Autor mordercy.com usłyszał zarzuty

Marcin Kobiałka
2009-12-29 , aktualizacja: 29.12.2009 18:28
A A A Drukuj
Zarzuty znieważania kilkunastu lekarzy z Mielca postawiła miejscowa prokuratura 31-latkowi, autorowi strony internetowej mordercy.com. Ale strona nadal działa, a policja ma związane ręce.
- Mężczyzna nie przyznał się do winy, odmówił składania wyjaśnień. Grozi mu do 2 lat więzienia - mówi "Gazecie" Marian Burczyk, szef Prokuratury Rejonowej w Mielcu. 31-letni Radosław O. z Mielca, autor strony mordercy.com znieważył na niej - według śledczych - czternastu lekarzy z mieleckiego szpitala. To jego dyrekcja powiadomiła prokuraturę o tym, że medycy są szkalowani. O działającej w internecie stronie pisaliśmy w drugiej połowie października. Przypomnijmy, że mężczyzna oskarża lekarzy, że nie pomogli mu w walce z chorobą, na którą cierpi od dziewięciu lat. Postanowił wyżywać się na nich w sieci.

O lekarzach pisał m. in., że są "niewiarygodnie cwani i mają bardzo duże doświadczenie w niszczeniu ludzi". Strona była opatrzona hasłem "Mordercy w białych kitlach". 31-latek lekarzy nazywał m. in. bandytami, a o wicedyrektorze mieleckiego szpitala Andrzeju Gardianie napisał, że ma "kłamliwy, gestapowski ryj mordercy". Lekarzy określał też jako "morderców bez zasad". Podał adresy domowe medyków, ich zdjęcia i numery telefonów. Zamieścił również zdjęcia domów lekarzy.

Prokuratura już kilka lat temu stawiała zarzuty Radosłowi O. za znieważanie lekarzy, ale śledztwo musiała umorzyć, bo się okazało, że mężczyzna był niepoczytalny. Czy teraz będzie podobnie? Niewykluczone, bo od postawienia zarzutów do skierowania aktu oskarżenia do sądu daleka droga. Prokuratura przyznaje, że w obecnym śledztwie będzie miała znaczenie opinia psychiatryczna.

Dyrekcja szpitala na razie się cieszy z dotychczasowych efektów pracy prokuratury. - Ten człowiek szkalował ludzi, których autorytet podważał w internecie. Złożyłem doniesienie, bo uważałem, że nie ma wyjścia - twierdzi Leszek Kołacz, dyrektor szpitala w Mielcu.

Po publikacji "Gazety" strona mordercy.com zniknęła na kilka dni. Prawdopodobnie była na amerykańskim serwerze.

Ale mimo zarzutów Radosław O. wciąż aktywnie działa. Strona mordercy.com wróciła do sieci, choć większość wcześniejszych treści jej autor usunął. Pisze za to, że "znachory usiłują go doprowadzić do samobójstwa". Prosi też, by internauci wpisywali nazwiska lekarzy na "czarną listę", najlepiej podając do nich również numery telefonów. Na stronie w dalszym ciągu są także zdjęcia domów lekarzy, m.in. Stanisława Skowrona, szefa lekarskiego związku zawodowego w szpitalu w Mielcu. - "Niech ta willa to będzie symbol biedy mieleckich białych kitli" - takim zdaniem opatrzył zdjęcie domu Skowrona. Co na to policja? O tym, że strona mordercy.com znów jest w sieci dowiaduje się od "Gazety". - Policjant, który zajmuje się tą sprawą, zostanie o tym powiadomiony - mówi Wiesław Kluk z policji w Mielcu.

O zamknięciu strony, póki co, jednak nie ma mowy. - Taką decyzję może wydać tylko sąd lub w szczególnym wypadku prokuratura. Nasza jurysdykcja już tak daleko nie sięga - twierdzi Kluk. A prokuratura o zamknięcie strony nie występowała.

Podziel się

  • 48 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    15 głosów

  • Autor mordercy.com usłyszał zarzuty kwicolek 29.12.09, 19:29

    Dyrekcja szpitala na razie się cieszy z dotychczasowych efektów pracy prokuratury. A czy pacjencji też się cieszą z pracy lekarzy?»

  • Autor mordercy.com usłyszał zarzuty ulanzalasem 29.12.09, 22:59

    Bo lekarze to mordercy, ostatnio chlali i pacjent zmarł im dwa dni później, ale...wszelkie komisje są obsadzone przez ich przyjaciół i kolegów.Wyobraźcie sobie, że sędzią w sprawie POsłów »

  • Autor mordercy.com usłyszał zarzuty olias 29.12.09, 23:04

    no, się facet wpienił. niestety czarną listę lekarzy mu zamknęli, ale fajnie pooglądać domki naszych dr Judymów. jakiś dziwny kraj mamy. pełno w nim grup nietykalnych. lekarze, górnicy, »

Dołącz do nas na Facebooku