"Na 99,9 proc. odnaleziony w Tatrach jest z Węgorzewa"
15.02.2012
, aktualizacja: 15.02.2012 14:33
Policja w Jarosławiu weryfikuje sygnał dotyczący nieznanego mężczyzny odnalezionego w Tatrach. Wydawało się, że jest mieszkańcem podjarosławskiej wsi Makowisko. - Na 99,9 proc. mężczyzna jest mieszkańcem Węgorzewa z województwa warmińsko-mazurskiego - przekazała przed godz. 14. "Gazecie" policja w Zakopanem.
ZOBACZ TAKŻE
- To b. żołnierz z Węgorzewa. A nie mieszkaniec Makowisk (15-02-12, 15:57)
- Mężczyzna znaleziony w Tatrach to 36-letni Włodzimierz N., były żołnierz zawodowy (15-02-12, 11:08)
- Mnóstwo e-maili i telefonów na policję ws. znalezionego w Tatrach mężczyzny (14-02-12, 09:51)
- Mężczyzna z odmrożeniami znaleziony w Tatrach (13-02-12, 14:20)
Wczoraj tuż po godz. 16 z dyżurnym komendy w Jarosławiu skontaktowała się mieszkanka Makowiska. Kobieta twierdziła, że widziała w telewizji komunikat dotyczący mężczyzny odnalezionego w górskim szałasie w Tatrach. Mówiła, że przedstawiony na zdjęciu mężczyzna przypomina jednego z jej sąsiadów.
- Dyżurny policji wydrukował zdjęcia odnalezionego i wysłał do kobiety patrol. Mieszkanka Makowiska, po obejrzeniu fotografii, stwierdziła, że rozpoznaje mężczyznę. Mówiła, że człowiek, którego widzi na zdjęciach, przed laty był jej sąsiadem. Po raz ostatni widziała go dwa lata temu na pogrzebie jego matki w Makowisku. Potem według jej wiedzy wyjechał do Zakopanego. Mówiła również, że mężczyzna był miłośnikiem górskich wypraw - relacjonowała Marta Gałuszka z policji w Jarosławiu.
Dodaje, że przed pogrzebem matki, mężczyzna był za granicą. - Z relacji kobiety wynika, ma on powyżej 40 lat. Nie ma żony, nie ma dzieci - twierdzi Gałuszka.
Jarosławscy policjanci przekazali te ustalenia funkcjonariuszom z Zakopanego. - Weryfikujemy je. Mamy też sygnał, że mężczyzna pochodził z okolic Węgorzewa w województwie warmińsko-mazurskim. Wcześniejsze trzy się nie potwierdziły. Dotyczyły one Częstochowy, Gdyni i jednej miejscowości na terenie województwa śląskiego. opublikowaliśmy kolejne zdjęcia mężczyzny bez zarostu. Być może to ułatwi rozpoznanie go - mówił o godz. 12.30 "Gazecie" Kazimierz Pietruch z zakopiańskiej policji.
O godz. 13.15 Pietruch przekazywał nam: - To prawdopodobnie jednak nie jest mieszkaniec Makowisk. Pokazaliśmy zdjęcia mężczyzny innym mieszkańcom wsi. Nie rozpoznali go. Cały czas weryfikujemy informacje.
- Wśród kolejnych mieszkańców, którzy zobaczyli zdjęcie mężczyzny, jest osoba z rodziny mieszkańca Makowisk. Twierdzi, że odnaleziony w Tatrach mężczyzna nie jest tą osobą - powiedziała nam Marta Gałuszka z policji w Jarosławiu.
Kilka minut przed godz. 14 zakopiańscy funkcjonariusze poinformowali nas: - Na 99,9 proc. odnaleziony mężczyzna jest mieszkańcem Węgorzewa w województwie warmińsko-mazurskim. Ma 36 lat. Był żołnierzem zawodowym. Pod koniec czerwca oświadczył rodzinie, że wyjeżdża na trzy lata za granicę i nie będzie się z nią kontaktował. Powiedział, że wyjeżdża na jakąś misję wojskową do Azji lub Afryki. Sam jeszcze nie wiedział, gdzie dokładnie. Czy w ogóle wyjechał? Nie wiemy tego, bo z mężczyzną nie można się jeszcze komunikować. Około godz. 20 będziemy rozmawiać z jego siostrą i wtedy ustalimy, kiedy rodzina będzie mogła do nas przyjechać i na miejscu rozpoznać mężczyznę - powiedział "Gazecie" Kazimierz Pietruch.
