Na ul. 3 Maja przy kamienicy nr 6 pojawiło się ogrodzenie. - Pewnie znowu coś się zapadło i trzeba remontować. A prezydent Janowski mówił, że ta kostka na deptaku będzie solidna i nie trzeba będzie jej wymieniać przez dziesiątki lat - informuje rzeszowianin, który zadzwonił do "Gazety".
Miejscy urzędnicy wyjaśniają, że pojawienie się płotu na 3 Maja nie jest związane z naprawą nawierzchni reprezentacyjnego rzeszowskiego deptaka. - W tym miejscu będzie budowany fundament pod rzeźbę Tadeusza Nalepy - mówi Aleksandra Wąsowicz-Duch, zastępczyni dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg i Zieleni w Rzeszowie. Rzeźba jest już gotowa. - W ostatni czwartek pracownik zarządu oraz współautor projektu byli w Opolu, w firmie, która miała za zadanie wykonać odlew z brązu. W tym tygodniu rzeźba przyjedzie do Rzeszowa - dodaje Wąsowicz-Duch.
Rzeźba przedstawiająca ojca polskiego bluesa - Tadeusza Nalepę - na deptaku zostać ma zamontowana przed 10 grudnia. Czy przy tej okazji odbędzie się na deptaku jakaś uroczystość? - Będzie to ustalane w tym tygodniu - zapowiada Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta miasta.
Źródło: Gazeta Wyborcza Rzeszów