjechał do rodzinnego miasta, postanowił wyskoczyć na drugi koniec Polski. Na promocyjny bilet za 49 zł się nie załapał, wydał ponad 200 zł, ale i tak niewiele drożej niż zapłaciłby za jazdę pociągiem. Lot do Gdańska trwa około dwóch godzin.
- Lecę odwiedzić znajomych i stare kąty. To, że Rzeszów ma kolejne połączenia świadczy o tym, że rośnie prestiż miasta. Każde nowe połączenie jest cenne - opowiadał nam na kilkadziesiąt minut przed lotem.
A prezes spółki lotniskowej "Rzeszów-Jasionka" Stanisław Nowak zachęcał pasażerów do poczęstunku. Można było się napić soku, szampana i pozajadać się sałatkami owocowymi. Na uroczystość otwarcia nowych połączeń przyjechali Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa oraz Zygmunt Cholewiński, wicemarszałek podkarpacki. Szczególnie obecność Ferenca była ważna, bo od ponad roku toczy boje z LOT-em, dotychczas jedynym przewoźnikiem, który latał z Rzeszowa do Warszawy.
Ferenc jest na stopie wojennej z narodowym przewoźnikiem. Krytykuje LOT za wysokie ceny biletów na tej trasie. Dlatego na wejście konkurencji czekał jak na zbawienie. - Bilety są bardzo tanie - mówił prezydent o cenach OLT Jetair. - Nawet jeśli nieco zdrożeją, to nie będą tak drogie, jak naszego LOT-u. Nasz port pięknieje. Możemy teraz latać przez całą Polskę - piał z zachwytu gospodarz stolicy Podkarpacia.
Ireneusz Dylczyk, dyrektor ds. rozwoju OLT Jetair, twierdzi, że ich przyjście do Rzeszowa nie jest przypadkowe. - Właśnie rozmawiałem z prezydentem. Wspominaliśmy, jak Rzeszów wyglądał cztery lata temu, jak wygląda teraz. Ten rynek jest bardzo obiecujący, dlatego jesteśmy radzi, że otwieramy nowe połączenia. Liczymy na stabilny wzrost - mówił Dylczyk.
I przewiduje, że największe zainteresowanie lotami do Warszawy i Gdańska będzie od drugiej połowy stycznia przyszłego roku. Przewoźnik deklaruje uruchomienie nowych rejsów. Wśród polskich miast na horyzoncie pojawia się m.in. Poznań. - Ale też myślimy o zagranicznych kierunkach - zapowiada Dylczyk, ale o konkretach nie chce mówić.
Bilety na loty do Warszawy, Gdańska i Katowic można rezerwować na stronie www.oltjetair.com.
- Super, że jest połączenie do Katowic. Mam przyjaciółkę w Chorzowie, której nie widziałem od roku. Lot trwa pół godziny, nie muszę się męczyć w pociągu. Ten czas, który spędziłbym na podróż koleją, wykorzystam na czas z przyjaciółką. I jeszcze cena na samolot jest kapitalna - 32-letni Jacek Jarosz z Białobrzegów k. Łańcuta cieszył się jak dziecko. W rodzinne strony na chwilę przyjechał z Birmingham, gdzie od kilku lat mieszka. Udało mu się kupić bilet za 49 zł. Od takiej kwoty zaczynają się ceny na wszystkie trzy połączenia.
Do Gdańska leciał z kolei pan Bogusław z Mielca. On od kilkunastu lat mieszka w Kanadzie. Gdy przyjechał do rodzinnego miasta, postanowił wyskoczyć na drugi koniec Polski. Na promocyjny bilet za 49 zł się nie załapał, wydał ponad 200 zł, ale i tak niewiele drożej niż zapłaciłby za jazdę pociągiem. Lot do Gdańska trwa około dwóch godzin.
- Lecę odwiedzić znajomych i stare kąty. To, że Rzeszów ma kolejne połączenia świadczy o tym, że rośnie prestiż miasta. Każde nowe połączenie jest cenne - opowiadał nam na kilkadziesiąt minut przed lotem.
A prezes spółki lotniskowej "Rzeszów-Jasionka" Stanisław Nowak zachęcał pasażerów do poczęstunku. Można było się napić soku, szampana i pozajadać się sałatkami owocowymi. Na uroczystość otwarcia nowych połączeń przyjechali Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa oraz Zygmunt Cholewiński, wicemarszałek podkarpacki. Szczególnie obecność Ferenca była ważna, bo od ponad roku toczy boje z LOT-em, dotychczas jedynym przewoźnikiem, który latał z Rzeszowa do Warszawy.
Ferenc jest na stopie wojennej z narodowym przewoźnikiem. Krytykuje LOT za wysokie ceny biletów na tej trasie. Dlatego na wejście konkurencji czekał jak na zbawienie. - Bilety są bardzo tanie - mówił prezydent o cenach OLT Jetair. - Nawet jeśli nieco zdrożeją, to nie będą tak drogie, jak naszego LOT-u. Nasz port pięknieje. Możemy teraz latać przez całą Polskę - piał z zachwytu gospodarz stolicy Podkarpacia.
Ireneusz Dylczyk, dyrektor ds. rozwoju OLT Jetair, twierdzi, że ich przyjście do Rzeszowa nie jest przypadkowe. - Właśnie rozmawiałem z prezydentem. Wspominaliśmy, jak Rzeszów wyglądał cztery lata temu, jak wygląda teraz. Ten rynek jest bardzo obiecujący, dlatego jesteśmy radzi, że otwieramy nowe połączenia. Liczymy na stabilny wzrost - mówił Dylczyk.
I przewiduje, że największe zainteresowanie lotami do Warszawy i Gdańska będzie od drugiej połowy stycznia przyszłego roku. Przewoźnik deklaruje uruchomienie nowych rejsów. Wśród polskich miast na horyzoncie pojawia się m.in. Poznań. - Ale też myślimy o zagranicznych kierunkach - zapowiada Dylczyk, ale o konkretach nie chce mówić.
Bilety na loty do Warszawy, Gdańska i Katowic można rezerwować na stronie www.oltjetair.com.
- 7 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
Najczęściej czytane
- Kibice żużla: "Lee, zawsze będziesz jeździł z nami" [ZDJĘCIA]
- Policja szukała 5-latka, a chłopcem opiekował się ojciec
- PRz vs. inne uczelnie: czyje juwenalia lepsze? [SONDAŻ]
- Obrażenia klatki piersiowej przyczyną śmierci Richardsona
- Tragiczny wypadek Lee Richardsona [ZOBACZ WIDEO]
- "Cyrk. Twoja rozrywka, ich cierpienie". Protest przed Zalewskim
- Moja Pierwsza Komunia... Dlaczego miałam dwie i koczek...






więcej zdjęć