Mężczyznę odnalazł w miniony piątek patrol leśniczych, w szałasie pasterskim w rejonie Doliny Olczyskiej. Z licznymi odmrożeniami trafił do szpitala. Był przytomny, ale nie było z nim kontaktu.
Zakopiańska policja opublikowała jego zdjęcie na swojej stronie internetowej.
- Dyżurny policji wydrukował zdjęcia odnalezionego i wysłał do kobiety patrol. Mieszkanka Makowiska, po obejrzeniu fotografii, stwierdziła, że rozpoznaje mężczyznę. Mówiła, że człowiek, którego widzi na zdjęciach, przed laty był jej sąsiadem. Po raz ostatni widziała go dwa lata temu na pogrzebie jego matki w Makowisku. Potem według jej wiedzy wyjechał do Zakopanego. Mówiła również, że mężczyzna był miłośnikiem górskich wypraw - relacjonowała Marta Gałuszka z policji w Jarosławiu.
Dodaje, że przed pogrzebem matki, mężczyzna był za granicą. - Z relacji kobiety wynika, ma on powyżej 40 lat. Nie ma żony, nie ma dzieci - twierdzi Gałuszka.
Jarosławscy policjanci przekazali te ustalenia funkcjonariuszom z Zakopanego. - Weryfikujemy je. Mamy też sygnał, że mężczyzna pochodził z okolic Węgorzewa w województwie warmińsko-mazurskim. Wcześniejsze trzy się nie potwierdziły. Dotyczyły one Częstochowy, Gdyni i jednej miejscowości na terenie województwa śląskiego. opublikowaliśmy kolejne zdjęcia mężczyzny bez zarostu. Być może to ułatwi rozpoznanie go - mówił o godz. 12.30 "Gazecie" Kazimierz Pietruch z zakopiańskiej policji.
O godz. 13.15 Pietruch przekazywał nam: - To prawdopodobnie jednak nie jest mieszkaniec Makowisk. Pokazaliśmy zdjęcia mężczyzny innym mieszkańcom wsi. Nie rozpoznali go. Cały czas weryfikujemy informacje.
- Wśród kolejnych mieszkańców, którzy zobaczyli zdjęcie mężczyzny, jest osoba z rodziny mieszkańca Makowisk. Twierdzi, że odnaleziony w Tatrach mężczyzna nie jest tą osobą - powiedziała nam Marta Gałuszka z policji w Jarosławiu.
Kilka minut przed godz. 14 zakopiańscy funkcjonariusze poinformowali nas: - Na 99,9 proc. odnaleziony mężczyzna jest mieszkańcem Węgorzewa w województwie warmińsko-mazurskim. Ma 36 lat. Był żołnierzem zawodowym. Pod koniec czerwca oświadczył rodzinie, że wyjeżdża na trzy lata za granicę i nie będzie się z nią kontaktował. Powiedział, że wyjeżdża na jakąś misję wojskową do Azji lub Afryki. Sam jeszcze nie wiedział, gdzie dokładnie. Czy w ogóle wyjechał? Nie wiemy tego, bo z mężczyzną nie można się jeszcze komunikować. Około godz. 20 będziemy rozmawiać z jego siostrą i wtedy ustalimy, kiedy rodzina będzie mogła do nas przyjechać i na miejscu rozpoznać mężczyznę - powiedział "Gazecie" Kazimierz Pietruch.
Mężczyznę odnalazł w miniony piątek patrol leśniczych, w szałasie pasterskim w rejonie Doliny Olczyskiej. Z licznymi odmrożeniami trafił do szpitala. Był przytomny, ale nie było z nim kontaktu.
Zakopiańska policja opublikowała jego zdjęcie na swojej stronie internetowej.
- 2 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane
- Kibice żużla: "Lee, zawsze będziesz jeździł z nami" [ZDJĘCIA]
- Policja szukała 5-latka, a chłopcem opiekował się ojciec
- PRz vs. inne uczelnie: czyje juwenalia lepsze? [SONDAŻ]
- Obrażenia klatki piersiowej przyczyną śmierci Richardsona
- Tragiczny wypadek Lee Richardsona [ZOBACZ WIDEO]
- "Cyrk. Twoja rozrywka, ich cierpienie". Protest przed Zalewskim
- Moja Pierwsza Komunia... Dlaczego miałam dwie i koczek...






więcej zdjęć