Aquaparki przynoszą straty. Czy to zniechęci Rzeszów?

Małgorzata Bujara, Artur Gernand
08.02.2012 , aktualizacja: 07.02.2012 19:47
A A A Drukuj
Większość aquaparków w polskich miastach przynosi straty. Czy to nie zniechęci Rzeszowa do wejścia w taki interes? Nie. - Bo park wodny to wartość, której nie da się przeliczyć na pieniądze - argumentują władze miasta
Zielonogórski aquapark tętni życiem od siódmej rano do godz. 22. W pierwszym miesiącu odwiedziło go 90 tys. osób
Fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Gazeta
Zielonogórski aquapark tętni życiem od siódmej rano do godz. 22. W pierwszym miesiącu odwiedziło go 90 tys. osób
"Aquaparki toną" - alarmowała wczorajsza "Gazeta Wyborcza". Z raportu pokazującego sytuację w kilku polskich miastach wynika jasno, że to interes nieopłacalny. W Łodzi przyniósł w 2010 r. 3 mln zł strat, w Wągrowcu 2 mln zł, w Suwałkach milion. Są i wyjątki, jak Kraków i Wrocław. W pierwszym z tych miast park wodny prowadzi prywatny inwestor i jest na plusie, we Wrocławiu aquapark jest miejski i tam samorząd chwali się, że obiekt rocznie odwiedza aż milion klientów.

Z kolei Gdańsk zastanawia się, co w tej sytuacji począć. Tam sytuacja jest analogiczna do tej w Rzeszowie. Władze od dawna szukają inwestora, ale dotąd z żadnym nie doszło do wiążących ustaleń. - Rozwiązanie, w którym mielibyśmy dopłacać do utrzymania obiektu, nie wchodzi w grę - zapewnia jednak od razu gdański ratusz. Tym bardziej że w sąsiednim Sopocie park wodny, prowadzony przez Prokom Investments Ryszarda Krauzego, przynosi straty - za 2010 rok 2 mln zł.

A jak postąpi Rzeszów? Wiceprezydent Stanisław Sienko zapewnia, że nasze miasto nie zamierza zejść z raz obranej ścieżki: - Nadal szukamy inwestora, który podejmie się takiego zadania. To bardzo pożyteczny obiekt dla miasta. A jeśli nie znajdziemy inwestora? To będziemy się starać o dotacje unijne. Na pewno chcemy, żeby aquapark w Rzeszowie powstał.

Ratusz do tej pory brał pod uwagę trzy lokalizacje: działki przy ul. Błogosławionej Karoliny w sąsiedztwie nowego osiedla, w Zwięczycy na tzw. Kaczernym oraz tereny przy al. I Armii Wojska Polskiego vis-a-vis siedziby Asseco. - Inwestorom, z którymi się spotkaliśmy, najbardziej podobały się te ostatnie - mówił wiceprezydent Marek Ustrobiński.

Firm zainteresowanych budową w Rzeszowie aquaparku jest kilka. - To jedna zagraniczna i kilka krajowych - informuje Jerzy Bieniek, odpowiedzialny za kontakty z inwestorami.

Najbardziej zaawansowane są rozmowy z jedną z polskich firm, która przedstawiła w ratuszu wstępną propozycję zagospodarowania terenu przyszłego parku wodnego. - Analizujemy tę propozycję. Zaplanowane jest już kolejne spotkanie, które odbędzie się w ciągu dwóch tygodni - mówi Bieniek. Według niego wtedy domawiane mają być już szczegóły propozycji umowy.

Miasto rok temu przeprowadziło sondaż, w którym zapytało rzeszowian, czy w mieście powinien powstać park wodny, czy nowy basen. Ponad 90 proc. opowiedziało się za aquaparkiem.



Rozmowa z Marcinem Stopą, sekretarzem miasta Rzeszowa



Małgorzata Bujara: Aquaparki samorządom się nie opłacają się. Zdarza się, że także prywatni inwestorzy muszą do nich dokładać.

Marcin Stopa: Z punktu widzenia samorządu idealne rozwiązanie to pojawienie się prywatnego inwestora, który w porozumieniu z miastem zechciałby wybudować taki obiekt i potem go utrzymywać. To inwestor musiałby kalkulować koszty i wydatki, żeby mu się opłacało. I są miasta, gdzie to się udaje. Rzeszów idzie w tym kierunku.

A jaka jest w tym rola miasta?

- Moglibyśmy w to przedsięwzięcie wejść z terenem. Mamy takie grunty, proponujemy je inwestorom. To byłoby dla budżetu miasta najbezpieczniejsze. A dla mieszkańca nie ma przecież znaczenia, czy aquapark prowadzi miasto, czy prywatny inwestor. Ważne, żeby taki obiekt powstał.

Bo?

- Bo ludzie tego chcą. Teraz część naszych mieszkańców jeździ do aquaparku np. do Krakowa. Znam mnóstwo takich osób. Sam uwielbiam aquaparki. Z rodziną często jeździmy do Strzyżowa. Tam jest duży basen, są brodziki dla dzieci i zjeżdżalnie, a obok - zimą lodowisko, a latem boisko. Niedaleko jest też stok narciarski. Takie obiekty żyją. To, czy one przynoszą zyski, czy straty, to już inna sprawa. Ale ta liczba osób, które odwiedzą miasto, które zostawią tu pieniądze w sklepach, w hotelach, to wartości, których się nie da przecenić.

Podobna historia jest przecież z naszą fontanną multimedialną. To wydatek [ok. 10 mln zł - przyp. red.]. Ale ludzie, którzy przyjadą ją oglądać, pójdą też do sklepów, galerii, restauracji. Na całym świecie samorządy tak funkcjonują. I miasta dopłacają do takich obiektów. Do boisk, placów zabaw. Do orlików w końcu. Przecież jeśli rząd wspólnie z samorządami buduje orliki, to jest koszt. Ale te setki, tysiące młodzieży, która do godz. 23 kopie piłkę, to wartość, której nie da się przeliczyć na pieniądze.

Tak samo jest z aquaparkami. Choć gdyby ekonomista wziął orlika na tapetę, to powiedziałby, że to same straty finansowe.

Podobnie jest z parkami wodnymi. To rekreacja, odpoczynek, zdrowy styl życia. Nawet jeżeli samorząd będzie musiał coś do kwoty dopłacić, to musi sobie tylko odpowiedzieć na pytanie, czy go na to stać.

Rzeszów stać?

- U nas taki obiekt po prostu musi powstawać. Jeśli do kogoś nie przemawiają poprzednie argumenty, to są i inne, np. inwestorzy. Dziś firmy z Europy czy Japonii zanim ulokują swoje zakłady w jakimś mieście, sprawdzają, w jaki sposób ich pracownicy będą mogli spędzać tam czas wolny. Czy w mieście są baseny, kręgielnie, dobre restauracje, czy to jest pustynia i szkoda tam pracownika puszczać. Dlatego takie obiekty jak aquapark czy fontanna multimedialna po prostu się opłacają.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 13 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

  • Aquaparki przynoszą straty. Czy to zniechęci Rz... angrusz1 08.02.12, 21:52

    Hmm, stadiony akwaparki itp rzeczy kosztują masę forsy a nie zachęcają do solidnej pracy za skromną zapłatę .Używać żywota .To tak jak pod koniec starożytnego Rzymu .Taki będzie marny koniec»

Dołącz do nas na Facebooku