Śmierć 17-latka. Kierowca VW zgłosił się na policję

km
16.02.2012 , aktualizacja: 16.02.2012 14:09
A A A Drukuj
17-letni chłopak zginął w wypadku, do którego doszło wczoraj wieczorem w Chotowej koło Dębicy. Sprawca uciekł, dzisiaj zgłosił się na komisariat policji
Radiowóz
Fot. Krzysztof Koch / Agencja Gazeta
Radiowóz
- Wypadek wydarzył się około godz. 19.45. Kierowca volkswagena transportera potrącił 17-letniego pieszego, mieszkańca Grabin. Volkswagen wjechał do rowu i uderzył w drzewo. Kierowca wysiadł z auta, porzucił je i uciekł. 17-latek po przewiezieniu do szpitala zmarł - mówiła "Gazecie" Anna Klee z biura prasowego podkarpackiej policji.

Policja poszukiwała kierowcy. Dzisiaj o godz. 10.30 sam zgłosił na komisariat policji w Pilźnie. To 38-letni mężczyzna. Przeprowadzone badanie trzeźwości dało wynik negatywny, ale pobrano od niego krew do badań.

Kierowca oświadczył, że uciekł z miejsca wypadku, bo był w szoku. Zaprzeczała, by prowadził pojazd w stanie po spożyciu alkoholu. Mężczyzna ma obrażenia klatki piersiowej, które mogły powstać w wyniku wypadku.

38-latek zostanie przesłuchany, a o jego dalszym losie zdecyduje prokurator.

Podziel się

  • 13 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Dołącz do nas na Facebooku