Kierowca tira aresztowany. Na wolności mógłby mataczyć

Marcin Kobiałka
23.02.2012 , aktualizacja: 23.02.2012 14:54
A A A Drukuj
Na trzy miesiące został dzisiaj aresztowany 24-letni Zsolt T., rumuński kierowca, który we wtorek - zdaniem prokuratury - doprowadził do wypadku w Boguchwale. Zginęły wtedy trzy osoby.
Wypadek w Boguchwale
Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta
Wypadek w Boguchwale
Zdjęcia z wypadku zobacz TUTAJ .

O areszcie zdecydował Sąd Rejonowy w Rzeszowie. - Podejrzanemu grozi surowa kara [do 8 lat więzienia - red.], a ponadto nie ma on w Polsce stałego miejsca zamieszkania, co rodzi obawę, że mężczyzna mógłby utrudniać śledztwo, np. ukrywając się - mówi "Gazecie" sędzia Tomasz Mucha, przewodniczący II Wydziału Karnego Sądu Rejonowego w Rzeszowie.

24-letniemu Zsoltowi T. wczoraj prokuratura postawiła zarzut nieumyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym, co w konsekwencji doprowadziło do śmierci trzech osób. Podczas przesłuchania nie przyznał się do winy, złożył krótkie oświadczenie, którego treści prokuratura jednak nie zdradza. Według prokuratury obywatel Rumunii nie zachował należytej ostrożności i doprowadził do wypadku.

Z dotychczasowych ustaleń policji wynika, że 24-latek podróżował do Lublina. Siedział za kierownicą ciężarowego volvo. Jechał z dopuszczalną prędkością ok. 50 km na godz. Za kierownicą w chwili wypadku był od sześciu godzin. Na polecenie prokuratury specjaliści sprawdzają, czy na zabezpieczonym tachografie nie zostały dokonane przesunięcia.

Do wypadku doszło we wtorek około godz. 7.30 na krajowej "9" w Boguchwale k. Rzeszowa. Tir scania zatrzymał się na światłach. Za nim stały dwa samochody osobowe: seat ibiza i peugeot 206. Wtedy najechało na nie ciężarowe volvo wypełnione paletami z komponentami chemicznymi. Osobówki zostały wepchnięte pod pierwszego tira i zmiażdżone.

W peugeocie był tylko kierowca. W koszmarnym wypadku zginęły trzy osoby. Seatem ibizą podróżowali 24-letni kierowca i 19-letnia pasażerka. Kierowca był mieszkańcem Gwoźnicy Górnej, kobieta pochodziła z Mogielnicy. W peugeocie zginął 33-letni kierowca, mieszkaniec Siedlisk.

Kierowcom ciężarówek nic się nie stało. Byli trzeźwi.



Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Dołącz do nas na Facebooku