Kontrowersyjny projekt nowego urzędu

Artur Gernand
2009-11-02 , aktualizacja: 01.11.2009 16:51
A A A Drukuj
"Zwykły prosty tani kloc. I po co było robić konkurs?! Blok z płyty obłożony szklanymi panelami. Nowe Miasto bis" - zwycięska koncepcja nowego urzędu miasta jest negatywnie oceniana przez rzeszowian.

Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta




W czwartek poznaliśmy wyniki konkursu na koncepcję nowej siedziby rzeszowskiego urzędu miasta. Komisja konkursowa, w której zasiedli architekci i miejscy urzędnicy (ci ostatni przeważali w składzie komisji), uznała, że najlepszą pracę stworzyli krakowscy architekci z firmy UCEES. Zaproponowali biurowiec wysoki na 55 metrów, ze szklaną elewacją i sporych rozmiarów placem przed gmachem. Przewodniczący komisji konkursowej Antoni Domicz, uzasadniając werdykt, mówił, że "krakowscy architekci zaproponowali wysokiej klasy budynek biurowy, skromny i zarazem elegancki, adekwatny do funkcji administracyjnej".

Ten wybór budzi jednak kontrowersje. - Nawiązanie do wyburzonego hotelu Rzeszów jest widoczne od razu. Tamten budynek nie był piękny i trudno spodziewać się, że nowy urząd będzie. Uważam, że ten konkurs to zmarnowane, wyrzucone w błoto pieniądze - uważa Marcin, mieszkaniec os. Krakowska-Południe, który z samego rana zadzwonił do redakcji "Gazety". - Cóż, projekt ujdzie, jednak mówiąc szczerze, spodziewałem się czegoś innego. Budynku bardziej okazałego, z pomysłem, który będzie wizytówką miasta. Ten wybrany będzie przyzwoity, jednak świata nim nie podbijemy. A chyba nie tylko o to chodziło, by powstał obiekt przyzwoicie zaprojektowany. Szkoda, że miasto przed ogłoszeniem albo nawet zaraz po wydaniu werdyktu nie pokazało tych projektów. Nawet teraz, w piątek, są one nieosiągalne dla przeciętnego zjadacza chleba. To, co przedostało się do internetu, na pewno nie oddaje jakości wszystkich prac - mówi inny z mieszkańców.

Ratusz na negatywne opinie był przygotowany. - Zawsze tak jest w przypadku tak ważnych budynków. Jednemu się podoba, innemu nie. W tym przypadku wyboru dokonało profesjonalne jury, a konkurs został zorganizowany wspólnie ze Stowarzyszeniem Architektów Polskich. Trudno więc mówić, że wybór był przypadkowy - mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa. Miasto zapowiada, że projekty, które wpłynęły na konkurs, zostaną zaprezentowane mieszkańcom. - Ustalamy obecnie, czy zostaną one pokazane w Biurze Wystaw Artystycznych, czy też w galerii miejskiej przy ul. Dąbrowskiego. Lada dzień będzie decyzja w tej sprawie - zapowiada rzecznik.

Rzeszowska pracownia MWM Architekci, która brała udział w konkursie, nie chce czekać, aż miasto zdecyduje się na zaprezentowanie wszystkich projektów nowego urzędu. - Uważamy, że mieszkańcy, którzy tak naprawdę finansują tę inwestycję, mają prawo szybko zobaczyć te projekty. Nasz został już w piątek w całości udostępniony w internecie - mówi Maciej Łobos, architekt z pracowni MWM z Rzeszowa.

Łobos nie chce komentować jakości konkursowych prac. - Jako jego uczestnik nie byłbym obiektywny. Mogę jednak powiedzieć, że założenia tego konkursu były chyba nie do końca jasne. Większość jego uczestników odczytała w tych założeniach, że chodzi o zaproponowanie obiektu - symbolu, ikony miasta, budynku reprezentacyjnego, który będzie Rzeszów rozsławiał - mówi Łobos.

artur.gernand@rzeszow.agora.pl

Podziel się

  • 32 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

  • Re: Kontrowersyjny projekt nowego urzędu mmielu 04.11.09, 14:04

    Ten projekt to śmiech na sali jeśli zostanie zrealizowany to będzie bardzo szpecił i tak mocno zeszpeconą architechturę miasta. Proponuje zrobić petycję z protestem przeciwko budowie »

Dołącz do nas na Facebooku