Kierowca tira aresztowany. Na wolności mógłby mataczyć
23.02.2012
, aktualizacja: 23.02.2012 14:54
Na trzy miesiące został dzisiaj aresztowany 24-letni Zsolt T., rumuński kierowca, który we wtorek - zdaniem prokuratury - doprowadził do wypadku w Boguchwale. Zginęły wtedy trzy osoby.
ZOBACZ TAKŻE
- Drogi mamy złe, a młodzi kierowcy grzeszą brawurą (08-03-12, 22:00)
- Brakuje bezpiecznych parkingów dla TIR-ów (24-02-12, 08:00)
- Znów wypadek z udziałem tira. Ranny 10-letni chłopiec (22-02-12, 11:35)
- Trwa przesłuchanie kierowcy tira. Będą zarzuty [WIDEO] (22-02-12, 09:19)
- Tir zmiażdżył dwa auta. Trzy ofiary [ZDJĘCIA, WIDEO] (21-02-12, 08:35)
Zdjęcia z wypadku zobacz TUTAJ .
O areszcie zdecydował Sąd Rejonowy w Rzeszowie. - Podejrzanemu grozi surowa kara [do 8 lat więzienia - red.], a ponadto nie ma on w Polsce stałego miejsca zamieszkania, co rodzi obawę, że mężczyzna mógłby utrudniać śledztwo, np. ukrywając się - mówi "Gazecie" sędzia Tomasz Mucha, przewodniczący II Wydziału Karnego Sądu Rejonowego w Rzeszowie.
24-letniemu Zsoltowi T. wczoraj prokuratura postawiła zarzut nieumyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym, co w konsekwencji doprowadziło do śmierci trzech osób. Podczas przesłuchania nie przyznał się do winy, złożył krótkie oświadczenie, którego treści prokuratura jednak nie zdradza. Według prokuratury obywatel Rumunii nie zachował należytej ostrożności i doprowadził do wypadku.
Z dotychczasowych ustaleń policji wynika, że 24-latek podróżował do Lublina. Siedział za kierownicą ciężarowego volvo. Jechał z dopuszczalną prędkością ok. 50 km na godz. Za kierownicą w chwili wypadku był od sześciu godzin. Na polecenie prokuratury specjaliści sprawdzają, czy na zabezpieczonym tachografie nie zostały dokonane przesunięcia.
Do wypadku doszło we wtorek około godz. 7.30 na krajowej "9" w Boguchwale k. Rzeszowa. Tir scania zatrzymał się na światłach. Za nim stały dwa samochody osobowe: seat ibiza i peugeot 206. Wtedy najechało na nie ciężarowe volvo wypełnione paletami z komponentami chemicznymi. Osobówki zostały wepchnięte pod pierwszego tira i zmiażdżone.
W peugeocie był tylko kierowca. W koszmarnym wypadku zginęły trzy osoby. Seatem ibizą podróżowali 24-letni kierowca i 19-letnia pasażerka. Kierowca był mieszkańcem Gwoźnicy Górnej, kobieta pochodziła z Mogielnicy. W peugeocie zginął 33-letni kierowca, mieszkaniec Siedlisk.
Kierowcom ciężarówek nic się nie stało. Byli trzeźwi.
O areszcie zdecydował Sąd Rejonowy w Rzeszowie. - Podejrzanemu grozi surowa kara [do 8 lat więzienia - red.], a ponadto nie ma on w Polsce stałego miejsca zamieszkania, co rodzi obawę, że mężczyzna mógłby utrudniać śledztwo, np. ukrywając się - mówi "Gazecie" sędzia Tomasz Mucha, przewodniczący II Wydziału Karnego Sądu Rejonowego w Rzeszowie.
24-letniemu Zsoltowi T. wczoraj prokuratura postawiła zarzut nieumyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym, co w konsekwencji doprowadziło do śmierci trzech osób. Podczas przesłuchania nie przyznał się do winy, złożył krótkie oświadczenie, którego treści prokuratura jednak nie zdradza. Według prokuratury obywatel Rumunii nie zachował należytej ostrożności i doprowadził do wypadku.
Z dotychczasowych ustaleń policji wynika, że 24-latek podróżował do Lublina. Siedział za kierownicą ciężarowego volvo. Jechał z dopuszczalną prędkością ok. 50 km na godz. Za kierownicą w chwili wypadku był od sześciu godzin. Na polecenie prokuratury specjaliści sprawdzają, czy na zabezpieczonym tachografie nie zostały dokonane przesunięcia.
Do wypadku doszło we wtorek około godz. 7.30 na krajowej "9" w Boguchwale k. Rzeszowa. Tir scania zatrzymał się na światłach. Za nim stały dwa samochody osobowe: seat ibiza i peugeot 206. Wtedy najechało na nie ciężarowe volvo wypełnione paletami z komponentami chemicznymi. Osobówki zostały wepchnięte pod pierwszego tira i zmiażdżone.
W peugeocie był tylko kierowca. W koszmarnym wypadku zginęły trzy osoby. Seatem ibizą podróżowali 24-letni kierowca i 19-letnia pasażerka. Kierowca był mieszkańcem Gwoźnicy Górnej, kobieta pochodziła z Mogielnicy. W peugeocie zginął 33-letni kierowca, mieszkaniec Siedlisk.
Kierowcom ciężarówek nic się nie stało. Byli trzeźwi.
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane
- Policja bada, czy ochroniarze pobili studentów na juwenaliach
- Najpiękniejszy dworzec PKP w Polsce. Jak pałac [ZOBACZ]
- Dziś emisja "Stadionów nienawiści" w BBC. Pokażą Rzeszów?
- Sezon na wycieczki klasowe i... pijanych kierowców autokarów
- GDDKiA zrywa umowę z Radko na budowę autostrady A4
- Rzeszów w BBC. Oberwało się miastu za "Śmierć garbatym nosom"
- Pierwsze Komunie VIP-ów. Kto dostał rzymski różaniec? [FOTO]




