Myśliwy zastrzelił żonę. Dostał prokuratorskie zarzuty

km
10.02.2012 , aktualizacja: 10.02.2012 12:12
A A A Drukuj
Nieumyślne spowodowanie śmierci - taki zarzut postawiła sanocka prokuratura 56-letniemu Zygmuntowi O., który w środę strzelając do lisa, trafił również w żonę. Kobieta zmarła.
Broń myśliwska zabezpieczona przez policję
Fot. Policja
Broń myśliwska zabezpieczona przez policję
Przesłuchanie Zygmunta O. zaczęło się o godz. 9. Po ponad dwóch godzinach mężczyzna opuścił prokuraturę. - Z zebranego dotychczas materiału dowodowego wynika, że mężczyzna nieumyślnie spowodował śmierć swojej żony. Mamy do czynienia z nieszczęśliwym wypadkiem - mówi "Gazecie" Romualda Władyka, wiceszefowa Prokuratury Rejonowe w Sanoku.

Zygmunt O. ma zakaz opuszczania kraju. To jedyny środek zapobiegawczy, jaki wobec mężczyzny zastosowała prokuratura. Za nieumyślne spowodowanie śmierci grozi mu od 3 miesięcy do 5 lat więzienia

Dzisiaj będą znane wyniki sekcji zwłok kobiety. Na razie wiadomo, że zmarła w wyniku obrażeń głowy, szyi i tułowia.

Tragedia rozegrała się w środę przed godz. 19 w Pielni na prywatnej posesji myśliwego. Zygmunt O. mierzył z broni myśliwskiej do lisa, który zakradł się do pomieszczenia gospodarczego. Myśliwy oddał strzał tak nieszczęśliwie, że część śrutów trafiła w lisa, a część przeleciała przez szybę okna obok którego właśnie przechodziła żona mężczyzny: 56-letnia Danuta O.

Żona myśliwego zmarła przed przybyciem karetki pogotowia ratunkowego. Zygmunta O. zatrzymano w policyjnym areszcie. Ma pozwolenie na broń, jest członkiem koła łowieckiego w Sanoku. W chwili zdarzenia był trzeźwy.

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Dołącz do nas na Facebooku