Zginął celnik z Przemyśla, jest akt oskarżenia

km
2009-12-22 , aktualizacja: 22.12.2009 14:22
A A A Drukuj
O spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym i jazdę po pijanemu oskarżyła we wtorek przemyska prokuratura 28-letniego Mateusza M. Za kratkami może spędzić nawet 12 lat więzienia.
Do wypadku, w którym zginął 40-letni funkcjonariusz przemyskiej Izby Celnej, doszło wieczorem 18 września na skrzyżowaniu ulic Jasińskiego i Batorego w Przemyślu. - Mateusz M. wymusił pierwszeństwo przejazdu i doszło do zderzenia z samochodem, którym kierował celnik - mówi Jacek Staszczak, zastępca prokuratora rejonowego w Przemyślu.

Z ustaleń śledczych wynika, że samochód, którym jechał M., na liczniku miał 119 kilometrów na godzinę. Okazało się również, że kierowca był pijany. Miał prawie promil alkoholu w organizmie. Obrażenia celnika były tak poważne, że w szpitalu zmarł.

Mateusz M. również został ranny, podobnie jak cztery inne osoby, które jechały z nim w samochodzie. Sprawca wypadku po wyjściu ze szpitala został aresztowany. - Mężczyzna nie przyznaje się do tego, że jechał z tak dużą prędkością - dodaje prokurator Staszczak.

Mieszkaniec Przemyśla został oskarżony o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym i jazdę po pijanemu. We wtorek prokuratora wysłała do sądu akt oskarżenia przeciwko mężczyźnie. Grozi mu do 12 lat więzienia.

Podziel się

  • 1 komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Dołącz do nas na Facebooku