Od 23 km/h do 35 km/h, czyli jazda w Rzeszowie [RAPORT]
15.02.2012
, aktualizacja: 16.02.2012 08:02
Kierowcom w Rzeszowie przejazd największymi ulicami do centrum miasta w godzinach szczytu zajmuje 251 godzin. W ciągu roku tracą oni zatem aż 10 dni na stanie w korkach. Specjaliści z serwisu Korkowo.pl sprawdzili, gdzie jeździ się najwolniej.
ZOBACZ TAKŻE
- Tramwaje receptą PiS na korki w Rzeszowie. "Kataklizm" (31-08-11, 20:00)
- Mycie ekranów w godzinach szczytu powoduje korki (18-08-11, 18:17)
- Buspasów cd.: "Odwołać Ferenca", "Zdechniemy w korkach" (19-05-11, 19:45)
- Będzie korek na podkarpackiej autostradzie? (03-05-11, 18:09)
- Korki już są, nowe drogi mają być w przyszłości (15-04-11, 18:16)
- Zagapisz się na zielonym i spowodujesz korek (11-04-11, 20:18)
- Poranne korki przy City Center. Drogowcy: Przepraszamy (21-12-11, 15:29)
- Kierowcy o Skandii: "Setki samochodów w korku. Żenada" (11-09-11, 13:35)
- Lek na korki na Podkarpackiej. Ruch przez miasteczko? (26-01-12, 11:20)
Mieszkańcy Rzeszowa przez stanie w codziennych korkach tracą nie tylko czas, ale i pieniądze. W godzinach szczytu wiele ulic i skrzyżowań szczególnie w centrum jest zakorkowanych. Gdyby ruch na drogach był płynny, można by wiele zaoszczędzić. Po najważniejszych ulicach w Rzeszowie w godzinach porannego szczytu komunikacyjnego jeździ się ze średnią prędkością 26 km/h. W popołudniowym szczycie średnia prędkość wzrasta zaledwie do 27 km/h.
Specjaliści z serwisu Korkowo.pl przeanalizowali sytuację kierowców na drogach Rzeszowa. Jak ma się sytuacja na poszczególnych ulicach dojazdowych do centrum? Najszybciej poruszają się kierowcy na ul. Dąbrowskiego. Między godz. 6 a 9 średnia prędkość wynosi tam 33 km/h. Po południu sytuacja wygląda nieco lepiej, bo między godz. 16 a 18 wzrasta ona do 35 km/h.
W porannym szczycie na al. Rejtana i al. Piłsudskiego średnia prędkość z jaką poruszają się kierowcy to 25 km/h. Dużo gorsza sytuacja jest na ul. Marszałkowskiej - średnia prędkość w godz. 6 - 9 wynosi zaledwie 23 km/h, a w popołudniowym szczycie kierowcy jeżdżą tylko 3 km/h szybciej.
Statystyczny rzeszowski kierowca podczas dojazdu i powrotu z pracy w godzinach szczytu spędzi na ul. Marszałkowskiej ponad 42 godziny rocznie. Z kolei na ul. Dąbrowskiego aż 50 godzin. Jeszcze więcej, bo aż 63 godziny spędzą w samochodzie ci, którzy do pracy jeżdżą al. Piłsudskiego. Natomiast al. Rejtana wykrada w ciągu roku aż 96 godzin.
Dane o sytuacji drogowej zostały opracowane przez serwis Korkowo.pl, który prezentuje aktualne informacje o korkach na polskich drogach. Analizie poddano dane z urządzeń GPS umieszczonych w pojazdach poruszających się po ulicach Rzeszowa w godz. od 6 do 22.
Specjaliści z serwisu Korkowo.pl przeanalizowali sytuację kierowców na drogach Rzeszowa. Jak ma się sytuacja na poszczególnych ulicach dojazdowych do centrum? Najszybciej poruszają się kierowcy na ul. Dąbrowskiego. Między godz. 6 a 9 średnia prędkość wynosi tam 33 km/h. Po południu sytuacja wygląda nieco lepiej, bo między godz. 16 a 18 wzrasta ona do 35 km/h.
W porannym szczycie na al. Rejtana i al. Piłsudskiego średnia prędkość z jaką poruszają się kierowcy to 25 km/h. Dużo gorsza sytuacja jest na ul. Marszałkowskiej - średnia prędkość w godz. 6 - 9 wynosi zaledwie 23 km/h, a w popołudniowym szczycie kierowcy jeżdżą tylko 3 km/h szybciej.
Statystyczny rzeszowski kierowca podczas dojazdu i powrotu z pracy w godzinach szczytu spędzi na ul. Marszałkowskiej ponad 42 godziny rocznie. Z kolei na ul. Dąbrowskiego aż 50 godzin. Jeszcze więcej, bo aż 63 godziny spędzą w samochodzie ci, którzy do pracy jeżdżą al. Piłsudskiego. Natomiast al. Rejtana wykrada w ciągu roku aż 96 godzin.
Dane o sytuacji drogowej zostały opracowane przez serwis Korkowo.pl, który prezentuje aktualne informacje o korkach na polskich drogach. Analizie poddano dane z urządzeń GPS umieszczonych w pojazdach poruszających się po ulicach Rzeszowa w godz. od 6 do 22.
- 18 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
10 dni rocznie stoimy w korkach jeżdżąc po Rzes...
sceptyk31
15.02.12, 21:46
To jest jakas ściema, kto w drodze do pracy jedzie przy uzyciu nawigacji samochodowej. Nawigacji używają ci co nie znaja drogi. Ja mam nawigację, ale w Rzeszowie używam tylko wtedy gdy »
Najczęściej czytane
- Kibice żużla: "Lee, zawsze będziesz jeździł z nami" [ZDJĘCIA]
- Policja szukała 5-latka, a chłopcem opiekował się ojciec
- PRz vs. inne uczelnie: czyje juwenalia lepsze? [SONDAŻ]
- Obrażenia klatki piersiowej przyczyną śmierci Richardsona
- Tragiczny wypadek Lee Richardsona [ZOBACZ WIDEO]
- "Cyrk. Twoja rozrywka, ich cierpienie". Protest przed Zalewskim
- Moja Pierwsza Komunia... Dlaczego miałam dwie i koczek...






