Znaleziono zwłoki Małgorzaty Szabatowskiej. Zabójstwo?

Sid, DM, OS
07.02.2012 , aktualizacja: 07.02.2012 19:34
A A A Drukuj
Ciało 31-letniej kobiety było zakopane w polu w okolicy Liszek w Małopolsce. Kobieta najprawdopodobniej została zamordowana. O sprawie tajemniczego zaginięcia kobiety rok temu "Gazeta" pisała jako pierwsza. Małgorzata Szabatowska pochodziła z Cieszanowa
Plakat ze zdjęciem zaginionej
Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta
Plakat ze zdjęciem zaginionej
ZOBACZ TAKŻE
Policja jedynie potwierdza fakt odnalezienia zwłok. - Ciało zostało odnalezione na początku stycznia. Wykonano badania DNA, które potwierdziły, że jest to zaginiona Małgorzata. Chociaż nie można ustalić mechanizmu śmierci kobiety, wszystko wskazuje na to, że została zabita. Jak wnioskujemy ze stopnia rozkładu zwłok, stało się to w dniu zaginięcia - poinformował rzecznik policji Dariusz Nowak. Sposób natrafienia na ślad zaginionej kobiety jest zaskakujący. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, najpierw zatrzymano mężczyznę, który posiadał zegarek należący do Małgorzaty. Mężczyzna zeznał, że zabrał biżuterię z ciała i wskazał miejsce, w którym się ono znajduje.Organy ścigania nie ujawniają na razie, czy są na tropie sprawcy.

Małgorzata Szabatowska, pochodziła z Cieszanowa na Podkarpaciu. Miała 31 lat. Pracowała w Eurobanku, zaginęła w listopadzie 2010 r. Nie przyszła do pracy, nie zgłosiła nieobecności. Przyjaciółka poszła sprawdzić, co się z nią dzieje (miała klucz do mieszkania). Drzwi były nietypowo zamknięte: na dolny zamek. W środku niedojedzony obiad, nierozpakowane zakupy, wszystko wskazujące na pośpiech. Ani śladu Małgorzaty.

Poszukiwań nie ułatwiał brak nagrań z monitoringu, który zarejestrowałby jej pojawienie się po nagłym wyjściu z domu. Pojawiły się osoby, które miały rzekomo mieć informacje o losie kobiety. Pewien mężczyzna zadzwonił nawet z informacją, że wie, gdzie jest przewożona Małgorzata. Podał namiary na samochód, który miał ją wieźć. Policja zrobiła obławę. Nikogo nie znaleziono. Informator tłumaczył potem, że sprawa mu się... przyśniła. Prokuratura przyznaje, że Małgorzata mogła paść ofiarą przestępstwa. - Tyle że nie znaleźliśmy na to żadnego dowodu - przyznaje Jacek Para, szef podgórskiej prokuratury, która prowadziła śledztwo. Nic nie dały poszukiwania z wykorzystaniem psów tropiących, przeczesywanie dna zbiornika w Zakrzówku ani przesłuchania z użyciem wariografu.

Do tej pory jedną z prawdopodobnych wersji badanych przez śledczych było samobójstwo kobiety. W mieszkaniu na Kurdwanowie, które policjanci sprawdzili specjalnymi lampami UV, nie znaleziono śladów krwi. Logowania telefonu komórkowego Małgorzaty wskazały, że mogła przemierzyć trasę z domu do zakopianki, a sygnał urwał się w okolicach Zakrzówka. Zrezygnowano wtedy z poszukiwań w wodzie ze względu na wyjątkowo zamulone dno zbiornika oraz zimową aurę, która utrudniałaby pracę płetwonurków. Ale pod koniec kwietnia prokuraturze udało się ściągnąć do Krakowa jednostkę strażaków z Legionowa, specjalizującą się w poszukiwaniach zwłok. Ekipa za pomocą sonaru, który wysyła impuls odbijany przez przedmioty czy właśnie ciało ludzkie, przez dwa dni sprawdzała każdy zakątek dna zalewu na Zakrzówku. Dodatkowo antyterroryści przeszukali półki skalne wokół zbiornika. Nic nie znaleziono. - Biorąc pod uwagę czas, jaki minął od zaginięcia kobiety, i to, że do tej pory nie natrafiono na ciało, wersja o samobójstwie pokrzywdzonej jest mało prawdopodobna. Skłaniamy się bardziej ku hipotezie o udziale osób trzecich - mówi prowadzący śledztwo prokurator Aleksander Lipner z Prokuratury Rejonowej w Podgórzu.

Prokuratura odrzuciła też hipotezę o możliwym udziale bezdomnego w zaginięciu kobiety, którego Małgorzata miała dokarmiać na Kurdwanowie, a który w tym samym czasie co kobieta przestał się tam pojawiać. Śledczym udało się zidentyfikować i przesłuchać mężczyznę, jednak nie wniosło to nic nowego do śledztwa.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Dołącz do nas na Facebooku