Oskarżony o korupcję nadal będzie uczył pedagogiki
2009-11-16
, aktualizacja: 16.11.2009 19:38
Rektor krośnieńskiej PWSZ nie wiedział, że nowo zatrudniony na jego uczelni profesor jest oskarżony o łapownictwo. Ale na razie nie będzie wyciągał wobec wykładowcy żadnych konsekwencji. - Nie mam do tego podstaw - twierdzi rektor.
ZOBACZ TAKŻE
- Polska za Botswaną w rankingu skorumpowanych państw (17-11-09, 13:51)
- Odpowiada za korupcję i uczy pedagogiki (13-11-09, 21:23)
O sprawie pisaliśmy w sobotnim wydaniu "Gazety". Chodzi o byłego wykładowcę UMCS w Lublinie prof. Ryszarda K., którego prokuratura oskarżyła o przyjmowanie łapówek od studentów. W zamian miał korzystnie traktować ich podczas egzaminu albo odstąpić od jego przeprowadzania. Prokuratura zarzuciła K. również, że przyjął od studentów ok. 7,5 tys. zł za "rozpowszechnianie" książki "Wioski dziecięce SOS w świecie i w Polsce". Proces w jego sprawie trwa. K. grozi do ośmiu lat więzienia.
Na UMCS toczyło się także postępowanie dyscyplinarne, w efekcie którego K. na pięć lat został pozbawiony prawa do wykonywania zawodu nauczyciela akademickiego. Odwołał się od tej decyzji do komisji dyscyplinarnej przy Radzie Głównej Szkolnictwa Wyższego. Ta doszukała się uchybień formalnych i skierowała sprawę do ponownego rozpatrzenia. Ale sprawa została umorzona, bo minął dwuletni okres, w którym mogą być prowadzone sprawy dyscyplinarne.
Prof. K. od października uczy pedagogiki w Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Krośnie. Jak się tam znalazł? Jak wyjaśnia Janusz Gruchała, rektor PWSZ w Krośnie, musiał zatrudnić na tym stanowisku profesora, bo poprzednia osoba, która je zajmowała, odeszła. - A przepisy zobowiązują nas do zatrudniania odpowiedniej liczby profesorów, by kierunek mógł funkcjonować - tłumaczy rektor. Ryszarda K. zatrudnił na drugim etacie. - Przed zawarciem umowy profesor powiedział mi o umorzeniu postępowania dyscyplinarnego. Wziąłem pod uwagę to, jak wyjaśnił mi profesor, że oskarżenia mogły być zemstą jego byłych współpracowników. Nie wiedziałem natomiast o postępowaniu sądowym, nie mogę dopytywać się każdego, czy ma sprawę w sądzie. Ale nawet gdybym się dowiedział, musiałbym uznać, że dopóki nie ma wyroku, jest domniemanie niewinności - tłumaczy rektor. - Nie mogę zwolnić teraz profesora, którego zatrudniłem na dwa lata. Nie ma podstaw do zwolnienia dyscyplinarnego.
- Mogę przyglądać się działalności profesora. Mam nadzieję, że u nas uda się zapobiec takim sytuacjom, jakie może i miały miejsce w UMCS - mówi rektor Gruchała i zapowiada, że ewentualne decyzje w tej sprawie podejmie, gdy pojawią się kolejne fakty.
Tymczasem rzecznik Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego komentuje: - Nawet bez przesądzania o winie czy przestępstwie sytuacja budzi poważne wątpliwości o charakterze etycznym, które środowisko naukowe i władze krośnieńskiej uczelni powinny brać pod uwagę w swoich decyzjach. Nauczyciel akademicki, jako przewodnik i mistrz naukowy, powinien być poza jakimikolwiek podejrzeniami i wątpliwościami natury etycznej.
- 11 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
-
Oskarżony o korupcję nadal będzie uczył pedagog...
aniceman
17.11.09, 06:53
Ciekawe jak studenci potraktują pana profesora i jaką mu nadadzą ksywę...jakiś respekt, szacun... chyba przepadły bo opinia będzie się ciągnąć. Myślę,że na wielu uczelniach znalazłyby się »
-
Uwaga - nagonka
path3
17.11.09, 09:59
Wyborcza ustawia się w pozycji Sądu. Wystarczy rzucić podejrzenie i wydrukować w GW (ze znakiem zapytania oczywiście), aby zniszczyć człowieka? To po co mamy Sądy.»
-
Oskarżony o korupcję nadal będzie uczył pedagog...
valana
17.11.09, 16:51
Nie wiem, czy to nagonka, czy nie - ale w myśl naszego prawa ten gość jest narazie niewinny. Co innego, kiedy uprawomocni się wyrok skazujący.»
Najczęściej czytane
- Śmierć 17-latka. Kierowca VW zgłosił się na policję
- To b. żołnierz z Węgorzewa. A nie mieszkaniec Makowisk
- 10 lat za kradzież pączka? Dziś Tłusty Czwartek [FOTO]
- Bus uderzył w renault. 14 osób rannych, 5 w szpitalu
- Oferty na rozbiórkę nielegalnego krzyża. Jedna za 1 zł
- Awaria trakcji kolejowej pod Ropczycami. Są opóźnienia
- Usunąć komunistyczne pomniki! Rzeszowski też? [ZOBACZ]




