Droga wojewódzka od Samoklęsk do Folusza nieprzejezdna
15.02.2012
, aktualizacja: 15.02.2012 10:50
Z powodu silnego wiatru, nawiewającego śnieg z pól, w środę na Podkarpaciu nieprzejezdny jest siedmiokilometrowy odcinek drogi wojewódzkiej nr 993, od Samoklęsk do Folusza.
Ryszard Kozak, dyżurny podkarpackiego zarządu dróg wojewódzkich, poinformował, że początkowo śnieg był usuwany przez pług. Jednak nie dawało to rezultatów ponieważ wiatr szybciej nawiewał śnieg, niż zdołano go usuwać.
- Teraz czekamy, aż wiatr nieco ucichnie, aby można było zacząć udrażniać trasę - mówi Kozak.
Natomiast drogi krajowe i pozostałe odcinki dróg wojewódzkich w regionie są przejezdne. Lokalnie, zwłaszcza w terenie górzystym, w okolicach Rymanowa, miejscami na drogach leży śnieg, który jednak nie uniemożliwia jazdy. Ponadto na zachodzie województwa na niektórych odcinkach dróg krajowych może pojawić się błoto pośniegowe.
Na Podkarpaciu od kilkunastu godzin trwa załamanie pogody - wieje silny, porywisty wiatr, sypie też drobny śnieg.(PAP)
- Teraz czekamy, aż wiatr nieco ucichnie, aby można było zacząć udrażniać trasę - mówi Kozak.
Natomiast drogi krajowe i pozostałe odcinki dróg wojewódzkich w regionie są przejezdne. Lokalnie, zwłaszcza w terenie górzystym, w okolicach Rymanowa, miejscami na drogach leży śnieg, który jednak nie uniemożliwia jazdy. Ponadto na zachodzie województwa na niektórych odcinkach dróg krajowych może pojawić się błoto pośniegowe.
Na Podkarpaciu od kilkunastu godzin trwa załamanie pogody - wieje silny, porywisty wiatr, sypie też drobny śnieg.(PAP)
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane
- Kibice żużla: "Lee, zawsze będziesz jeździł z nami" [ZDJĘCIA]
- Policja szukała 5-latka, a chłopcem opiekował się ojciec
- PRz vs. inne uczelnie: czyje juwenalia lepsze? [SONDAŻ]
- Obrażenia klatki piersiowej przyczyną śmierci Richardsona
- Tragiczny wypadek Lee Richardsona [ZOBACZ WIDEO]
- "Cyrk. Twoja rozrywka, ich cierpienie". Protest przed Zalewskim
- Moja Pierwsza Komunia... Dlaczego miałam dwie i koczek...




