Kierowca decyduje, kiedy zamknąć drzwi autobusu

not. art
2009-12-21 , aktualizacja: 21.12.2009 20:12
A A A Drukuj
Zauważyłam dość dziwną praktykę wśród kierowców rzeszowskiego MPK. Gdy ktoś kupuje bilet u kierowcy, ten nie ma zwyczaju zamykać drzwi. Z kupnem biletu zwykle chwilę schodzi, bo często pasażer nie ma drobnych, czy też występują jakieś inne problemy. A przy takiej pogodzie jak mamy teraz, gdy drzwi są otwarte pasażerowie znajdujący się we wnętrzu pojazdu marzną - mówi czytelniczka Gazety.
Z taką sytuacją miałam ostatnio do czynienia dwukrotnie: raz w autobusie linii 12, drugi raz w 34. Ktoś kupował u kierowcy bilet, drzwi przez ten czas były otwarte i w autobusie była temperatura jak na zewnątrz. Nie można tych drzwi zamykać? Czy też może zabraniają tego jakieś przepisy? - zastanawia się.

Marek Filip, dyrektor ds. technicznych rzeszowskiego Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego: - Przepisy tego nie zabraniają, jest to po prostu decyzja kierowcy, który sam musi ocenić konkretną sytuację. Często zdarzały się takie sytuacje, że kierowca zamknął drzwi, nie odjechał z przystanku, ponieważ sprzedawał bilet i były pretensje, że nie wpuścił do autobusu jakiegoś spóźnionego pasażera. Od tej strony także trzeba widzieć ten problem. Zwrócimy kierowcom uwagę na tę sprawę, ale jeszcze raz powtórzę - to oni będą musieli podejmować decyzję o zamknięciu drzwi w konkretnym przypadku. Tutaj nie można wprowadzić jakiejś jednej odgórnej regulacji.

Podziel się

  • 5 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • Kierowca decyduje, kiedy zamknąć drzwi autobusu dr_psychol 22.12.09, 16:38

    Dlatego w każdym autobusie MPK, w drzwiach powinien być koksownik, oraz flaszka wódki z kielonem na sznurku, żeby zziębnięta babcia mogła się trochę rozgrzać na mrozie. Ponadto czas podróży»

Dołącz do nas na Facebooku