Tajne służby straży miejskiej pilnują śmietników

Marek Kruczek
2009-11-18 , aktualizacja: 17.11.2009 19:41
A A A Drukuj
Nawet tajniacy ze straży miejskiej w nieoznakowanym samochodzie i kamera, jak na razie, nie odstraszają podrzucaczy śmieci z ulicy Staroniwskiej w Rzeszowie
Pętla na Staroniwskiej znowu tonie w śmieciach
Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta
Pętla na Staroniwskiej znowu tonie w śmieciach
Mieszkańcy ulicy Staroniwskiej doczekali się barierek przy przejściu dla pieszych obok szkoły i domu kultury, nowego oznakowania parkingu, ale ciągle nie uporano się z problemem podrzucania śmieci do kontenerów przy pętli autobusowej.

- Śmietniki na odpadki segregowane nagminnie wypełniane są wszystkim. MPGK rzadko je opróżnia i góry śmieci walają się po okolicy - mówi pani Maria, mieszkanka ulicy Staroniwskiej.

Kiedy pisaliśmy o tym we wrześniu, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej tłumaczył, że na Staroniwskiej pojawiają się samochody MPGK i sprawdzają stan śmietników.

- Jeżeli są przepełnione, natychmiast wysyłamy tam śmieciarkę. Zdarza się, że jak postawimy puste pojemniki, to już następnego dnia są wypełnione po brzegi i to nie odpadkami, na które są przeznaczone. Można tam znaleźć wszystko, od deski klozetowej, po złamane krzesło - tłumaczył.

Problem jednak się powtórzył. Od dwóch dni wokół śmietników walają się góry odpadków.

- Mamy problem z podrzucaniem tu śmieci. Natychmiast wyślemy tam śmieciarkę. Zamontowaliśmy tam nawet kamerę. W najbliższych dniach będzie ona zdjęta. Przejrzymy materiał i być może uda nam się zidentyfikować podrzucaczy - mówi Juliusz Sieczkowski.

Szczególną "opieką" otoczyła śmietniki przy Staroniwskiej także straż miejska w wydaniu tajnym. Od jakiegoś czasu pojawia się tam nieoznakowany samochód straży. Był także we wtorek.

- Obserwujemy okolicę i są pierwsze efekty. Udało nam się złapać podrzucacza, który nie dość, że wrzucił tu śmieci, to jeszcze były to np. faktury z danymi. Musiał zabrać swoje odpadki i został ukarany mandatem - mówi Józef Wisz, komendant straży miejskiej.

I MPGK, i straż miejska mają nadzieję, że po kilku tygodniach stałej obserwacji uda się wyeliminować problem mieszkańców okolicy pętli autobusowej przy Staroniwskiej.

Podziel się

  • 26 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy