Kontrowersyjny projekt nowego urzędu
2009-11-02
, aktualizacja: 01.11.2009 16:51
"Zwykły prosty tani kloc. I po co było robić konkurs?! Blok z płyty obłożony szklanymi panelami. Nowe Miasto bis" - zwycięska koncepcja nowego urzędu miasta jest negatywnie oceniana przez rzeszowian.
ZOBACZ TAKŻE
- Jaki mógłby być nowy urząd miasta Rzeszowa? (18-11-09, 17:58)
- Projekt nowego ratusza elegancki, ale bez fajerwerków (29-10-09, 18:28)
W czwartek poznaliśmy wyniki konkursu na koncepcję nowej siedziby rzeszowskiego urzędu miasta. Komisja konkursowa, w której zasiedli architekci i miejscy urzędnicy (ci ostatni przeważali w składzie komisji), uznała, że najlepszą pracę stworzyli krakowscy architekci z firmy UCEES. Zaproponowali biurowiec wysoki na 55 metrów, ze szklaną elewacją i sporych rozmiarów placem przed gmachem. Przewodniczący komisji konkursowej Antoni Domicz, uzasadniając werdykt, mówił, że "krakowscy architekci zaproponowali wysokiej klasy budynek biurowy, skromny i zarazem elegancki, adekwatny do funkcji administracyjnej".
Ten wybór budzi jednak kontrowersje. - Nawiązanie do wyburzonego hotelu Rzeszów jest widoczne od razu. Tamten budynek nie był piękny i trudno spodziewać się, że nowy urząd będzie. Uważam, że ten konkurs to zmarnowane, wyrzucone w błoto pieniądze - uważa Marcin, mieszkaniec os. Krakowska-Południe, który z samego rana zadzwonił do redakcji "Gazety". - Cóż, projekt ujdzie, jednak mówiąc szczerze, spodziewałem się czegoś innego. Budynku bardziej okazałego, z pomysłem, który będzie wizytówką miasta. Ten wybrany będzie przyzwoity, jednak świata nim nie podbijemy. A chyba nie tylko o to chodziło, by powstał obiekt przyzwoicie zaprojektowany. Szkoda, że miasto przed ogłoszeniem albo nawet zaraz po wydaniu werdyktu nie pokazało tych projektów. Nawet teraz, w piątek, są one nieosiągalne dla przeciętnego zjadacza chleba. To, co przedostało się do internetu, na pewno nie oddaje jakości wszystkich prac - mówi inny z mieszkańców.
Ratusz na negatywne opinie był przygotowany. - Zawsze tak jest w przypadku tak ważnych budynków. Jednemu się podoba, innemu nie. W tym przypadku wyboru dokonało profesjonalne jury, a konkurs został zorganizowany wspólnie ze Stowarzyszeniem Architektów Polskich. Trudno więc mówić, że wybór był przypadkowy - mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa. Miasto zapowiada, że projekty, które wpłynęły na konkurs, zostaną zaprezentowane mieszkańcom. - Ustalamy obecnie, czy zostaną one pokazane w Biurze Wystaw Artystycznych, czy też w galerii miejskiej przy ul. Dąbrowskiego. Lada dzień będzie decyzja w tej sprawie - zapowiada rzecznik.
Rzeszowska pracownia MWM Architekci, która brała udział w konkursie, nie chce czekać, aż miasto zdecyduje się na zaprezentowanie wszystkich projektów nowego urzędu. - Uważamy, że mieszkańcy, którzy tak naprawdę finansują tę inwestycję, mają prawo szybko zobaczyć te projekty. Nasz został już w piątek w całości udostępniony w internecie - mówi Maciej Łobos, architekt z pracowni MWM z Rzeszowa.
Łobos nie chce komentować jakości konkursowych prac. - Jako jego uczestnik nie byłbym obiektywny. Mogę jednak powiedzieć, że założenia tego konkursu były chyba nie do końca jasne. Większość jego uczestników odczytała w tych założeniach, że chodzi o zaproponowanie obiektu - symbolu, ikony miasta, budynku reprezentacyjnego, który będzie Rzeszów rozsławiał - mówi Łobos.
artur.gernand@rzeszow.agora.pl
- 32 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
-
Re: Kontrowersyjny projekt nowego urzędu
mmielu
04.11.09, 14:04
Ten projekt to śmiech na sali jeśli zostanie zrealizowany to będzie bardzo szpecił i tak mocno zeszpeconą architechturę miasta. Proponuje zrobić petycję z protestem przeciwko budowie »
Najczęściej czytane
- Kibice żużla: "Lee, zawsze będziesz jeździł z nami" [ZDJĘCIA]
- Policja szukała 5-latka, a chłopcem opiekował się ojciec
- PRz vs. inne uczelnie: czyje juwenalia lepsze? [SONDAŻ]
- Obrażenia klatki piersiowej przyczyną śmierci Richardsona
- Tragiczny wypadek Lee Richardsona [ZOBACZ WIDEO]
- "Cyrk. Twoja rozrywka, ich cierpienie". Protest przed Zalewskim
- Moja Pierwsza Komunia... Dlaczego miałam dwie i koczek...




