Radni wygasili mandat burmistrzowi Tyczyna
2009-11-19
, aktualizacja: 19.11.2009 18:19
Radni Tyczyna w czwartek uznali, że Kazimierz Szczepański nie będzie dłużej firmował gminy swoim nazwiskiem, i wygasili mu mandat burmistrza. Ale ten zapowiedział, że broni nie składa i będzie apelował
"Niesprawiedliwe", "druzgocące", "spisek" - to słowa Szczepańskiego wypowiedziane tuż po tym, jak radni wygasili mu mandat burmistrza.
Do takiej uchwały obligowały radnych dwa wyroki sądowe. W kwietniu i sierpniu sądy uznały, że burmistrz Tyczyna splagiatował swoją pracę licencjacką - przepisał połowę z pracy promotora.
Plagiat burmistrza trzy lata temu ujawniła "Gazeta".
- Nie podniosłem ręki "za" ze spokojem. Mamy do czynienia z dramatem człowieka, ale musimy szanować prawo - mówi Adam Skowroński, przewodniczący Rady Miasta Tyczyna.
Za wygaszeniem mandatu Szczepańskiemu głosowało sześciu radnych, czterech było przeciw, dwóch wstrzymało się od głosu. - Sądy mogą się mylić, niesprawiedliwie oceniać. Zasłużyłem, żeby zostać, bo znam się na tym, co robię - mówi wyraźnie załamany burmistrz.
Gdyby radni nie wygasili mu mandatu, zrobiłby to wojewoda podkarpacki. Ale Szczepański zapowiedział, że tak łatwo się nie podda. - Będę się odwoływał - zapowiedział.
W Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim nie kryją z tego powodu zaskoczenia. - Ostatnio słyszałem gdzieś burmistrza, który mówił, że nie będzie walczył o stanowisko jak lew - mówi Wiesław Bek, rzecznik wojewody.
Przyznaje, że jeżeli burmistrz będzie apelował, to sprawy w sądzie mogą tak długo się ciągnąć, że do przyszłorocznych jesiennych wyborów samorządowych może wytrwać na stanowisku.
- Szczepański takim lekceważeniem wyroków i naszej decyzji sam będzie sobie wystawiał świadectwo - komentują opozycyjni radni.
Uchwałę o wygaszeniu mandatu burmistrzowi musi teraz zatwierdzić wojewoda. Od jego decyzji Szczepański będzie mógł się odwołać do sądu administracyjnego. Gdy ta droga zostanie wyczerpana, radni będą mogli podjąć uchwałę, czy w gminie organizować przedterminowe wybory.
Czy samorządowcy ich chcą? - Proszę mnie dzisiaj o to nie pytać. Musimy ochłonąć po tym, co się stało - odpowiada przewodniczący Skowroński. I dodaje, że na decyzję o wyborach przyjdzie jeszcze czas.
Musiałyby się one odbyć do 9 maja przyszłego roku. Jeśli to się nie uda, do gminy przyjdzie komisarz. Będzie nim osoba, którą na wniosek wojewody wyznaczy premier. - Może być to na przykład zastępca burmistrza lub sekretarz - podaje rzecznik wojewody.
Kazimierz Szczepański burmistrzem jest od 15 lat, to już jego czwarta kadencja.
Na odpis prawomocnego wyroku, w którym sąd potwierdził, że Szczepański splagiatował pracę, czeka jeszcze Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie, która w zeszłym roku wchłonęła Wyższą Szkołę Społeczno-Gospodarczą w Tyczynie. To w niej burmistrz studiował socjologię. WSIiZ chce mu odebrać tytuł licencjacki. - Aby rozpocząć tę procedurę, musimy mieć dokumenty z sądu, a te do nas jeszcze nie wpłynęły - zaznacza Maciej Ulita, rzecznik uczelni.
Do takiej uchwały obligowały radnych dwa wyroki sądowe. W kwietniu i sierpniu sądy uznały, że burmistrz Tyczyna splagiatował swoją pracę licencjacką - przepisał połowę z pracy promotora.
Plagiat burmistrza trzy lata temu ujawniła "Gazeta".
- Nie podniosłem ręki "za" ze spokojem. Mamy do czynienia z dramatem człowieka, ale musimy szanować prawo - mówi Adam Skowroński, przewodniczący Rady Miasta Tyczyna.
Za wygaszeniem mandatu Szczepańskiemu głosowało sześciu radnych, czterech było przeciw, dwóch wstrzymało się od głosu. - Sądy mogą się mylić, niesprawiedliwie oceniać. Zasłużyłem, żeby zostać, bo znam się na tym, co robię - mówi wyraźnie załamany burmistrz.
Gdyby radni nie wygasili mu mandatu, zrobiłby to wojewoda podkarpacki. Ale Szczepański zapowiedział, że tak łatwo się nie podda. - Będę się odwoływał - zapowiedział.
W Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim nie kryją z tego powodu zaskoczenia. - Ostatnio słyszałem gdzieś burmistrza, który mówił, że nie będzie walczył o stanowisko jak lew - mówi Wiesław Bek, rzecznik wojewody.
Przyznaje, że jeżeli burmistrz będzie apelował, to sprawy w sądzie mogą tak długo się ciągnąć, że do przyszłorocznych jesiennych wyborów samorządowych może wytrwać na stanowisku.
- Szczepański takim lekceważeniem wyroków i naszej decyzji sam będzie sobie wystawiał świadectwo - komentują opozycyjni radni.
Uchwałę o wygaszeniu mandatu burmistrzowi musi teraz zatwierdzić wojewoda. Od jego decyzji Szczepański będzie mógł się odwołać do sądu administracyjnego. Gdy ta droga zostanie wyczerpana, radni będą mogli podjąć uchwałę, czy w gminie organizować przedterminowe wybory.
Czy samorządowcy ich chcą? - Proszę mnie dzisiaj o to nie pytać. Musimy ochłonąć po tym, co się stało - odpowiada przewodniczący Skowroński. I dodaje, że na decyzję o wyborach przyjdzie jeszcze czas.
Musiałyby się one odbyć do 9 maja przyszłego roku. Jeśli to się nie uda, do gminy przyjdzie komisarz. Będzie nim osoba, którą na wniosek wojewody wyznaczy premier. - Może być to na przykład zastępca burmistrza lub sekretarz - podaje rzecznik wojewody.
Kazimierz Szczepański burmistrzem jest od 15 lat, to już jego czwarta kadencja.
Na odpis prawomocnego wyroku, w którym sąd potwierdził, że Szczepański splagiatował pracę, czeka jeszcze Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie, która w zeszłym roku wchłonęła Wyższą Szkołę Społeczno-Gospodarczą w Tyczynie. To w niej burmistrz studiował socjologię. WSIiZ chce mu odebrać tytuł licencjacki. - Aby rozpocząć tę procedurę, musimy mieć dokumenty z sądu, a te do nas jeszcze nie wpłynęły - zaznacza Maciej Ulita, rzecznik uczelni.
- 24 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane
- "Na 99,9 proc. odnaleziony w Tatrach jest z Węgorzewa"
- Śmierć 17-latka. Kierowca VW zgłosił się na policję
- To b. żołnierz z Węgorzewa. A nie mieszkaniec Makowisk
- 10 lat za kradzież pączka? Dziś Tłusty Czwartek [FOTO]
- Radni zagłosowali za przyłączeniem Malawy do Rzeszowa!
- Pomniki brzydaki w Rzeszowie. Który do usunięcia? FOTO
- Wojewoda Małgorzata Chomycz wyszła za mąż. W czerwieni


