Krosno. Dziś pikieta w obronie szpitala
2009-11-20
, aktualizacja: 20.11.2009 10:35
O godz. 11 przed krośnieńskim szpitalem odbędzie się manifestacja mieszkańców. Do udziału w walce o utrzymanie szpitala nawołują Społeczny Ruch Obrony Szpitala, Unia Przedsiębiorców i Właścicieli Nieruchomości i inne organizacje pozarządowe.
ZOBACZ TAKŻE
- Pikietujący domagają się odejścia dyrektora szpitala (23-11-09, 19:43)
- Chcemy pokazać, że to, czy szpital będzie dalej istniał, to nie jest tylko sprawa lekarzy. To sprawa wszystkich mieszkańców miasta i okolic. Chcemy pokazać władzom wojewódzkim w Rzeszowie, że będziemy bronić szpitala. Uważamy, że sprawy zabrnęły tak daleko, że dla dobra pacjentów z Krosna, powiatu krośnieńskiego należy podjąć bardziej radykalne kroki - mówi Grażyna Więcek, wiceprezes Fundacji Otwartych Serc, członek komitetu założycielskiego Społecznego Ruchu Obrony Podkarpackiego Szpitala Wojewódzkiego im. Jana Pawła II w Krośnie. Wśród założycieli ruchu są też: Jerzy Borcz, prezes Stowarzyszenia Rozwoju Miasta Krosna "Twoje Krosno", radny sejmiku wojewódzkiego, Janusz Czyż, dyrektor ds. technicznych PKS w Krośnie, Stowarzyszenie Przyjaciół Rymanowa Zdroju, Władysław Tlałka - prezes Zarządu Rejonowego Czerwonego Krzyża w Krośnie, Arkadiusz Opoń - przewodniczący Stowarzyszenia Młodzi Demokraci w Krośnie, szef sztabu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Krośnie w dwóch poprzednich finałach, Fabian Schwartz - szef sztabu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Krośnie, Marian Sobutka - przewodniczący Rady Dzielnicy Zawodzie w Krośnie.
Ruch wspólnie z innymi organizacjami organizuje spotkanie mieszkańców Krosna przed szpitalem. - Jeśli będzie nas tam tylko garstka, to będzie znaczyło, że mieszkańców Krosna los szpitala nie obchodzi. Wierzymy, że tak, nie jest - dodaje Grażyna Więcek. Z apelem o udział w manifestacji wystąpiła także Unia Przedsiębiorców i Właścicieli Nieruchomości. - Już pod koniec października złożyliśmy oświadczenie w sprawie wygaszania oddziałów w Wojewódzkim Szpitalu Podkarpackim im. Jana Pawła II w Krośnie. Nasz apel wsparło 17 organizacji pozarządowych z Krosna i powiatu krośnieńskiego. Niestety, nie odniósł pożądanego skutku, dlatego decydujemy się na radykalniejsze kroki - mówi Zbigniew Ungeheuer, szef unii. Krośnieńscy przedsiębiorcy uważają, że w dobie kryzysu, kiedy chroni się zakłady przed upadkiem i zabiega o miejsca pracy, kiedy grozi nam pandemia grypy, nie można pozwolić, żeby upadł szpitala - duży zakład pracy. - Ale przede wszystkim jest to jedyny ośrodek szpitalnej ochrony zdrowia i życia mieszkańców Krosna i powiatu. Im więcej nas w piątek przed szpitalem, tym głośniejszy będzie nasz głos w tej sprawie. Nie pozwólmy, aby zabrano nam Wojewódzki Szpital Podkarpacki. Jeżeli szpital upadnie i nie podpisze kontraktu z NFZ, późniejsze wznowienie jego działalności będzie wręcz niemożliwe - apeluje Ungeheuer.
Ruch wspólnie z innymi organizacjami organizuje spotkanie mieszkańców Krosna przed szpitalem. - Jeśli będzie nas tam tylko garstka, to będzie znaczyło, że mieszkańców Krosna los szpitala nie obchodzi. Wierzymy, że tak, nie jest - dodaje Grażyna Więcek. Z apelem o udział w manifestacji wystąpiła także Unia Przedsiębiorców i Właścicieli Nieruchomości. - Już pod koniec października złożyliśmy oświadczenie w sprawie wygaszania oddziałów w Wojewódzkim Szpitalu Podkarpackim im. Jana Pawła II w Krośnie. Nasz apel wsparło 17 organizacji pozarządowych z Krosna i powiatu krośnieńskiego. Niestety, nie odniósł pożądanego skutku, dlatego decydujemy się na radykalniejsze kroki - mówi Zbigniew Ungeheuer, szef unii. Krośnieńscy przedsiębiorcy uważają, że w dobie kryzysu, kiedy chroni się zakłady przed upadkiem i zabiega o miejsca pracy, kiedy grozi nam pandemia grypy, nie można pozwolić, żeby upadł szpitala - duży zakład pracy. - Ale przede wszystkim jest to jedyny ośrodek szpitalnej ochrony zdrowia i życia mieszkańców Krosna i powiatu. Im więcej nas w piątek przed szpitalem, tym głośniejszy będzie nasz głos w tej sprawie. Nie pozwólmy, aby zabrano nam Wojewódzki Szpital Podkarpacki. Jeżeli szpital upadnie i nie podpisze kontraktu z NFZ, późniejsze wznowienie jego działalności będzie wręcz niemożliwe - apeluje Ungeheuer.
- 3 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane
- Kibice żużla: "Lee, zawsze będziesz jeździł z nami" [ZDJĘCIA]
- Policja szukała 5-latka, a chłopcem opiekował się ojciec
- PRz vs. inne uczelnie: czyje juwenalia lepsze? [SONDAŻ]
- Obrażenia klatki piersiowej przyczyną śmierci Richardsona
- Tragiczny wypadek Lee Richardsona [ZOBACZ WIDEO]
- "Cyrk. Twoja rozrywka, ich cierpienie". Protest przed Zalewskim
- Moja Pierwsza Komunia... Dlaczego miałam dwie i koczek...




